Khloe Kardashian szczerze o swojej niepłodności

khloe-kardashian-R1 khloe-kardashian-R1

W rodzinie, w której seniorka rodzi sześcioro dzieci, a siostra nie ma problemu z zajściem w ciążę i porodami, trudno z góry zakładać, że można mieć problemy z zajściem w ciążę.

A jednak Khloe Kardashian dotknęła trudna kwestia niepłodności. Gwiazdka od dłuższego czasu stara się zajść w ciążę – bezskutecznie.

Kloe wcześniej nie komentowała doniesień, którymi żyją portale plotkarskie, jednak tym razem zabrała głos w tej sprawie:

– Wydawało mi się, że to takie proste. Później dopiero zdałam sobie sprawę, że to nie tak.

Otwarcie przyznając się do swoich problemów z poczęciem dziecka powiedziała:

– Mam poczucie, że pomagam wielu osobom.

Siostra Kim Kardashian jest obecnie w trakcie terapii hormonalnej.
– To metoda prób i błędów – mówi.

Więcej zdradzać nie chce, zachęca do oglądania reality show Kardashianów. To tak – z tego też zrobili materiał na sprzedaż.

&nbsp
Khloe Kardashian szczerze o swojej niepłodności
Khloe Kardashian z siostrzenicą Penelope

Khloe Kardashian szczerze o swojej niepłodności

 
29 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 15-09-12, 18:00 napisał(a):do dziewczyn z PCO: wyleczyłam to świnstwo sama dietą dr. Dąbrowskiej. 2 razy po miesiąc diety i ciąża! Ale ostrzegam – to ogromne wyrzeczenie.Trzeci raz piszę ten komentarz! Nie wiem dlaczego Kozak nie chce go przepuścić 🙁 chciałam Ci napisać, że podziwiam Twoją determinację 🙂 i gratuluje. Dieta dr Dąbrowskiej jest bardzo rygorystyczna, ale widzę że warto podjąć jej trudy 🙂 też mam duże problemy, ale wierzę że się uda 🙂 pozdrawiam!

gość, 15-09-12, 20:46 napisał(a):Transy nie mogą mieć dzieci.To jakim cudem znalazłaś się na tym świecie ?

gość, 15-09-12, 17:28 napisał(a):moze to wina tego murzyna nie jej że nie może?Ten ‘murzyn’ ma juz 2 dzieci z poprzednia partnerka, mial 3 ale jedno z dzieci zmarlo kiedy mialo bodajze w 6 miesiecy.

Transy nie mogą mieć dzieci.

do dziewczyn z PCO: wyleczyłam to świnstwo sama dietą dr. Dąbrowskiej. 2 razy po miesiąc diety i ciąża! Ale ostrzegam – to ogromne wyrzeczenie.

moze to wina tego murzyna nie jej że nie może?

gość, 15-09-12, 14:47 napisał(a):gość, 15-09-12, 14:02 napisał(a):Ja mam policystyczne jajniki i mają 28 lat pogodziłam się, że z dziećmi biologicznymi będzie problem.Policystyczne jajniki są niestety, coraz powszechniejsze. Dzieliłam kiedyś mieszkanie z czterema dziewczynami i wszystkie, łącznie ze mną miałyśmy PCO. Na szczęście wystarczało przyjmować regularnie hormony, żeby wszystko wróciło do normy. Po dwóch latach kuracji lekarz nie był w stanie stwierdzić, że na to cierpię. Oczywiście po odstawieniu tabletek wszystkie objawy wracają, ale dopiero po paru miesiącach podczas których udało mi się zajść w ciążę. Teraz mam rocznego synka 🙂 Ta metoda się zazwyczaj sprawdza, tylko nie odkładaj tego za długo, bo im jesteś starsza tym większy będzie problem.Ja też cierpie na PCO ale kuracja hormonalna odniosła pozytywny skutek, ale że niewiadomo na jak długo i narazie nie mam partnera, za parę tygodni pobiora moje jajeczka do zamrożenia 🙂 pozniej ewentualnie bez problemowo in vitro

Odnosze wrażenie, że koncerny faramceutyczne i ogólny przemysł macza paluchy w niepłodności kobiet. Nikt nawet nie zastanawia się, czemu w ostatnich latach notuje się nagły wzrost zachorowań na PCO, czy inne zaburzenia natury endokrynologicznej, leczy się skutki, ale nie próbuje odnaleźć przyczyny.

