Kevin Costner “chce upokorzyć” swoją eks. Chce rozpętać “prawdziwe piekło”
Tragedii rodzinnej ciąg dalszy… Podobno Kevin Costner (68 l.) chce się „zemścić” na swojej żonie, z którą jest w separacji Christine Baumgartner (49 l.). Podobno bliski przyjaciel byłej Costnera, wyznał dziennikarzom brytyjskiego Daily Mail, że aktor z chciał „upokorzyć” swoją eks po tym, jak złożyła pozew o rozwód.
Eks Kevina Costnera, “212 tysięcy złotych alimentów to za mało”
Tu nie chodzi o dom, chodzi o to, aby uczynić życie Christine piekłem za to, że faktycznie przeszła przez rozwód […] Christine powiedziała, że nie byłaby zaskoczona, gdyby Kevin wyprowadził ją z posiadłości przy pomocy policji, twierdzi źródło.
Była projektantka torebek, która ma troje dzieci z zdobywcą Oscara musi opuścić swoją posiadłość w Santa Barbara w Kalifornii do końca lipca po tym, jak sędzia zatwierdził umowę przedmałżeńską, którą oboje podpisali w 2004 roku.
Kevin Costner rozpętał piekło swojej byłej
To Christine chciała, aby to przejście było jak najbardziej pokojowe ze względu na dobro dzieci […] Kevin zrobił coś zupełnie przeciwnego […] On nie myśli o dzieciach, o tym, jak traumatyczne jest to dla nich, dodaje informator.
Christine Baumgartner i jej astronomiczne żądania rozwodowe
Christine Baumgartner złożył pozew o rozwód z aktorem w maju tego roku po 18 latach małżeństwa, powołując się na „różnice nie do pogodzenia”. Podobno Kevin Costner był zszokowany i dowiedział się o decyzji małżonki przez prawników.
Dla mnie zawsze dzieci na tym cierpia.Z chwila jak ma sie dzieci to one sa na pierwszym miejscu.Nie prosily sie o przyjscie na swiat/rozumiem patologie nalogi itp/ to rozwod wskazany.Pieniadz teraz rzadzi odpowiedzialnosc honor nie ma miejsca w dzisiejszych czasach. o milosci i lojalnosci to mozna pomazyc.
Rick – lecz sie oszolomie, moze nie jest za pozno
Rozwody są zakazane. Każda/y kto przysięga przed Bogiem że “nie opuszczę Cię aż do śmierci” a potem to robi – jest człowiekiem bez honoru i godności ,ponizonym przez samego siebie, kłamcą i oszustem.
Ale oczywiście ktoś może być w układzie patologii partnerskiej, gdzie żadne zasady nie obowiazują, nie ma godności i poszanowania, tylko własną wygoda. W jakim związku był Costner? Patologicznym od samego początku dlatego patologią to się skończyło.