Justin Bieber nigdy nie wierzył w Świętego Mikołaja
Justin Bieber jest dziś już prawie dorosły – ma przecież 17 lat, ale wśród jego fanów nadal sporo jest młodszych, którzy – być może – jeszcze wierzą w Świętego Mikołaja.
Tymczasem sam piosenkarz przyznał w jednym z wywiadów, że w jego domu nie było tradycji Świętego Mikołaja.
– Moja mama zawsze mi mówiła, że nie ma Świętego Mikołaja. To była jej logika: myślała, że gdy dorosnę i dowiem się prawdy o Mikołaju, pomyślę, że ona mnie okłamała. Więc gdy na przykład powie mi o Bogu, mogę w to po prostu nie uwierzyć. Chciała być ze mną szczera i uczciwa. Ale choć wiedziałem o Mikołaju, nie powiedziałem o tym żadnemu z moim kolegów – byłem dobrym dzieckiem! – powiedział Justin.
ja piernicze p[rzestanicie o nim pisac bzdury on ma talent a wy mu zazdrośćcie a Biebera lubie
A ja nigdy nie wierzyłem w Justina Biebera.
Prawda jest taka, że piszecie, że wierzyliście w Św.Mikołaja, bo on powiedział, że nie wierzył. Jakby powiedział, że wierzył to byłoby tysiąc komentarzy o tym, jaki jest dziecinny i, że nikt normalny nie wierzy w Św.Mikołaja. Nie- nie jestem jego fanką, daleko mi do muzyki, którą on gra, nie znam w ogóle jego piosenek, ale na serio, uwzięliście się na niego jakby był złem wcielonym, albo wyjątkową tępotą umysłową. Nagrywa jakieś tam piosenki, niech sobie nagrywa, nie dla was to robi, tylko dla fanów. Na pewno ma fanów, bo gwiazda bez fanów nie istnieje. A do komentarza na dole- ile ty masz lat, że nadal wierzysz w Mikołaja? 6?
ja się wcale nie czuję oszukana, że Mikołaja nie ma. nawet mimo swojego wieku dalej wierzę, że istnieje. nie rozumiem jak można odebrać dziecku całą magię związaną z oczekiwaniem na ten moment w roku.
Justin The Best!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Urzekła mnie jego historia… Ja tego chłoptasia zdzierżyć nie mogę, jakbym się starała. Wszelka tolerancja, szacunek dla innych gustów wtedy zanika. Nie mogę zrozumieć jego fenomenu :/
Justinek ma uczesanie jak Paul Wesley, a ubiera się jak pedał to jest typ. ja tam wolałam wierzyć w Mikołaja bo po pierwsze fajna zabawa a po drugie w coś trzeba było wierzyć w dzieciństwie 😀 (Tylko błagam niech zdejmie ten pedalski sweterek) 😉
lovciam św.Mikołaja jest cool !!!!!!!!!!!
O matko, ale to coś czerwone co ma na sobie jet okropne :/ Bleee
Boze ludzie nie maioł oczym pisac no i co ze on nie wiezy w mikołaja bo mu mama bowiedziała i ja też nigdy nie wiezylam mikołaja bo rodzice mi też bowiedziely ze on nie istnieje.
Coz, to przykre, matka pozbawila go w ten sposob wspanialych emocji, przezyc i radosci!Ja wierzylam w Mikolaja, nie moglam sie doczekac, keidy noca przyjdzie,byla to wielka frajda rano zobaczyc ze jednak przyszedl, odpakowac prezenty,cos niezapomnianego i bardzo magicznego.Z czasem dzieci dorastaja, dowiaduja sie ze nie ma Mikolaja, ale wcale nie jest to tak, ze czuja sie oszukane i rozgoryczone, ze ktos je oklamal, po prostu z tego wyrastaja i same do tego dochodza.Pozwolmy dziecia jak najdluzej wierzyc w magie!
A ja tam do dzisiaj wierze w Mikołaja!