Kim chce mieć cesarkę, Kanye wolałby poród naturalny

kim-kardashian-R1 kim-kardashian-R1

Zbliża się dzień porodu Kim Kardashian, a im jest bliżej, tym więcej plotek na temat samych kulisów tego ważnego dla celebrytki wydarzenia.

Magazyn Life & Style donosi, że rodzice dziecka mają odmienne wizje narodzin swego dziecka. Kim usłyszała od lekarza, że w jej przypadku możliwa będzie konieczność cesarskiego cięcia.

Dziecko jest duże i tak usytuowane, że mogą być problemy z naturalnym porodem – twierdzą informatorzy.

Podobno Kim chętnie poddałaby się operacji cesarskiego cięcia – nawet, jeśli nie byłoby takich wskazań medycznych.

Boi się bólu. Wolałaby, żeby to odbyło się szybko i bezboleśnie – twierdzą znajomi celebrytki.

Inaczej poród córki wyobraża sobie Kanye West. On chciałby, żeby dziecko przyszło na świat naturalną drogą.

Kim jest podenerwowana takim postawieniem sprawy:

Uważa, że ma prawo wyboru – mówi znajomy celebrytki.

Kim chce mieć cesarkę, Kanye wolałby poród naturalny

Kim chce mieć cesarkę, Kanye wolałby poród naturalny

Kim chce mieć cesarkę, Kanye wolałby poród naturalny

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

74 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Kozak czy Ty wogole umiesz czytać po angielsku??? Przecież z okładki mozna juz wywnioskować ze lekarze przewidują ze poród moze być zagrożony, więc Kim decyduje sie na cesarskie cięcie. Więc nie sadze ze jej facet “coś woli”

gość, 13-06-13, 20:58 napisał(a):gość, 13-06-13, 19:56 napisał(a):Widać co instynkt robi z rozumem- żeby się na takie piekło zdecydować… to nie może być wolna wola, tylko hormony. Piekło ciąży, porodziska i potem niewola do końca życia, jeszcze w takim kraju jak Polska, gdy nic nie daje wykształcenie i uczciwość, a na każdymkroku jest się gnojonym przez państwo… Szkoda słów. Za dużo jużjest ludzi na Ziemi, chronicznie brakuje pracy, a kretyni wciaz bębnią o robieniu dzieci. Co za idiotyzm! Pewnie dlatego rodzenie jest tak ohydnym i krańcowo okropnym przeżyciem, żeby po 1 razie się odechciało… ale instynkt znów rządzi, a na świecie cora bardziej wrogo i źle większości 🙁 Jakie to wszystko głupie jednak i straszne, i śmieszne też. nie wiem kim jesteś, ale wg mnie geniuszem, zapraszam na bruserschaft- dobrze gadaszpopieram w 100%, dobrze, że nie wszystkimi kierują te prymitywne instynkty.

gość, 13-06-13, 15:00 napisał(a):GRUBA ŚWINIA TY MÓZG MASZ GRUBY JUŻ OD TAKIEGO MYŚLENIA CUD ŻE CZASZKA TO WYTRZYMUJE DO MAMY TEŻ TAK MÓWISZ :-]

Dziewczyny z ta wieksza pochwa to jest prawda. Zszywaja samo wejscie, a dalej sa straszne luzy, az chlupie.

gość, 13-06-13, 14:02 napisał(a):hahah, boze co za dziennikarzyny tutaj siedzą i piszą.” Możliwa będzie konieczność cesarskiego cięcia”. Co to za zdanie? To będzie miała możliwość czy konieczność cesarskiego cięcia?Być może zaistnieje konieczność. Boże, co za czytelnicy się tutaj nie wstydzą wypowiadać.

