Kasia Tusk zdradziła, ile waży i ile ma wzrostu
Kasia Tusk postanowiła zaspokoić ciekawość swoich Czytelniczek (nie ukrywamy, że naszą również:) i na blogu udzieliła wyczerpujących odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania.
Zawsze zastanawialiśmy się, ile może ważyć Katarzyna, która na zdjęciach wygląda na bardzo drobną.
Mamy odpowiedź:
Nie należę do dryblasów:). Mam 160 cm wzrostu (jeśli wyciągnę szyję najmocniej jak potrafię, to przy małym zaokrągleniu mój wzrost dochodzi do 162 cm). Bez żartów – bardzo lubię swój wzrost, a od pewnego czasu zaczęłam go traktować nawet jako zaletę:)
– napisała Tuskówna.
Blogerka udzieliła też wyczerpującej odpowiedzi na pytanie, ile waży:
Moja waga odkąd skończyłam 15 lat waha się między 45 a 50 kg (wszystko zależy od tego czy mamy okres przedświąteczny, czy poświąteczny :D). Na tę chwilę myślę, że ważę 47 kg, ale głowy za tę informację uciąć sobie nie dam, bo w gruncie rzeczy dawno się nie ważyłam 🙂
47 kilo? Hu hu hu! To naprawdę niezły wynik. Katarzyna tłumaczy, jak udaje się jej utrzymać taką wagę:
Nie stosuję żadnej diety, ale staram się jeść z głową. (…) Od czterech lat biegam co drugi dzień. Nie mam jednak ambicji, aby zostać maratończykiem. Mój powolny trucht trwa maksymalnie 15 minut:)
Proste?
Niby tak…
Ale do tego to chyba trzeba mieć jeszcze odpowiednie geny:)
[b]gość, 18-12-12, 10:44 napisał(a):[/b]Urodzi dziecko jedno potem drugie to zmieni jej sie i figura i przede wszystkim przemiana materii.Też ważyłam przed ciążą 45kg jadłam kiedy chciałam i ile chciałam.Po urodzeniu drugiego dziecka muszę ostro trenować i liczyć kalorie bo zaraz w brzuch,i nogi idzieTrzeba po prostu nie rodzić i wtedy figura ok
gość, 18-12-12, 10:44 napisał(a):Urodzi dziecko jedno potem drugie to zmieni jej sie i figura i przede wszystkim przemiana materii.Też ważyłam przed ciążą 45kg jadłam kiedy chciałam i ile chciałam.Po urodzeniu drugiego dziecka muszę ostro trenować i liczyć kalorie bo zaraz w brzuch,i nogi idzieNie koniecznie.. ja po urodzeniu dziecka waze 50kg przy 166cm…w ciayz przytylam 6kg..a jadlam duzo
gość, 18-12-12, 10:44 napisał(a):Urodzi dziecko jedno potem drugie to zmieni jej sie i figura i przede wszystkim przemiana materii.Też ważyłam przed ciążą 45kg jadłam kiedy chciałam i ile chciałam.Po urodzeniu drugiego dziecka muszę ostro trenować i liczyć kalorie bo zaraz w brzuch,i nogi idzieGadanie, zawsze chciałam przytyć, wszyscy mówili “po ciąży”, po ciąży w 3 miesiące wróciłam (nie, żebym jakiekolwiek starania w tym kierunku przejawiała) do starej wagi, 46-47, w porywach 48 kg. Jedyne, co mi zostało po ciąży to flak zamiast brzucha (bo cycki też zniknęły). Aha – wzrost 166 cm:/
gość, 18-12-12, 10:44 napisał(a):Urodzi dziecko jedno potem drugie to zmieni jej sie i figura i przede wszystkim przemiana materii.Też ważyłam przed ciążą 45kg jadłam kiedy chciałam i ile chciałam.Po urodzeniu drugiego dziecka muszę ostro trenować i liczyć kalorie bo zaraz w brzuch,i nogi idzie Po porodzie ważę mniej niż przed ciążą. Karmienie piersią to najlepszy sposób na utratę zbędnych kilogramów. W ciąży przytyłam 15 kilo, a potem straciłam 20.
