…i co? I pokazała się w skromnej sukience (na sto procent od jakiegoś znanego projektanta), która naszym zdaniem uroku jej nie dodała…

W tej kreacji Keira kojarzy się nam z laleczką z porcelany.

Bez talii i biustu, z grzecznym kołnierzykiem.

Fashionistki na pewno będą wniebowzięte, my podchodzimy do tej stylizacji z dystansem.

A jak Wam się podoba?

\"\"

\"\"