każda kobieta ma wybór wiadomo Czy są pusy Czy minusy ale nie facet powinien wspierać zwłaszcza że nie ma pojęcia jakie to odczucie:-)

przeciez cesarka pozniej bardzo boli-przez caly miesiac cholernie boli

gość, 13-06-13, 20:58 napisał(a):gość, 13-06-13, 19:56 napisał(a):Widać co instynkt robi z rozumem- żeby się na takie piekło zdecydować… to nie może być wolna wola, tylko hormony. Piekło ciąży, porodziska i potem niewola do końca życia, jeszcze w takim kraju jak Polska, gdy nic nie daje wykształcenie i uczciwość, a na każdymkroku jest się gnojonym przez państwo… Szkoda słów. Za dużo jużjest ludzi na Ziemi, chronicznie brakuje pracy, a kretyni wciaz bębnią o robieniu dzieci. Co za idiotyzm! Pewnie dlatego rodzenie jest tak ohydnym i krańcowo okropnym przeżyciem, żeby po 1 razie się odechciało… ale instynkt znów rządzi, a na świecie cora bardziej wrogo i źle większości 🙁 Jakie to wszystko głupie jednak i straszne, i śmieszne też. nie wiem kim jesteś, ale wg mnie geniuszem, zapraszam na bruserschaft- dobrze gadaszWyobraź sobie, że ludzie chcą mieć rodziny, a nie być sami!

gość, 13-06-13, 22:05 napisał(a):Nic mnie tak w życiu nie bolało jak wstawanie po cesarce. 5 dni nie mogłam przejść wiecej niż 5 metrów. Gdybym mogła wybierać to rodzilabym sn. Nie ma nic piekniejszego :)to miałas pecha ja po 3 dniach po cc wyszłam ze szpitala a na 4 dzien chodzilam juz po miescie.Tylko lekko ciagneło ale zaden ból.

Nic mnie tak w życiu nie bolało jak wstawanie po cesarce. 5 dni nie mogłam przejść wiecej niż 5 metrów. Gdybym mogła wybierać to rodzilabym sn. Nie ma nic piekniejszego 🙂

kim jak zobaczy ta okladke to chyba urodzi od razu i nawet nie poczuje:)

gość, 13-06-13, 15:25 napisał(a):Takie luzy ze po pierwszym porodzie naturalnym znowu mi krocze musieli naciac przy drugim, bo byłam za ciasna żeby dziecko (2,9 kg, 55 cm) przecisnelo sie… Przez pierwszy rok był problem ze wspolzyciem, bo pp zaszyciu było za ciasno… Ale luzy, ojojoj! no przecież całe cialo masz rozepchane tak? a zszywaja tylko wejście, no to pomyśl trochę

Co jak co, ale on ma gówno do gadania. To nie on będzie to dziecko rodził, więc niech sobie daruje jakieś żądania.

Porod naturalny to najgorszy bol jaki mozna doswiadczyc w zyciu. Tego nawet nie mozna sobie wyobrazic, choc probowalam… a na lozku porodowym sie zdziwilam haha, jaka ja bylam zdziwiona, ze moze tak bolec 🙂

gość, 13-06-13, 20:57 napisał(a):Kurde, czy ktoras kobieta po porodzie miala wieksza pochwe niz przed? Nie sadze, zazwyczaj sie zmniejszaja przez szycie. To jest logiczne, ale widze, ze niektore tu osoby logicznie myslec nie potrafia :/ wiesz co, ja twojej głupoty nawet nie skomentuję

gość, 13-06-13, 19:56 napisał(a):Widać co instynkt robi z rozumem- żeby się na takie piekło zdecydować… to nie może być wolna wola, tylko hormony. Piekło ciąży, porodziska i potem niewola do końca życia, jeszcze w takim kraju jak Polska, gdy nic nie daje wykształcenie i uczciwość, a na każdymkroku jest się gnojonym przez państwo… Szkoda słów. Za dużo jużjest ludzi na Ziemi, chronicznie brakuje pracy, a kretyni wciaz bębnią o robieniu dzieci. Co za idiotyzm! Pewnie dlatego rodzenie jest tak ohydnym i krańcowo okropnym przeżyciem, żeby po 1 razie się odechciało… ale instynkt znów rządzi, a na świecie cora bardziej wrogo i źle większości 🙁 Jakie to wszystko głupie jednak i straszne, i śmieszne też. nie wiem kim jesteś, ale wg mnie geniuszem, zapraszam na bruserschaft- dobrze gadasz