A ja mam 172 wzrostu i ważę 45
Urodzi dziecko jedno potem drugie to zmieni jej sie i figura i przede wszystkim przemiana materii.Też ważyłam przed ciążą 45kg jadłam kiedy chciałam i ile chciałam.Po urodzeniu drugiego dziecka muszę ostro trenować i liczyć kalorie bo zaraz w brzuch,i nogi idzie
gość, 31-08-12, 17:02 napisał(a):gość, 31-08-12, 10:26 napisał(a):mam 170 cm wzrostu, ważę 64 kg, noszę rozmiar 38-40. mam prostu szerokie biodra i duży biust. Nie czuję się gruba, jest mi dobrze w swoim ciele, mam kochającego faceta ktory utwierdza mnie w przekonaniu, ze jestem piekna i nie musze sie odchudzac.Dziewczyny nie zamartwiajcie sie wagą, bądzcie szczesliwe!Ależ rozmiar 40 jest właśnie dla pań “pełniejszych”(mówiąc eufemistycznie). Jestem tego samego wzrostu i ważę 53 kg, bez ŻADNYCH diet. Wręcz przeciwnie- objadam się cały czas. Coś jednak jest z tymi genami- jedni tyją na sam widok jedzenia, inni jedzą non stop i nie tyją 😉 Co miało znaczyć to ”eufemistycznie”? przy 170cm 64kg znaczą po prostu że ma cycki, tyłek i biodra, nie jakieś wielkie tylko takie normalne, a nie jest chudą tyczką, którą jeśli się nie ubierze w coś dopasowanego to ją można po ciemku pomylić z facetem. Nawet do lekkiej nadwagi ma parę kilo zapasu.
Jejku przestańcie się porównywać, Bo nikogo nie obchodzi ile kto waży i czy jest na diecie, dajcie tej Kasi spokój, prowadzi fajna stronę, a post jest całkiem na miejscu, bo miała dość tych napalonych fanek, które spamuja jej w komentarzach pytaniami o wagę, kota czy rodziców
hahahha napewno pomiedzy 45-50kg … napewno nie kilka lat temu kiedy wygladala jak pulpet
Huj mnie to obchodzi…!!! Kurwa trzeba byc niezle pierdolnietym zeby zgadywac do huja ile ta … ma wzrostu…!!!
gość, 30-08-12, 22:39 napisał(a):Nie ważne ile macie wzrostu i ile ważycie-najważniejsze jest to czy jesteście szczęśliwe i spełnione. A to czy się komuś podobacie czy nie to sprawa drugorzędna. Jest tyle przeciętnych (bardzo delikatnie powiedziane) kobiet, które o dziwo są szczęśliwe, to po nich widać- uśmiech od ucha do ucha bez względu na porę dnia. W życiu też im się układa( a nie jest prawdą, że jesteśmy kowalem własnego losu bo prawda jest taka, że tylko egoiści zapatrzeni w swój nos mogą tak powiedzieć o sobie, inni zawsze wchodzą w jakieś układy uzależniające od innych w taki czy inny sposób). Z kolei wiele pięknych dziewczyn jest wiecznie nieszczęśliwych, mimo że masy kobiet im zazdroszczą czują się niedowartościowane( a może to przez tę zawiść??). A przecież powinny być pewne siebie, podejmować każe wyzwania bez wahania. My baby już tak mamy, że albo narzekamy na swój wygląd albo cudzy. Rzadkością jest kiedy jedna szczerze zachwyci się urodą drugiej a jeśli już to dla otoczenia wydaje się to mocno podejrzane:)Ktoś, kiedyś mi powiedział: nie ważna twarz bo worek na twarz i pchasz, nieważne nogi bo i tak idą na bok- ważne są cycki bo one zostają na widoku( dodam, że nawet najmniejszy stanik jest na mnie………za duży niestety).idź na brafitting i oszczędź swoich mądrości
gość, 31-08-12, 10:26 napisał(a):mam 170 cm wzrostu, ważę 64 kg, noszę rozmiar 38-40. mam prostu szerokie biodra i duży biust. Nie czuję się gruba, jest mi dobrze w swoim ciele, mam kochającego faceta ktory utwierdza mnie w przekonaniu, ze jestem piekna i nie musze sie odchudzac.Dziewczyny nie zamartwiajcie sie wagą, bądzcie szczesliwe!Ależ rozmiar 40 jest właśnie dla pań “pełniejszych”(mówiąc eufemistycznie). Jestem tego samego wzrostu i ważę 53 kg, bez ŻADNYCH diet. Wręcz przeciwnie- objadam się cały czas. Coś jednak jest z tymi genami- jedni tyją na sam widok jedzenia, inni jedzą non stop i nie tyją 😉
