Katarzyna Warnke mówi o pierwszych chwilach po porodzie. Miała żal do pielęgniarek

Katarzyna Warnke otwiera się na macierzyństwo Katarzyna Warnke otwiera się na macierzyństwo

Katarzyna Warnke i Piotr Stramowski 4 lata temu zostali rodzicami córki Helenki. Do tej pory aktorzy bardzo mocno strzegą jej prywatności – nie pokazują dziecka w mediach społecznościowych i nie opowiadają o rodzicielstwie.

Katarzyna Warnke u Żurnalisty mówi o rozstaniu ze Stramowskim. Wyznaje, że nie marzyła o dziecku

Katarzyna Warnke otwiera się na macierzyństwo

Dopiero ostatnio Katarzyna Warnke zaczęła udzielać wywiadów, w których opowiedziała o macierzyństwie. Wyznała, że nie marzyła o dziecku, ale zrobiła to dla ówczesnego partnera, Piotra Stramowskiego.

Teraz pojawiła się na kanale “Ładne baby”, gdzie opowiedziała o ciemnych stronach macierzyństwa. Już na samym początku wywiadu wyznała, że nie czuje się wolna z dzieckiem:

Nie uważam, że macierzyństwo to jest forma wolności. To nie jest moment, szczególnie, jak masz małe dziecko, możesz samo stanowić o sobie, ponieważ dziecko jest szczególnie w pierwszym okresie, to jest jakby… dla ludzi, którzy nie mają dzieci – na imprezie zdarza się, że jakaś osoba weźmie za dużo używek, wypije i ma totalnie fajny lot i niefajny lot i Ty jej musisz pilnować, bo ona może sobie coś zrobić. Na początku jak wszystko zaczyna, to się dopiero rozkręca i w sumie nie wysypiasz się, ale co 3 godziny musisz karmić – tłumaczy.

Następnie zdradziła, że jest przeciwniczką karmienia piersią: “Dla mnie karmienie piersią to był pierwszy miesiąc i to było straszne i nie chce do tego wracać. Tak w ogóle nie wiem, jak w XXI można karmić piersią i wiem, że są zwolenniczki i zwolennicy. Dla mnie w szpitalu było najgorsze, to że jest taka presja, żeby karmić piersią”. 

Katarzyna Warnke otwiera się na rozstanie z Piotrem Stramowskim: „Życzę mojemu dziecku wspaniałej macoszki”

Tłumaczy, że dla niej piersi są obiektem seksualnym, a nie produkcją mleka:

Traktuje moje piersi seksualnie i piersi jako produkcja mleka jest dla mnie odrzucająca. (…) Dzisiaj jest ciężko powiedzieć, to, co ja mówię. Jeżeli ktoś uwielbia karmić piersią, cudownie, ale ja nie uważam, że moje dziecko jest stratne, bo ja karmiła piersią tylko miesiąc. To naprawdę nie na tym polega i proszę nie wciskać ludziom bzdur. (…) Odwalcie się od tego wszyscy, to jest wybór kobiety – mówi Warnke.

Opowiedziała, co działo się w szpitalu tuż po porodzie. Pierwszy raz wyznała publicznie, że jej córka leżała na oddziale neonatologii:

(…) Ja miałam problem…krew mi prawie leciała i pielęgniarka do mnie mówiła – mówię o szpitalu, ja leciałam do Heli przez cały szpital, bo była na neonatologii, a ja miałam luksusowym pokój dla siebie samej i ten luksus polegał na tym, że musiałam zaiwaniać przez cały szpital, ponieważ na neonatologii nie miałabym sama pokoju. I oczywiście było tak, że jak brałam to kruche maleńkie dziecko i dawałam tego cyca, to sobie myślałam “dobra to jej komfort, super, że mogę mieć tę bliskość przez chwilę”. I to strasznie mnie przejmowało, że ona jest sama, że nie mogę z nią być – przyznaje.

“Natomiast był problem, był nawał mleka, był problem, że mam za delikatne sutki. Pielęgniarki mi mówiły “niech pani uważa, żeby krew nie poszła”. Ja mówię “ciekawe jak mam na to uważać, skąd mam wiedzieć, kiedy pójdzie, kiedy nie”. Piotrek w końcu wymyślił, że przyniesie mi do ściągania mleka – jak to się nazywa? laktator” – opowiada aktorka.

Kasia Warnke pokazała córkę! Zrobiła to w słusznym celu

Laktator bardzo jej pomógł w karmieniu córeczki, ale pielęgniarki nie były zadowolone:

Zaczęłam ściągać i super. Ten laktator ułatwił mi życie i miałam mleko w butelce. I wyobraźcie sobie, że przychodzi pielęgniarka i §mówi “a co pani ma tam w butelce?”. A ja mam ochotę powiedzieć “gówno Cię babo obchodzi, co ja mam w butelce, to jest nie twoja sprawa”. W końcu na neonatologii dorwałam babkę i mówię “wie pani co, to nie jest pretensja ani atak, ale pełno jest ulotek o karmieniu piersią, a nie ma o mleku następnym”. Żeby broń boże kobieta nie pomyślała, że to jest możliwe i to jest ok. Powiedziałam po prostu, że to jest skandal – podkreśla.

YouTube Video

 

Katarzyna Warnke potwierdziła ciążę na pokazie mody.
Katarzyna Warnke potwierdziła ciążę na pokazie mody. Instagram:kasiawarnke.
Katarzyna Warnke, SK:, , fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
 
8 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Smutna twarz i zapłakane oczy. Ona bardzo cierpi… 🙁

Jak to czytam to odnoszę wrazenie ze ona żyła w jakimś wyizolowanym swiecie bez dzieci i mimo wieku nie dojrzala do macierzyństwa. To porównanie do opiekowania sie kimś kto sie spił na imprezie…po prostu kobieta ktorej nikt nie nauczył roli matki.

Przeżyłam tą presje karmienia piersią 2 razy. Za drugim razem byłam już swiadomą matką i od razu postawiłam na MM, ale komentarzy od personelu szpitalnego się nasłuchałam. Dziewczyny pamiętajcie, to wyłacznie Wasz wybór!

Tak to jest jak stara rodzi dziecko