Szkoda, że akurat najnormalniejszą z sióstr spotyka taki los, to tylko dowodzi, że jeżeli Bóg istnieje to z pewnością do sprawiedliwych nie należy.

wiem jak to jest i rozumiem ja ale ja stac chodzby na in vitro ,a mnie nie staram sie juz ponad 4 lata leczenie trwa wiec rozumiem co to znaczy ,a zrozumie ten co to przezył,lub przezywa….

gość, 15-09-12, 14:50 napisał(a):Mam 31 lat od 8 lat prowadzę walkę z rakiem jajnika. Za mną chemia, naświetlania, 4 laparotomie. Dzieci nie mam i mieć nie będę, ale żyję i jestem szczęśliwa!!!powodzenia 🙂 dasz rade

Mam 31 lat od 8 lat prowadzę walkę z rakiem jajnika. Za mną chemia, naświetlania, 4 laparotomie. Dzieci nie mam i mieć nie będę, ale żyję i jestem szczęśliwa!!!

gość, 15-09-12, 14:02 napisał(a):Ja mam policystyczne jajniki i mają 28 lat pogodziłam się, że z dziećmi biologicznymi będzie problem.Policystyczne jajniki są niestety, coraz powszechniejsze. Dzieliłam kiedyś mieszkanie z czterema dziewczynami i wszystkie, łącznie ze mną miałyśmy PCO. Na szczęście wystarczało przyjmować regularnie hormony, żeby wszystko wróciło do normy. Po dwóch latach kuracji lekarz nie był w stanie stwierdzić, że na to cierpię. Oczywiście po odstawieniu tabletek wszystkie objawy wracają, ale dopiero po paru miesiącach podczas których udało mi się zajść w ciążę. Teraz mam rocznego synka 🙂 Ta metoda się zazwyczaj sprawdza, tylko nie odkładaj tego za długo, bo im jesteś starsza tym większy będzie problem.

Ja mam policystyczne jajniki i mają 28 lat pogodziłam się, że z dziećmi biologicznymi będzie problem.

A ja powiem ze wszystko w rękach Boga i nikogo więcej.Ja sama poroniłam dwa razy 4 lata temu, po wszystkich badaniach stwierdzili że wszystko z nami w porządku. Pózniej chodziłam do kliniki która miała mi pomóc zajść w ciążę ale po roku czasu nieudanych prób wszystko zostawiłam. To wszystko to tylko business. Zrobiłam sobie rok przerwy no i w tej chwili jestem w piątym miesiącu ciazy

gość, 15-09-12, 02:07 napisał(a):Zdarza się- takie czasy. Mnie się nałożyły policystyczne jajniki, przeciwciała przeciwplemnikowe oraz ogólne zaburzenia hormonalne. Dzieci raczej nie będzie 🙁 Ale już się z tym pogodziłam.U mnie endometrioza, cztery laparoskopie (w trakcie trzeciej usunieto mi lewe przydatki), teraz stala kuracja hormonalna, bo inaczej szybki nawrot choroby i szczerze mowiac nie rozumiem kobiet walcza z endometrioza po to, zeby za wszelka cene zajsc w ciaze. Dla mnie zdrowie bylo najwazniejsze, a nie ciaza.

czytając to wszystko nie rozumiem jak można karać zabieg in vitro więzieniem. Ciekawe czy poczęte tym sposobem dzieci też trafią do więzienia bo to niezgodne z czyimś wierzeniem. Chory kraj.