Do wszystkich oburzonych debatą na temat wagi i wzrostu – chyba portale pomyliłyście. Tutaj nikt nie wchodzi po to by dywagować na temat fizyki kwantowej więc darujcie sobie swoje święte oburzenie, bo to nie miejsce:P
gość, 30-08-12, 23:36 napisał(a):gość, 30-08-12, 13:02 napisał(a):gość, 30-08-12, 11:57 napisał(a):jak widze te teksty ze przy takiej wadze trzeba byc na glodowce bo nie mozliwosc i zeby tak niska waga byla uwarunkowana genetycznie to smaic mi sie chce. nja mam 164 cm 45 kg i nigdy w zyciu nie bylam na diecie, nie uprawialam aktywnie sportu, nie odchudzalam sie, objadalam sie wszystkiem lacznie z masa slodyczy. jak pojechalam na wakacje to w zasadzie caly miesiac spedzilam na obijaniu sie i jedzeniu i nie przytylam nawet kg. chlopak nawet sie smieje jaka mam przemiane materii ze lezac na sofie i jedzac osiagam taki sam efekt jak osoby intensywnie sie odchudzajaceto zbadaj sobie tarczycębadalam. wszystko wyszlo dobrze :)To proponuje jeszcze badania na cukrzyce, serce, watrobe i nerki. Jedzac tyle i niezdrowo za kilka lat jak stuknie ci 30tka, pojawia sie problemy. Odzywiaj sie zdrowo. Zjedz 10 arbuzow zamiast calego Wedla! 🙂
mam 157 cm wzrostu i ważę 46kg to jestem grubaską przy niej 😀
ja pierdole,dyskusja na temat wagi i wzrostu-ilosc stron komentarzy-TYLKO albo AŻ 9 !!! bez komentarza.. nie ma to jak miec takie “powazne” problemy co?:D
gość, 30-08-12, 22:32 napisał(a):Mam zaburzenia odżywiania i zawsze bardzo mnie denerwuje to gadanie w mediach o wadze, idealnej sylwetce. Zawsze czuję się przez to jeszcze gorzej i boję się, że wiele młodych dziewczyn też zachoruje. Dziewczyno daj sobie spokoj, nie przejmuj sie, zobacz ile stron zapisaly te dziewczyny sa jakies opetane wygladem, figura, ludzie sa wazniejsze rzeczy w zyciu naprawde! ja sama mam kilka kg nadwagi, ale akceptuje to najwazniejsze to znalezc rownowage a nie przeginac w zadna ze strony, nie martw sie i glowa do gory nie ma idealow, zycie jest tak krotkie ze szkoda czasu na takie glupoty jak kilka kg tu czy tam
mam 170 cm wzrostu, ważę 64 kg, noszę rozmiar 38-40. mam prostu szerokie biodra i duży biust. Nie czuję się gruba, jest mi dobrze w swoim ciele, mam kochającego faceta ktory utwierdza mnie w przekonaniu, ze jestem piekna i nie musze sie odchudzac.Dziewczyny nie zamartwiajcie sie wagą, bądzcie szczesliwe!
gość, 30-08-12, 23:34 napisał(a):gość, 30-08-12, 21:26 napisał(a):gość, 30-08-12, 21:12 napisał(a):gość, 30-08-12, 20:13 napisał(a):gość, 30-08-12, 19:27 napisał(a):chora jesteś, ja mam 164cm wzrostu i waże.. uwaga 63kg. i znowu uwaga.. wcale nie jestem jakąś grubaską.grubaską nie jestes, jesteś po prostu trochę otyła jeśli dla ciebie rozmiar 38 to otyłość to gratuluje rozumku. weź się lepiej dziecko spakuj do szkoły. kredki kupione?rozmiar38 to nie otyłość, ale taka waga przy niskim wzrościesugeruje ze pani do szczuplych i zgrabnych nie nalezy a rozmiar 38 wydaje sie byc naciagany, moja matula przy takich gabarytach a nawet mniejszych bo 62kg nosi rozmiar 42-44 Można być zgrabnym a nie być szczupłym, a można być szczupłym ale nie zgrabnym, jedno z drugiego nie wynika, bo to kwestia proporcji. Skoro dziewczyna pisze, że nosi taki rozmiar to pewnie taki ma.. Moje niektóre koleżanki też ważą naprawde sporo, a wcale nie wyglądają. Kości, mięśnie to też waży… u jednych więcej, u innych mniej. Uspokójcie się ludzie. Szanujmy się nawzajem.Jedna mądra Ja przy wzroście 160 cm i wadze 62 kg, noszę rozmiar 38. Jedynie spodnie muszę mieć w 40 rozmiarze.
