Justin o Britney (VIDEO)

an687 an687

Justin Timberlake i Britney Spears – kiedyś dla niektórych wyobrażenie idealnej pary. Młodzi, uśmiechnięci, ładni, szczęśliwi. Ale to już było…

Teraz o Brit mówi się różnie, ale Justin nie ma zamiaru się do tego przyłączać. Sam już dużo powiedział niedługo po ich rozstaniu, więc chyba już starczy i… czas dorosnąć.

Podczas rozmowy w programie Oprah Winfrey Show opowiedział, co teraz myśli o Brit. Chociaż, szczerze mówiąc, mało ją teraz zna. A kiedyś byli tak zakochani…

– Nie wiem, szczerze mówiąc [co się dzieje z Britney]. Nie gadałem z nią od lat. Nie ma w tym nic złego – żywię do niej miłość [w sensie – pozytywne uczucia]. To zabawne, ponieważ kiedyś ze sobą byliśmy… Nie rozmawiałem o tym tak długo. To interesujące.

Gdy Oprah “pociągnęła go za język\”, mówił dalej.

– Byliśmy nastolatkami, wiesz?

– Tak – sławnymi nastolatkami – przyznała Oprah.

– Myślę, że tak w zasadzie najlepiej opisać to, co się z nami stało – kontynuował Justin. – Myślę, że ona jest wspaniałą osobą, chociaż nie znam jej tak dobrze jak kiedyś.

– Na pewno wiem o niej to, że ma wielkie serce i jest wspaniałą osobą.

Wyobraźcie sobie podobne wyznanie z ust Federline’a… Nie da rady.

No jeszcze powiedział Justin i jak zaśpiewał?

 
25 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

nom łądne foto

kiedyś pięknie wyglądali razem… pasowali do siebie szkoda ,że Britnejka popsuła sobie życie takim śmieciem jak K-Fed… myślę ,że z Justinem na pewno by sobie ułożyła życie:)

jak na tym zdjęciu ślicznie wyglądali… xD ehh =P

szkoda, ze sie rozstali ;ppp

ojej jakie to urocze 😛

nie da sie tego obejrzec:(

to fajnie, że przynajmniej on nie gada źle na nią..

I właśnie za to go szanuję.

miło z jego strony ;))))))

ajj ten Justin x)

Przyznał się wreszcie, że się z kimś spotyka .. No i na pewno tym kimś jest Jessica Biel! Boże jak ja jej nienawidzę :/ Ona jest okropna. Już wolałabym żeby był dalej z Cameron .. JT zostaw tą paskudę!

Właśnie za to go lubię, miłe z jego strony. Nawet jak to trochę nie szczere, fajnie że ją nie oczernia.

Justin za każdym razem po rozstaniu mówi, że dalej je kocha….Niewiadomo czy mu wierzyć czy nie..

Uwielbiam go…naprawde umie sie zachować jak mało kto :))

jakie to slodkie z jego strony, ale fakt jest taki ze swoje juz powiedzial i nie bylo to mile

miłe słowa…

Teraz ich sobie razem nie wyobrażam.

Nie jestem pewna, czy mówiąc “I have nothing but love for her” miał na myśli to, że wciąż ją kocha…raczej chodziło mu o to, że dobrze jej życzy i nie ma między nimi wrogośći, choć od wielu lat z nią nie rozmawiał. Sama nie wiem, co o tym myśleć…lubię oglądać program Ophry, ale jak dla mnie większość wywiadów, które przeprowadza jest taka ”teatralna”, sztuczna. No, ale to tylko moje odczucia…

Mia93 (nie chce mi sie logowac)Jeeeeezu, nie zbierajcie mnie nawet na jakieś refleksje xDD.On jest wspaniały xDDD.. W sumie to troche dziwne że nadal przyznaje ze ja kocha…. i że ją wogule jeszcze kocha….Oby było to na youtube. xD

00.19-to idz narazie

to byla fajna para, mogliby do siebie wrocic.

00:27-trzymaj się wtedy

powiedz jak sie puka bedzie ciekawiej a nie takie tam…

se przypomniał matoł-gdyby jej nie zostawił dla podstarzałego kosciotrupa to moze byłoby ok

fajnie by było jakby wrócili do siebie. ale trudno, trzba isc dalej.