Niech nikogo nie dziwi regularność wpisów Kim Kardashian (a także z całą pewnością innych gwiazd) na Twitterze. W sieci pojawiła się właśnie wiadomość, że za jeden post umieszczany na portalu celebrytka dostaje 10 tysięcy dolarów.

Pieniądze są efektem umowy podpisanej przez Kim z agencją reklamową. Firma umieszcza na stronie reklamy dla Reebok EasyTone oraz Carl’s Jr.

A jako że zgodnie z umową, Kim ma obowiązek publikować jedną wiadomość na dzień, można śmiało wywnioskować, że dniówka gwiazdki wynosi 10 tysięcy – nie licząc innych źródeł zarobku.

Czy o takich ludziach mówi się, że mają dobry fach w ręku?

\"Kim