Justin Timberlake i jego własna tequila
Justin Timberlake to człowiek interesu. Zdaje sobie sprawę, że nie zawsze będzie mu się tak dobrze powodzić z bycia piosenkarzem. Żeby zapewnić sobie dobrą przyszłość inwestuje, inwestuje i jeszcze raz inwestuje.
Ma już restaurację, linię ubrań, a teraz będzie miał swoją własną tequilę. Alkohol o nazwie 901 pojawi się na półkach w ekskluzywnych sklepach już w maju.
Z pewnością gwiazda może liczyć na wysokie zyski z tego biznesu. Niektórzy twierdza, że czego się nie dotknie przemienia w żyłę złota.
Jay Z też ma dużo inwestycji.
no to spoko spoko:)
e tam jego kasa to niech inwestuje w to co chce ;P
No i fajnie. Niech korzysta, póki może.
podoba mi sie, że on nie jest taki jak niektóre gwiazdy które myślą że ich sława będzie trwac wiecznie, da im nieskonczoną popularność i do konca zycia bedą zarabiac krocie za swoją twórczosc ;]
alei tak go lubie:)
tequila? damn ma facet gust ^^
heh.. czemu nie
Ale tragiczne foto 😀 Nie ma co… najprzystojniejszy na świecie hehe xD
faktycznie, fotka jest tragiczna ;D
On jest boski. ;*
ogolnie jest fajny, a alkohol sie sprzeda z jego nazwiskiem… to nie bedzie jakas tam wódka ale “ekskluzywny” napój dla zamożnych ludzi. tak mi sie wydaje
No i bardzo dobrze 😉 . Potem jak będzie miał “kryzys” to nie będzie musiał ryczeć że nie ma kasy 😉
no bynajmniej umi wykorzystac zarobiona kase i mysli o przyszlosci
Na alkoholu z pewnością nie zakończy inwestowania kasy.
wydaje mi się, że ten alkohol w ogóle się nie sprzeda bo w USA jest kryzys. Moja była dziewczyna Karolina z USA tylko ma kasę na wychodzenie do drink-barów…1
lubie go ;***********
no i niech inwestuje
słyszałam, ze gwiazduje strasznie..a takich nie lubie :/
ahh justin justin. bardzo dobrze 😀 a restauracja nie jest jego, on jest współwlaścicelem czy coś takiego