Kurde, czy ktoras kobieta po porodzie miala wieksza pochwe niz przed? Nie sadze, zazwyczaj sie zmniejszaja przez szycie. To jest logiczne, ale widze, ze niektore tu osoby logicznie myslec nie potrafia :/

gość, 13-06-13, 19:50 napisał(a):Kuuuu… samce cholerne. Co mają do tego? Parszywi cynicy – oni będą zdychać z bólu?! Samiec powinien wspierać kobietę w jej decyzji, tylko wtedy jest mężczyzną. Samczydła butne i prostackie.Dobrze gada! Polać jej!

gość, 13-06-13, 20:11 napisał(a):gość, 13-06-13, 19:50 napisał(a):Kuuuu… samce cholerne. Co mają do tego? Parszywi cynicy – oni będą zdychać z bólu?! Samiec powinien wspierać kobietę w jej decyzji, tylko wtedy jest mężczyzną. Samczydła butne i prostackie.Dobrze gada! Polać jej!no właśnie! poleje jej ktoś? jedna kur.. mądra

Widać co instynkt robi z rozumem- żeby się na takie piekło zdecydować… to nie może być wolna wola, tylko hormony. Piekło ciąży, porodziska i potem niewola do końca życia, jeszcze w takim kraju jak Polska, gdy nic nie daje wykształcenie i uczciwość, a na każdymkroku jest się gnojonym przez państwo… Szkoda słów. Za dużo jużjest ludzi na Ziemi, chronicznie brakuje pracy, a kretyni wciaz bębnią o robieniu dzieci. Co za idiotyzm! Pewnie dlatego rodzenie jest tak ohydnym i krańcowo okropnym przeżyciem, żeby po 1 razie się odechciało… ale instynkt znów rządzi, a na świecie cora bardziej wrogo i źle większości 🙁 Jakie to wszystko głupie jednak i straszne, i śmieszne też.

Smutne jest to co piszecie na temat cięcia krocza. W większości przypadków jest ono potrzebne i jest robione profilaktycznie. Żadna kobieta chyba by nie chciała aby pękło jej samo wszystko (a wierzcie mi prawdopodobieństwo jest duże) pęklo od sromu po mięśnie zwieracze odbytu – co powoduje nietrzymanie stolca po sam koniec życia. A lewatywa? Co w tym złego – normalny zabieg higieniczny. Pomyśl rodzisz dziecko i jednocześnie defekujesz – chcesz żeby dziecko, które jest jeszcze w miare sterylne od razu miało na sobie dość chorobotwórczą E.coli? Zapalenie płuc, sepsa, zakażenie skóry….

Kuuuu… samce cholerne. Co mają do tego? Parszywi cynicy – oni będą zdychać z bólu?! Samiec powinien wspierać kobietę w jej decyzji, tylko wtedy jest mężczyzną. Samczydła butne i prostackie.

Zaszywaja krocze a wadzajna po porodzie jest jak wiadro

nie, nie ma prawa decydowac. to nie on bedzie rodzil.