gość, 30-08-12, 13:02 napisał(a):gość, 30-08-12, 11:57 napisał(a):jak widze te teksty ze przy takiej wadze trzeba byc na glodowce bo nie mozliwosc i zeby tak niska waga byla uwarunkowana genetycznie to smaic mi sie chce. nja mam 164 cm 45 kg i nigdy w zyciu nie bylam na diecie, nie uprawialam aktywnie sportu, nie odchudzalam sie, objadalam sie wszystkiem lacznie z masa slodyczy. jak pojechalam na wakacje to w zasadzie caly miesiac spedzilam na obijaniu sie i jedzeniu i nie przytylam nawet kg. chlopak nawet sie smieje jaka mam przemiane materii ze lezac na sofie i jedzac osiagam taki sam efekt jak osoby intensywnie sie odchudzajaceto zbadaj sobie tarczycębadalam. wszystko wyszlo dobrze 🙂
gość, 30-08-12, 22:28 napisał(a):..i jesteś postrzegana jako lala, której życie kręci się tylko wokół ciuchów.. ja juz nie mówię o laskach z yt i tych kanałach urodowych, gdzie słyszę “postanowiłam przetestować dla was ten tonik” – mam wrażenie że te dziewczyny tylko po drogeriach chodzą, nakładają sobie te wszystkie specyfiki, potem wlączają kamerę i o tym paplają..Jestem w szoku, ile jest tego typu kanałów..praca to pracasa osoby, ktore siedza 8 godzin dziennie w o.kienku np na poczcie – czy postrzegasz je jako osoby, ktorych cale zycie kreci sie dookola znaczkow i kopert?
gość, 30-08-12, 21:26 napisał(a):gość, 30-08-12, 21:12 napisał(a):gość, 30-08-12, 20:13 napisał(a):gość, 30-08-12, 19:27 napisał(a):chora jesteś, ja mam 164cm wzrostu i waże.. uwaga 63kg. i znowu uwaga.. wcale nie jestem jakąś grubaską.grubaską nie jestes, jesteś po prostu trochę otyła jeśli dla ciebie rozmiar 38 to otyłość to gratuluje rozumku. weź się lepiej dziecko spakuj do szkoły. kredki kupione?rozmiar38 to nie otyłość, ale taka waga przy niskim wzrościesugeruje ze pani do szczuplych i zgrabnych nie nalezy a rozmiar 38 wydaje sie byc naciagany, moja matula przy takich gabarytach a nawet mniejszych bo 62kg nosi rozmiar 42-44 Można być zgrabnym a nie być szczupłym, a można być szczupłym ale nie zgrabnym, jedno z drugiego nie wynika, bo to kwestia proporcji. Skoro dziewczyna pisze, że nosi taki rozmiar to pewnie taki ma.. Moje niektóre koleżanki też ważą naprawde sporo, a wcale nie wyglądają. Kości, mięśnie to też waży… u jednych więcej, u innych mniej. Uspokójcie się ludzie. Szanujmy się nawzajem.Jedna mądra
Pisze na iphone, wiec nie mam jak cytowac postow. W kazdym razie chcialam sie odniesc do jednego o dziewczynach na youtube. Sama prowadze swoj kanal o modzie i to jest naprawde super rozrywka ! Zapraszam do mnie moj nick to TheCherryNaomi
gość, 30-08-12, 20:27 napisał(a):gość, 30-08-12, 18:05 napisał(a):gość, 30-08-12, 17:51 napisał(a):gość, 30-08-12, 14:59 napisał(a):Ja mam 163cm wzrostu i waże 49kg moje BMI 18,4 czyli niedowaga a ona ma takie samo BMI. Ja mam 4kg niedowagi, bo podobno przy moim wzroście odpowiedznia waga to 53kg. co ty gadasz, ja mam 164 i ważę 50kg i myślę że to o wiele za dużo, przy wzroście 163-164 idealne byłoby 45 kgCo Ty dziewczyno w ogóle opowiadasz! Ta dziewczyna, która napisała,że odpowiednia waga do jej wzrostu to faktycznie 52-53 kg. Jestem dietetyczką znam się na tym. 45kg przy taki wzoście to już duża niedowaga. Nie znasz się na tym to się nie wypowiadaj. Kolejna ‘’mądralińska’’ nastolatka wzięła się na forum.Może wg tego śmiesznego wskaźnika wymyślonego dla tłustych amerykanów, ale żeby szczupło wyglądać powinna ważyć te 45-46kgchora jesteś, ja mam 164cm wzrostu i waże.. uwaga 63kg. i znowu uwaga.. wcale nie jestem jakąś grubaską, nosze rozmiar 38(M) i jestem z siebie zadowolona. waga to nie wszystko, liczy się budowa ciała, rozłożenie tkanki tłuszczowej, proporcje itd. gdybym schudła dyszke to pewnie weszłabym w 36, ale do 45kg?!! to może w gimnazjum…ps. body mass index to angielski wskaźnik masy ciała ignorantko ;]63kg przy takim karlim wzroście?! błagam cię… to nawet te co mają 175 tyle nie ważą, jeśli chcą normalnie wyglądać, a nie jak wieloryb…ty chyba masz 158 wzrostu co ty wiesz o dziewczynach ktore maja 175 wzorstu? dla nich waga 63 to jest akurat ale nawet jakby wazyły 65 to i tak jest to dobra waga, a nie mniej
