Kevin Federline się nie boi

236 236

Britney Spears wyraźnie chciała się odegrać – wynajęła prywatnego detektywa, który ma ponoć śledzić jej byłego męża w poszukiwaniu “haków\”. Piosenkarka zadbała oczywiście, aby informacja ta natychmiast przedostała się do prasy.

Czy wystraszyła Kevina Federline’a. Nie bardzo.

W jego imieniu już wypowiedział się prawnik, Mark Kaplan, który skomentował sytuację następująco:

– Nie sądzę, żeby był to mądry czy uzasadniony wydatek, ale przecież nie możemy jej tego zabronić – powiedział. – Nie sądzę, aby [Federline] się tym przejął. Nie wiem nawet, czy zmieni cokolwiek wiedząc o całej sprawie.

 
6 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

już nie ma co robić…

nienawidze go!!!!!!!!!!!!!!dupek zigolo i palant!!!!!!!!!!!!!! ozenil sie z nia dla kasy i teraz wielce pokrzywdzony!!!!!!!!!!!

Brit ma zbyt duzo problemow…

jezeli nic nie ma na sumieniu to nie bedzie sobie z tego nic robił ,a brit powinna zapomnieć

Pasożyt!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Trzeba przyznać, że ostatni o się pilnuje.