Kamil Durczok pisze o problemach ze ZDROWIEM. “Mój organizm wystawił rachunek”

Kamil Durczok/fot. Forum Kamil Durczok/fot. Forum

Ubiegły rok nie był łaskawy dla Kamila Durczoka (52 l.). Dziennikarz w lipcu 2019 roku spowodował wypadek samochodowy na trasie A1. Wówczas okazało się, że Durczok był pod wpływem alkoholu – miał 2,6 promila w wydychanym powietrzu. Kilka miesięcy później, bo w grudniu, znów zrobiło się głośno o dziennikarzu. Usłyszał zarzuty dotyczące podrobienia podpisu żony na wekslu zabezpieczającym kredyt w jednym z banków. Kwota pożyczki opiewała na wysokość kilku milionów złotych.

OMG! Jak Kamil Durczok SCHUDŁ. Nie wygląda dobrze

Kamil Durczok ma problemy ze zdrowiem

Czyżby te wydarzenia odbiły się na zdrowiu Kamila Durczoka? Dziennikarz zamieścił w sieci niepokojący wpis na temat swojego stanu zdrowia. Co prawda nie zdradził, co dokładnie mu dolega, ale przyznał, że czeka go teraz sporo wizyt lekarskich, a on stoczy trudną bitwę.

Tak to czasem bywa, że kalendarz układają nam lekarze, a nie my sami. Mój organizm wystawił rachunek za wiele lat, a zwłaszcza za ostatni rok. Przede mną trudna bitwa. Muszę się teraz skupić na tym, żeby walczyć o swoje zdrowie, i to z całych sił. Znacie mnie trochę, więc wiecie, że nie odpuszczę, do końca. Także po to, żeby wygrać inne bitwy. Zatem przez jakiś czas mnie tu nie będzie. Ale wrócę, obiecuję. Tymczasem trzymajcie mocno kciuki. Zdrówka! – napisał.

https://www.facebook.com/durczok.kamil/photos/a.1828116894091826/2692500030986837/?type=3&theater

Kamil Durczok – choroba i afery

Przypomnijmy, że nie tylko ubiegły rok był ciężki dla dziennikarza. W 2003 roku Kamil Durczok zachorował na raka, jednak przezwyciężył chorobę. Później głośno zrobiło się o nim w 2015 roku. Wówczas tygodnik “Wprost” w swoich publikacjach oskarżył go o mobbing i molestowanie seksualne dziennikarek i innych pracownic “Faktów”.

ZOBACZ TEŻ:

Kamil Durczok przyznaje, że jest alkoholikiem. Napisał o szczegółach wypadku: Byłem nawalony jak świnia

Wszyscy pytają, KIM JEST 20-letnia kobieta, z którą jechał pijany Kamil Durczok

Była żona Durczoka OŚMIESZYŁA jego nową partnerkę na FACEBOOKU

Kamil Durczok w sądzie
Kamil Durczok/fot. Forum
Kamil Durczok w sądzie
Kamil Durczok/fot. Forum
Kamil Durczok na ściance
Kamil Durczok/fot. AKPA
Kamil Durczok na ściance
Kamil Durczok/fot. AKPA
Kamil Durczok na ściance
Kamil Durczok/fot. AKPA
Kamil Durczok na ściance
Kamil Durczok/fot. AKPA
   

Monika Tatara - Redaktor

9 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Strasznie mu współczułam kiedy chorował ale co było potem to zupełny rynsztok. Nie wiem jakim człowiekiem trzeba być aby się tak stoczyć. A ile krzywdy wyrządził innym. Dobro powraca ale i zło też, pamiętajmy!

Karma wystawila rachunek, choc podejrzewam ze to jego strategia na proces. Byle ta kobietka Marianka nie dala sie mu znowu wrobic.

Jakim trzeba być durniem żeby wygrać z rakiem a potem ćpać i pic lata żeby potem pisać farmazony o problemach E zdrowiem?

On wygłada na takiego, co nigdy nie zaznał uśmiechu na twarzy.
Źle mu sie z oczu patrzy

I kogo to obchodzi?! Stary zbok z niego, molestował koleżanki z pracy, zdradzał żonę, kradł pieniadze. Zły człowiek i tyle. Powinien z pierdla nie wychodzić!

Dlaczego on wciąż jest W mediach? Takie zachowania powinno się piętnować. Osoby takie jak Durczok czy ex Gorniak powinny byc wyautowane z mediow, do konca zycia okryte hanba.

Szkoda faceta tak się pogubił, ale tak jest gdy się porzuca żonę z dziećmi dla pazernej lafiryndy zawsze się to źle kończy.