Nie ważne ile macie wzrostu i ile ważycie-najważniejsze jest to czy jesteście szczęśliwe i spełnione. A to czy się komuś podobacie czy nie to sprawa drugorzędna. Jest tyle przeciętnych (bardzo delikatnie powiedziane) kobiet, które o dziwo są szczęśliwe, to po nich widać- uśmiech od ucha do ucha bez względu na porę dnia. W życiu też im się układa( a nie jest prawdą, że jesteśmy kowalem własnego losu bo prawda jest taka, że tylko egoiści zapatrzeni w swój nos mogą tak powiedzieć o sobie, inni zawsze wchodzą w jakieś układy uzależniające od innych w taki czy inny sposób). Z kolei wiele pięknych dziewczyn jest wiecznie nieszczęśliwych, mimo że masy kobiet im zazdroszczą czują się niedowartościowane( a może to przez tę zawiść??). A przecież powinny być pewne siebie, podejmować każe wyzwania bez wahania. My baby już tak mamy, że albo narzekamy na swój wygląd albo cudzy. Rzadkością jest kiedy jedna szczerze zachwyci się urodą drugiej a jeśli już to dla otoczenia wydaje się to mocno podejrzane:)Ktoś, kiedyś mi powiedział: nie ważna twarz bo worek na twarz i pchasz, nieważne nogi bo i tak idą na bok- ważne są cycki bo one zostają na widoku( dodam, że nawet najmniejszy stanik jest na mnie………za duży niestety).
Mam bardzo podobną figurę- filigranowa laleczka 😛 Wzrost 158 cm, waga 45 kg ^^
Mam zaburzenia odżywiania i zawsze bardzo mnie denerwuje to gadanie w mediach o wadze, idealnej sylwetce. Zawsze czuję się przez to jeszcze gorzej i boję się, że wiele młodych dziewczyn też zachoruje.
OK, już sobie zanotowałam ile ważycie, ile macie wzrostu i jaki rozmiar nosicie. Wielkie dzięki.a tak naprawdę: puknijcie się w głowy. wszystkich to gówno obchodzi.
gość, 30-08-12, 21:52 napisał(a):gość, 30-08-12, 21:44 napisał(a):gość, 30-08-12, 21:27 napisał(a):zeby miec takiego blooga trzeba miec kase na robienie sobie kolekcji ubran, bo nawet do sklepu z uzywana odzieza trzeba miec ( jakbym miala robic zakupy co 2-3 tyg) jakies 200 zl , jakbym miala blooga takiego. A ona na pewno tam czesto nie zaglada, no i jeszcze na podroze , zdjecia itd.. wiesz, ze takie strony ma setki dziewczyn?w tym niektore o wiele bardziej dochodowe, sa u nas w kraju panienki o ktorych pisza zagraniczne magazyny modowe (nie portale ale magazyny)zaczynaly od malych stron, a teraz maja za darmo uzyczane ciuchy czy buty od roznych firm, ba, niektore maja nawet swoje kolekcjeprzyklad? maf fashionwiec jakos sie dada się ale moim zdaniem rynek jest już “nasycony”.. wiadomo, że jakieśtam pojedyncze perełki się przebiją, ale generalnie te dziewczyny, które zaczynały kilka lat temu i tak będą miały przewagę nad tymi nowymi. mnie osobiście ciekawi to zjawisko, aczkolwiek sama bym nigdy się w to nie chciała bawić, bo to tak naprawde żmudna robota jest. wymyślanie stylizacji, zdjęcia, obrabianie tego, itd itp. poza tym to jakoś tak obdziera z prywatności..i jesteś postrzegana jako lala, której życie kręci się tylko wokół ciuchów.. ja juz nie mówię o laskach z yt i tych kanałach urodowych, gdzie słyszę ”postanowiłam przetestować dla was ten tonik” – mam wrażenie że te dziewczyny tylko po drogeriach chodzą, nakładają sobie te wszystkie specyfiki, potem wlączają kamerę i o tym paplają..Jestem w szoku, ile jest tego typu kanałów..
