Kapryśna Angelina

pb59 pb59

Angelina Jolie (zobacz tapety) naprawdę robi się coraz bardziej wybredna. Wspominaliśmy już o tym, że nie była zadowolona z ostatniej kreacji, jaką przyszło jej włożyć na rozdanie Złotych Globów.

Teraz współpracownik Annie Leibovitz, uznanej fotograf, wyznał, że współpraca z Angeliną podczas jej ostatniej sesji dla magazynu Vogue była \”koszmarna\”:

– Wszystko kręciło się wokół fochów Angeliny, która nie była zadowolona z fryzury i makijażu. Z tego powodu kompletnie nie mogły się z Annie dogadać – mówi.

Obok zdjęcie z tej właśnie feralnej sesji.

 
14 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Angelina jest moją fanką! Uwielbiam ją!

PLOCIUCHY KRYTYKUJĄCE PLOCIUCHA HAHAHA

Może..miała okres.? xD

Brzydkie zdjęcie!!!

jest bardzo ladna i kiedys ja lubialam, ale chyba cos tam jej sie poprzewracalo

na tej ręce to by się można doskonale osteologii nauczyć:)

dlaczego usuwacie moje posty, w ktorych smialam skrytykowac wasz nieprofesjonalizm i zlosliwosc? rozumiem, krytykowac mozna aktora za jego role filmowe itp, ale skąd wy u licha wiecie tyle o tym co kto i kiedy dokladnie powiedział itd……wstyd i żenada

Nie “Pudelku” – to nie jest wpadka!!! Zdjęcie, które widziałeś, było na okładce. Widocznie nie miałeś “Voque’a” w ręku. Inaczej zobaczyłbyś, że TO ZDJĘCIE BYŁO UMIESZCZONE WEWNĄTRZ MAGAZYNU. Proszę więc najpierw się doinformować, a później krytykować, w dodatku bezpodstawnie. Masz w tym jakiś cel?

trzeba dbac o wizerunek i wcale sie angelinie nie dziwie ze miala wlasne zdanie na temat fryzury i makijazu. Nie nazwalabym równiez angeliny jolie ‘gwiazdka’ bo ‘gwiazdki’ to Kasia Cichopek czy Monika Brodka.

hmmm….ja to nie wiem czy to jest zdjęcie z tej sesji…ona miała tam czerwoną sukienke!!!!….chyba,że zaraz zaraz….może jestem daltonistką i po prostu widze szare zamiast czerwonego…???Kolejna WPADKA kozaczku!oj wstydzcie sie!

i tak jej nic nie pomoze… pomarszczona stara puszczalska

coraz bardziej jej nie lubię

A moze wy jesteście po prostu czepialscy?! widzę, że to taka polaczkowa przypadłosc czepiać sie słówek. Liczy się przekaz a nie jedno słowo.

Bo robi się coraz bardziej wybredna. Nie ważne co bylo pierwsze suknia czy sesja skoro i tu i tu marudziła. A gwiazdka to w odniesieniu pewnie do tego jak sie zachowuje. Gwiazda by tak nie marudzila jak ktos pracuje dla niej i na jej sukces