trzymam kciuki…mocno…

nie wiem po co oni wszystko pokazuja w tv no ale ich sprawa…moze adoptowac dziecko jak tak chce. ta Kim faktycznie jest najglupsza z klanu. ma juz 32 lata a ani meza ai dzieci tylko seks jej w glowie. z Kanye pewnie tez dlugo nie pobedzie.

te ścierwa wszystko wrzucą do telewizji byle by jeszcze więcej kasy zarobić, żenada

szkoda jej, chyba jedyna normalna w tym klanie :p

nie myje sie

Dzięki Wam za miłe słowa 🙂 Bardzo chciałabym zostać mamą, ale nie stawiam już takiej presji wobec siebie samej. W końcu trzy lata usilnych prób zrobiło swoje, a i związkowi to nie pomogło. Teraz po prostu biorę życie takim jakim jest, jesli nie urodzę to będę chociaż ukochaną ciocią dla moich siostrzeńców :)Nie zdecydowałabym się na in vitro. Znajoma bierze właśnie trzeci kredyt na kolejną próbę… Ja tak nie potrafię. Nie chcę brać kredytu na ciążę i przede wszystkim żyć płonną nadzieją jak przez ostatnie trzy lata. Ale oczywiście nie potępiam par, które znalazły sobie tyle determinacji, by to zrobić.Do adopcji jeszcze nie dojrzalam.Tak czy siak, dzięki raz jeszcze dziewczyny 🙂

gość, 15-09-12, 09:47 napisał(a):gość, 15-09-12, 03:48 napisał(a):gość, 15-09-12, 02:07 napisał(a):Zdarza się- takie czasy. Mnie się nałożyły policystyczne jajniki, przeciwciała przeciwplemnikowe oraz ogólne zaburzenia hormonalne. Dzieci raczej nie będzie 🙁 Ale już się z tym pogodziłam.Albo przestań chcieć. Moim dwóm znajomym to pomogło. Obie pary mają po dwoje dzieci. Trzymam kciuki!Ja też trzymam kciuki. i ja tez. powodzenia. x

NIE MOŻNA MIEĆ WSZYSTKIEGO

gość, 15-09-12, 02:07 napisał(a):Zdarza się- takie czasy. Mnie się nałożyły policystyczne jajniki, przeciwciała przeciwplemnikowe oraz ogólne zaburzenia hormonalne. Dzieci raczej nie będzie 🙁 Ale już się z tym pogodziłam.Albo przestań chcieć. Moim dwóm znajomym to pomogło. Obie pary mają po dwoje dzieci. Trzymam kciuki!

gość, 15-09-12, 02:07 napisał(a):Zdarza się- takie czasy. Mnie się nałożyły policystyczne jajniki, przeciwciała przeciwplemnikowe oraz ogólne zaburzenia hormonalne. Dzieci raczej nie będzie 🙁 Ale już się z tym pogodziłam.Jeśli będziesz chciała mieć dzieci – znajdziesz sposób. Jest in vitro, są adopcje. Posiadanie (lub nie) dziecka, powinno być TWOIM wyborem. Nie daj się choróbsku, może będziesz wspaniałą matką dla jakiejś sierotki? 🙂 Chyba, że nie chcesz mieć dzieci w ogóle, to ok. Twoje życie, Twoje wybory 🙂 Powodzenia! 🙂

gość, 15-09-12, 03:48 napisał(a):gość, 15-09-12, 02:07 napisał(a):Zdarza się- takie czasy. Mnie się nałożyły policystyczne jajniki, przeciwciała przeciwplemnikowe oraz ogólne zaburzenia hormonalne. Dzieci raczej nie będzie 🙁 Ale już się z tym pogodziłam.Albo przestań chcieć. Moim dwóm znajomym to pomogło. Obie pary mają po dwoje dzieci. Trzymam kciuki!Ja też trzymam kciuki.

Zdarza się- takie czasy. Mnie się nałożyły policystyczne jajniki, przeciwciała przeciwplemnikowe oraz ogólne zaburzenia hormonalne. Dzieci raczej nie będzie 🙁 Ale już się z tym pogodziłam.