gość, 30-08-12, 20:03 napisał(a):Mówcie co chcecie, ale odkad przytyłam i nie ważę już poniżej 50kg czuję się sto razy lepiej. Jak się chce to się przytyje, to przychodzi z wiekiem. Jak zaczyna się mieć nie te naście tylko dwadzieścia kilka lat, bliżej 25, to niestety (albo stety) metabolizm zwalnia. Kiedyś byłam przekonana, że będę chuda całe życie, teraz wiem, że owszem – szczupła, ale nie chuda ;)Widocznie u Ciebie to nie kwestia genów;-) Ja zawsze ważyłam mało i tak pozostało, bo po urodzeniu trójki dzieci i w wieku 30-kilku lat nadal ważę tyle samo co będąc nastolatką – 50 kg przy 169 cm wzrostu.
gość, 30-08-12, 21:05 napisał(a):gość, 30-08-12, 20:38 napisał(a):a ja przy 168 cm ważę 57kg, też już według was jestem grubasem ?! masakra, pustka w głowach… ja przy 168 mam 53 i czuje się lekko gruba, roz. 36 mi się zaczyna opinać!!!!!!!!!!!tragedia… wszystko zależy od wieku, budowy sylwetki, może te 57 jest fajne i wysportowane a inne 53 nie… wszyscy się różnimy ale teraz oczywiscie moda na wieszaki… dajcie na luz
gość, 30-08-12, 21:44 napisał(a):gość, 30-08-12, 21:27 napisał(a):zeby miec takiego blooga trzeba miec kase na robienie sobie kolekcji ubran, bo nawet do sklepu z uzywana odzieza trzeba miec ( jakbym miala robic zakupy co 2-3 tyg) jakies 200 zl , jakbym miala blooga takiego. A ona na pewno tam czesto nie zaglada, no i jeszcze na podroze , zdjecia itd.. wiesz, ze takie strony ma setki dziewczyn?w tym niektore o wiele bardziej dochodowe, sa u nas w kraju panienki o ktorych pisza zagraniczne magazyny modowe (nie portale ale magazyny)zaczynaly od malych stron, a teraz maja za darmo uzyczane ciuchy czy buty od roznych firm, ba, niektore maja nawet swoje kolekcjeprzyklad? maf fashionwiec jakos sie dada się ale moim zdaniem rynek jest już “nasycony”.. wiadomo, że jakieśtam pojedyncze perełki się przebiją, ale generalnie te dziewczyny, które zaczynały kilka lat temu i tak będą miały przewagę nad tymi nowymi. mnie osobiście ciekawi to zjawisko, aczkolwiek sama bym nigdy się w to nie chciała bawić, bo to tak naprawde żmudna robota jest. wymyślanie stylizacji, zdjęcia, obrabianie tego, itd itp. poza tym to jakoś tak obdziera z prywatności
gość, 30-08-12, 21:12 napisał(a):gość, 30-08-12, 20:13 napisał(a):gość, 30-08-12, 19:27 napisał(a):chora jesteś, ja mam 164cm wzrostu i waże.. uwaga 63kg. i znowu uwaga.. wcale nie jestem jakąś grubaską.grubaską nie jestes, jesteś po prostu trochę otyła jeśli dla ciebie rozmiar 38 to otyłość to gratuluje rozumku. weź się lepiej dziecko spakuj do szkoły. kredki kupione?rozmiar38 to nie otyłość, ale taka waga przy niskim wzrościesugeruje ze pani do szczuplych i zgrabnych nie nalezy a rozmiar 38 wydaje sie byc naciagany, moja matula przy takich gabarytach a nawet mniejszych bo 62kg nosi rozmiar 42-44 Można być zgrabnym a nie być szczupłym, a można być szczupłym ale nie zgrabnym, jedno z drugiego nie wynika, bo to kwestia proporcji. Skoro dziewczyna pisze, że nosi taki rozmiar to pewnie taki ma.. Moje niektóre koleżanki też ważą naprawde sporo, a wcale nie wyglądają. Kości, mięśnie to też waży… u jednych więcej, u innych mniej. Uspokójcie się ludzie. Szanujmy się nawzajem.
