Kamil Durczok przyznał się do winy!
Kamil Durczok spędził noc w izbie zatrzymań, do której trafił w poniedziałek. Został zatrzymany o podejrzenie sfałszowania podpisu byłej żony, Marianny Dufek na wekslu zabezpieczającym kredyt.
Kamil Durczok zatrzymany
Jak podaje Wirtualna Polska i SE.pl, dziennikarz przyznał się do winy we wtorek – podrobił podpis żony w sierpniu 2008 roku na sumę 2 035 729,30 franków szwajcarskich i sfałszował inne dokumenty bankowe m.in. deklaracji wekslowej i oświadczenia o podaniu się egzekucji bankowej.
Natomiast odrzucił zarzut oszustwa na szkodę banku Getin Bank SA w kwocie 2.899.941 zł.
Grozi mu od pięciu do 25 lat pozbawienia wolności.



Spoko, za gwałt dostają rok/dwa w zawieszeniu. Mamy super sprawiedliwe prawo
Żałosny stary pajac.
Co za typ, nigdy nie zmądrzeje