gość, 13-06-13, 16:45 napisał(a):Smutne jest to co piszecie na temat cięcia krocza. W większości przypadków jest ono potrzebne i jest robione profilaktycznie. Żadna kobieta chyba by nie chciała aby pękło jej samo wszystko (a wierzcie mi prawdopodobieństwo jest duże) pęklo od sromu po mięśnie zwieracze odbytu – co powoduje nietrzymanie stolca po sam koniec życia. A lewatywa? Co w tym złego – normalny zabieg higieniczny. Pomyśl rodzisz dziecko i jednocześnie defekujesz – chcesz żeby dziecko, które jest jeszcze w miare sterylne od razu miało na sobie dość chorobotwórczą E.coli? Zapalenie płuc, sepsa, zakażenie skóry….krocze az tak nie peknie jak pozwola ci sie ruszac I byc w pozycji pionowej, nacinanie krocza potrzebne jest tylko w 15% przypadkow, jezeli zagraza zyciu dziecka, natomiast rutynowo wykonuje je sie zeby przyspieszyc wydobycie sie dziecka I lekarz nie bedzie musial zostawac po godzinach. Tak nas stworzyla natura, kiedys w jaskiniach nie bylo oksytocyny, nacinania I lewatyw I dzieci sie rodzily przez wieki… nagle weszly dziwne udogodnienia (dla lekarza, bo na pewno nie dla pacjetki) I wierzycie, ze tak ma byc … w Wielkiej Brytanii nic sie z takich rzeczy nie stosuje I dzieci sie rodza zdrowe ( w wiekszosci), nie ma zadnych anomalii co do komplikacji porodow.

Takie luzy ze po pierwszym porodzie naturalnym znowu mi krocze musieli naciac przy drugim, bo byłam za ciasna żeby dziecko (2,9 kg, 55 cm) przecisnelo sie… Przez pierwszy rok był problem ze wspolzyciem, bo pp zaszyciu było za ciasno… Ale luzy, ojojoj!

Kobieta po naruralnym porodzie zawsze ma luzy, nawet jak cwiczy.

GRUBA ŚWINIA

Z tym goleniem to chyba powinna byc norma na codzien a nie wielkie halo w szpitalu?

jestem położną i uwierzcie mi, kobiety które przeszły cesarskie cięcie i poród naturalny mówią, że cc jest dużo gorsze. to wbrew pozorom poważna operacja, a teraz, kiedy znieczulenie zewnątrzoponowe jest na porządku dziennym, poród naturalny nie jest tak bolesny jak kiedyś. po porodzie naturalnym, nawet jak kobieta ma nacinane krocze, dużo szybciej dochodzi do siebie( w Polsce pomimo ogólnego przeświadczenia, nacina się tylko gdy to konieczne,a pozycje wertykale są bardzo często stosowane – chyba że nie można rodzić w niestandardowych poz. – np. w wodzie, gdy założone jest znieczulenie ZOP.) Myślicie, że szwy po CC nie bola? Rozcinane są skóra, mięsnie brzucha, otrzewna, m.macicy… A lewatywę robi się na życzenie pacjentki. Jak nie chce to się jej nie zmusza. Zresztą większość pacjentek przychodzi z planem porodu, a jak nie, to daje się jej go do wypełnieniu w szpitalu. Nie opowiadajcie głupot. W Polsce jest jak jest, ale znowu bez przesady….

gość, 13-06-13, 13:03 napisał(a):gość, 13-06-13, 12:16 napisał(a):W POLSCE JEST PROPAGANDA NA TEMAT PORODU NATURALNEGO – NIE WIERZCIE W TE MITY, ŻE PO CC JEST TAAAAK ŹLE ITDMoże być źle. To nie są mity. Studiowałam położnictwo, miałam praktyki w szpitalu i widziała babki po CC. Jesli dziewczyna była młoda i rześka to wszystko było raczej ok. Już po 12 h mogła podnieść się z łóżka (po znieczuleniu trzeba tyle leżeć). Jednak babeczki po 35 roku życia miały duży problem ze wstawaniem po operacji. TO naprawdę poważny zabieg, rozcinają ci kilka powłok w głąb brzucha ! A co jeśli twoje tkanki po szyciu jednak się rozejdą, bo jesteś już starsza i tkanki nie są takie elastyczne ? zakażenie otrzewnej i małe szanse na przeżycie ! Oczywiście są momenty kiedy TRZEBA zrobić cesarkę, by uratować i dziecko: problemy z ciśnieniem, kręgosłupem, miednicą, złe ułożenie dziecka, i duuuużo innych. Jednak jeśli nie trzeba to PO CO robić ciężka operację Ja w wieku 30 lat miałam CC na życzenie ( 2 lata temu) i była to najlepsza decyzja jaką podjęłam.Wstałam po 4 godz i od razu miałam Małą obok,zajmowałam się nią.Śladu po cięciu nie mam-cieniusieńka nitka widziana tylko z bliska.Rana po cięciu tylko lekko ciągnęła,ledwo odczuwalny dyskomfort przez pierwsze 3 dni,Poza tym czułam się świetnie,dzidzia tez.Jak bede drugi raz w ciazy oczywiscie takze tylko CC.