Kasiu jesteś bardzo sympatyczną dziewczyną a Twoje stylizacje są naprawde niezłe. Pozdrawiam
ja mam 164 i tez mam 47 kg
zeby miec takiego blooga trzeba miec kase na robienie sobie kolekcji ubran, bo nawet do sklepu z uzywana odzieza trzeba miec ( jakbym miala robic zakupy co 2-3 tyg) jakies 200 zl , jakbym miala blooga takiego. A ona na pewno tam czesto nie zaglada, no i jeszcze na podroze , zdjecia itd..
gość, 30-08-12, 20:38 napisał(a):a ja przy 168 cm ważę 57kg, też już według was jestem grubasem ?! masakra, pustka w głowach… Ty ważysz normalnie no może masz z 1-2kg nadwagi wzaleznosci jaka budowa ciała ,dyskusja tyczy sie wagi kolezanki ktora ma ” 164cm wzrostu i 63kg” , wiec jakby nie patrzec to 4cm mniej a 6kg wiecej ale wazne ze czuje sie dobrze w swoim ciele:]
gość, 30-08-12, 21:27 napisał(a):zeby miec takiego blooga trzeba miec kase na robienie sobie kolekcji ubran, bo nawet do sklepu z uzywana odzieza trzeba miec ( jakbym miala robic zakupy co 2-3 tyg) jakies 200 zl , jakbym miala blooga takiego. A ona na pewno tam czesto nie zaglada, no i jeszcze na podroze , zdjecia itd.. wiesz, ze takie strony ma setki dziewczyn?w tym niektore o wiele bardziej dochodowe, sa u nas w kraju panienki o ktorych pisza zagraniczne magazyny modowe (nie portale ale magazyny)zaczynaly od malych stron, a teraz maja za darmo uzyczane ciuchy czy buty od roznych firm, ba, niektore maja nawet swoje kolekcjeprzyklad? maf fashionwiec jakos sie da
gość, 30-08-12, 21:28 napisał(a):Kasiu jesteś bardzo sympatyczną dziewczyną a Twoje stylizacje są naprawde niezłe. Pozdrawiamdziękuję :)haha:P
gość, 30-08-12, 20:13 napisał(a):gość, 30-08-12, 19:27 napisał(a):chora jesteś, ja mam 164cm wzrostu i waże.. uwaga 63kg. i znowu uwaga.. wcale nie jestem jakąś grubaską.grubaską nie jestes, jesteś po prostu trochę otyła jeśli dla ciebie rozmiar 38 to otyłość to gratuluje rozumku. weź się lepiej dziecko spakuj do szkoły. kredki kupione?rozmiar38 to nie otyłość, ale taka waga przy niskim wzrościesugeruje ze pani do szczuplych i zgrabnych nie nalezy a rozmiar 38 wydaje sie byc naciagany, moja matula przy takich gabarytach a nawet mniejszych bo 62kg nosi rozmiar 42-44
gość, 30-08-12, 20:27 napisał(a):gość, 30-08-12, 18:05 napisał(a):gość, 30-08-12, 17:51 napisał(a):gość, 30-08-12, 14:59 napisał(a):Ja mam 163cm wzrostu i waże 49kg moje BMI 18,4 czyli niedowaga a ona ma takie samo BMI. Ja mam 4kg niedowagi, bo podobno przy moim wzroście odpowiedznia waga to 53kg. co ty gadasz, ja mam 164 i ważę 50kg i myślę że to o wiele za dużo, przy wzroście 163-164 idealne byłoby 45 kgCo Ty dziewczyno w ogóle opowiadasz! Ta dziewczyna, która napisała,że odpowiednia waga do jej wzrostu to faktycznie 52-53 kg. Jestem dietetyczką znam się na tym. 45kg przy taki wzoście to już duża niedowaga. Nie znasz się na tym to się nie wypowiadaj. Kolejna ‘’mądralińska’’ nastolatka wzięła się na forum.Może wg tego śmiesznego wskaźnika wymyślonego dla tłustych amerykanów, ale żeby szczupło wyglądać powinna ważyć te 45-46kgchora jesteś, ja mam 164cm wzrostu i waże.. uwaga 63kg. i znowu uwaga.. wcale nie jestem jakąś grubaską, nosze rozmiar 38(M) i jestem z siebie zadowolona. waga to nie wszystko, liczy się budowa ciała, rozłożenie tkanki tłuszczowej, proporcje itd. gdybym schudła dyszke to pewnie weszłabym w 36, ale do 45kg?!! to może w gimnazjum…ps. body mass index to angielski wskaźnik masy ciała ignorantko ;]63kg przy takim karlim wzroście?! błagam cię… to nawet te co mają 175 tyle nie ważą, jeśli chcą normalnie wyglądać, a nie jak wieloryb…wiedziałam żeby się tutaj nie wypowiadać, bo prostactwem i chamstwem przebijacie wszystko… ze swoimi wielorybimi kształtami bez problemu mieszcze się w Mkę.. chciałam zwrócić uwagę, że waga to nie wszystko.. no ale oczywiście chamstwo się odezwało i nie pogadasz
nie posrajcie sie ta waga i wzrostem!
gość, 30-08-12, 19:27 napisał(a):chora jesteś, ja mam 164cm wzrostu i waże.. uwaga 63kg. i znowu uwaga.. wcale nie jestem jakąś grubaską.grubaską nie jestes, jesteś po prostu trochę otyła jeśli dla ciebie rozmiar 38 to otyłość to gratuluje rozumku. weź się lepiej dziecko spakuj do szkoły. kredki kupione?
gość, 30-08-12, 18:05 napisał(a):gość, 30-08-12, 17:51 napisał(a):gość, 30-08-12, 14:59 napisał(a):Ja mam 163cm wzrostu i waże 49kg moje BMI 18,4 czyli niedowaga a ona ma takie samo BMI. Ja mam 4kg niedowagi, bo podobno przy moim wzroście odpowiedznia waga to 53kg. co ty gadasz, ja mam 164 i ważę 50kg i myślę że to o wiele za dużo, przy wzroście 163-164 idealne byłoby 45 kgCo Ty dziewczyno w ogóle opowiadasz! Ta dziewczyna, która napisała,że odpowiednia waga do jej wzrostu to faktycznie 52-53 kg. Jestem dietetyczką znam się na tym. 45kg przy taki wzoście to już duża niedowaga. Nie znasz się na tym to się nie wypowiadaj. Kolejna ‘’mądralińska’’ nastolatka wzięła się na forum.Może wg tego śmiesznego wskaźnika wymyślonego dla tłustych amerykanów, ale żeby szczupło wyglądać powinna ważyć te 45-46kgchora jesteś, ja mam 164cm wzrostu i waże.. uwaga 63kg. i znowu uwaga.. wcale nie jestem jakąś grubaską, nosze rozmiar 38(M) i jestem z siebie zadowolona. waga to nie wszystko, liczy się budowa ciała, rozłożenie tkanki tłuszczowej, proporcje itd. gdybym schudła dyszke to pewnie weszłabym w 36, ale do 45kg?!! to może w gimnazjum…ps. body mass index to angielski wskaźnik masy ciała ignorantko ;]63kg przy takim karlim wzroście?! błagam cię… to nawet te co mają 175 tyle nie ważą, jeśli chcą normalnie wyglądać, a nie jak wieloryb…
a kogo obchodzi ile wazy i mierzy, lepiej niech napisze inne liczby…moj pies to golden i wazy 30 kg i lepiej wyglada od niej :)))
rzygac mi sie chce
gość, 30-08-12, 20:38 napisał(a):a ja przy 168 cm ważę 57kg, też już według was jestem grubasem ?! masakra, pustka w głowach… ja przy 168 mam 53 i czuje się lekko gruba, roz. 36 mi się zaczyna opinać!!!!!!!!!!!
gość, 30-08-12, 16:23 napisał(a):gość, 30-08-12, 13:56 napisał(a):gość, 30-08-12, 13:46 napisał(a):A JA MAM 173 I WAŻĘ 62 KG I WYGLĄDAM ŚWIETNIE, WAŻE W SAM RAZ DO WZROSTU OBLICZCIE SOBIE !!!!!! wow, super, masz idealne wymiary 🙂 na pewno wygladasz SWIETNIE. Czujesz sie juz dowartosciowana? 🙂 jeszcze pamietaj ze oprocz kg i wzrostu wazna jest tez twarz, w zasadzie twarz jest najwazniejsza, no i osobowosc, nie zapominaj o tym ;)Moj sposob komentowania. Podobasz mi sie. Postawic ci piwo?Dziekuje jesli piwo to chyba tylko wirtualne bo przebywam obecnie za granica 🙂 Pozdrawiam
a ja przy 168 cm ważę 57kg, też już według was jestem grubasem ?! masakra, pustka w głowach…
co ona kłamie widziałam ją jest malutka 156 to wszystko