MIalam cesarke w uk ze wzgledow zdrowotnych I to bylo najlepsze dla mnie I dziecka, nie przesadzajac na drugi dzien moglam chodzic normalnie bez wiekszych problemow, nie czulam bolu po wybudzeniu prawie wcale, dzieckiem sama potrafialm sie zajac wszystko zalezy nie ma co generalizowac co jest lepsze w danym przypadku, za 3 miesiace znow zostane mama I prawdopodobnie tez bedzie cc, pozdrawiam wszystkie mamy 🙂

jeszcze nie rodzilam,nie jestem nawet w ciazy i poki co nie planuje,a czytajac Wasze przerazajace komentarze chyba nigdy sie nie zdecyduje:]

gość, 13-06-13, 13:55 napisał(a):gość, 13-06-13, 13:50 napisał(a):gość, 13-06-13, 12:25 napisał(a):Ja mieszkam w Kanadzie i większość kobiet przy porodzie ma nacinane kroczeW Polsce podobno też tak jest, ale chyba raczej nie podajesz tego jako przykład czegoś dobrego. Jeżeli nie ma potrzeby to lekarz powinien starać się uniknąć nacinania.No właśnie, jest coś takiego jak poród naturalny z ochroną krocza. Do tego potrzeba dobrej położnej.tak, ja mialam dwa porody w uk ( dla zlosliwych nie z murzynem I nie z ciapakiem, hihihi), I w obu przypadkach nie mialam nacinanego krocza, zaly czas bylam w pozycji pionowej, gdzie grafitacja pomogla I nacisk byl rownomiernie rozlozony, nie tylko na tylna czesc… wiec polecam, szybkie I latwe porody.

gość, 13-06-13, 14:30 napisał(a):gość, 13-06-13, 14:07 napisał(a):gość, 13-06-13, 11:43 napisał(a):gość, 13-06-13, 11:08 napisał(a):gość, 13-06-13, 10:42 napisał(a):boi się bolu a chce cesarke to dopiero ból jak znieczulenie minie i budzisz się z rozciętym brzuchem nim rana sie wygoi to ledwo umiesz się obrócić na drugi bok a gdzie tu dzieckiem sie zajmować… co jak co ale rana po naturalnym porodzie szybciej się goi i nie jest tak bolesna jak po nacięciu. w koncu żeby te dziecko wydobyć z brzucha to muszą ci niexxe wszystkie fla.. poprzecinaćPrzepraszam, rodziłaś w szpitalu czy w leśnym szałasie? Znajomość anatomii na poziomie przedszkolnym…rana po naturalnym porodzie?? jaka rana… nie mow mi, ze tam u was w tej epoce kamienia lupanego jeszcze robia rutynowe nacinanie krocza, moze jeszcze golenie I lewatywe?? matko…. tragedia, a gdzie akcja rodzic po ludzku, ponoc juz doszla do Polski… przynajmniej tak slyszalam…ja mialam nacinane krocze a we wszystkich znanym mi szpitalach na slasku andal sie to robi, tak podobnie jak lewatywe ( nie wiem co w tym dziwnego ? ) wolsiz sie zesrac podczas porodu ?tak wole sie zesrac niz przechodzic przez te upokarzajace procedery, ktore sie stosuje w zacofanej Polsce, jak mozna sobie dac na zywca naciac pipe, toz to boli jak …. przynajmniej wiecie co przezywaja biedne muzulmanskie murzynki, ktorym sie na zywca wycina lechtaczki… to chyba cos podobnego.. ze tez nikt sie temu nie sprzeciwia.. smutne… gdzie szacunek do pacjenta I jeszcze koperte trzeba w lape dac bo inaczej to traktuja jak krowy z rzezni..widac ze nie rodzilas, naciecia w chwili bolu porodowego w ogole nie czujesz. Wolalabys zeby Cie potargalo ? To jest dopiero bol

gość, 13-06-13, 14:07 napisał(a):gość, 13-06-13, 11:43 napisał(a):gość, 13-06-13, 11:08 napisał(a):gość, 13-06-13, 10:42 napisał(a):boi się bolu a chce cesarke to dopiero ból jak znieczulenie minie i budzisz się z rozciętym brzuchem nim rana sie wygoi to ledwo umiesz się obrócić na drugi bok a gdzie tu dzieckiem sie zajmować… co jak co ale rana po naturalnym porodzie szybciej się goi i nie jest tak bolesna jak po nacięciu. w koncu żeby te dziecko wydobyć z brzucha to muszą ci niexxe wszystkie fla.. poprzecinaćPrzepraszam, rodziłaś w szpitalu czy w leśnym szałasie? Znajomość anatomii na poziomie przedszkolnym…rana po naturalnym porodzie?? jaka rana… nie mow mi, ze tam u was w tej epoce kamienia lupanego jeszcze robia rutynowe nacinanie krocza, moze jeszcze golenie I lewatywe?? matko…. tragedia, a gdzie akcja rodzic po ludzku, ponoc juz doszla do Polski… przynajmniej tak slyszalam…ja mialam nacinane krocze a we wszystkich znanym mi szpitalach na slasku andal sie to robi, tak podobnie jak lewatywe ( nie wiem co w tym dziwnego ? ) wolsiz sie zesrac podczas porodu ?tak wole sie zesrac niz przechodzic przez te upokarzajace procedery, ktore sie stosuje w zacofanej Polsce, jak mozna sobie dac na zywca naciac pipe, toz to boli jak …. przynajmniej wiecie co przezywaja biedne muzulmanskie murzynki, ktorym sie na zywca wycina lechtaczki… to chyba cos podobnego.. ze tez nikt sie temu nie sprzeciwia.. smutne… gdzie szacunek do pacjenta I jeszcze koperte trzeba w lape dac bo inaczej to traktuja jak krowy z rzezni..

oczywiscie ze ma prawo wyboru, ja po meczarni przy bolach krzyzowych bez wahania przy nastepnym dziecku ( choc nie planuje ) wzielabym cesarke.

Pewnie, to Ona będzie rodzić, Ona nosi dziecko, mimo iż spłodzili je razem. West zachowuje się, jakby był panem i władcą, takie przynajmniej sprawia wrażenie. Niech przepcha kulę do kręgli przez węża ogrodowego.

gość, 13-06-13, 14:02 napisał(a):hahah, boze co za dziennikarzyny tutaj siedzą i piszą.” Możliwa będzie konieczność cesarskiego cięcia”. Co to za zdanie? To będzie miała możliwość czy konieczność cesarskiego cięcia?Przecież nie wiedzą, czy będzie konieczność czy nie, dlatego dodali słowo “możliwa”. hahaha, no śmieszne, ubawiłam się po pachy. Takie wytykanie błędów jest żałosne.

nei znosze kiedy facet m owiac o porodzie w ogole wypowiada sie slowami ” kobieta powinna ” ” ja bym wolal “, to neion bedzie rodzic, nie bedzie przezywac tego bolu, nie jego bedzie targac wiec w tej kwestii ma prawo jedynie cicho siedziec i nic nie sugerowac

nigdy w życiu nie urodzę drogami i siłami natury

hahah, boze co za dziennikarzyny tutaj siedzą i piszą.” Możliwa będzie konieczność cesarskiego cięcia”. Co to za zdanie? To będzie miała możliwość czy konieczność cesarskiego cięcia?

gość, 13-06-13, 11:43 napisał(a):gość, 13-06-13, 11:08 napisał(a):gość, 13-06-13, 10:42 napisał(a):boi się bolu a chce cesarke to dopiero ból jak znieczulenie minie i budzisz się z rozciętym brzuchem nim rana sie wygoi to ledwo umiesz się obrócić na drugi bok a gdzie tu dzieckiem sie zajmować… co jak co ale rana po naturalnym porodzie szybciej się goi i nie jest tak bolesna jak po nacięciu. w koncu żeby te dziecko wydobyć z brzucha to muszą ci niexxe wszystkie fla.. poprzecinaćPrzepraszam, rodziłaś w szpitalu czy w leśnym szałasie? Znajomość anatomii na poziomie przedszkolnym…rana po naturalnym porodzie?? jaka rana… nie mow mi, ze tam u was w tej epoce kamienia lupanego jeszcze robia rutynowe nacinanie krocza, moze jeszcze golenie I lewatywe?? matko…. tragedia, a gdzie akcja rodzic po ludzku, ponoc juz doszla do Polski… przynajmniej tak slyszalam…ja mialam nacinane krocze a we wszystkich znanym mi szpitalach na slasku andal sie to robi, tak podobnie jak lewatywe ( nie wiem co w tym dziwnego ? ) wolsiz sie zesrac podczas porodu ?

gość, 13-06-13, 13:50 napisał(a):gość, 13-06-13, 12:25 napisał(a):Ja mieszkam w Kanadzie i większość kobiet przy porodzie ma nacinane kroczeW Polsce podobno też tak jest, ale chyba raczej nie podajesz tego jako przykład czegoś dobrego. Jeżeli nie ma potrzeby to lekarz powinien starać się uniknąć nacinania.No właśnie, jest coś takiego jak poród naturalny z ochroną krocza. Do tego potrzeba dobrej położnej.

Ta baba na okaldce to na pewno nie kim!

gość, 13-06-13, 13:09 napisał(a):hahhah on moze chciec ..ale do kibla kupe robic….a ona co mysli ze po cesarce to miodzio i nic nie boli????….gratuluje glupoty…po co to to robi w odole dzieci?????….trzeba bylo se wynajac zastepcza mamuske i po klopocie!A Ty to co??? Taka odważna jesteś? To normalne, że kobieta chce mieć dzieci, ale jednocześnie boi się bólu! Warto rozważać różne opcje, zwłaszcza jeżeli ma się takie możliwości. Każdy poród ma swoje dobre i złe strony. Kobiety często też decydują się na cesarkę bo boją się o późniejszą jakość życia seksualnego i jest to jak najbardziej normalne.

Kto rodzi ten decyduje!

gość, 13-06-13, 13:08 napisał(a):gość, 13-06-13, 13:03 napisał(a):gość, 13-06-13, 12:16 napisał(a):W POLSCE JEST PROPAGANDA NA TEMAT PORODU NATURALNEGO – NIE WIERZCIE W TE MITY, ŻE PO CC JEST TAAAAK ŹLE ITDMoże być źle. To nie są mity. Studiowałam położnictwo, miałam praktyki w szpitalu i widziała babki po CC. Jesli dziewczyna była młoda i rześka to wszystko było raczej ok. Już po 12 h mogła podnieść się z łóżka (po znieczuleniu trzeba tyle leżeć). Jednak babeczki po 35 roku życia miały duży problem ze wstawaniem po operacji. TO naprawdę poważny zabieg, rozcinają ci kilka powłok w głąb brzucha ! A co jeśli twoje tkanki po szyciu jednak się rozejdą, bo jesteś już starsza i tkanki nie są takie elastyczne ? zakażenie otrzewnej i małe szanse na przeżycie ! Oczywiście są momenty kiedy TRZEBA zrobić cesarkę, by uratować i dziecko: problemy z ciśnieniem, kręgosłupem, miednicą, złe ułożenie dziecka, i duuuużo innych. Jednak jeśli nie trzeba to PO CO robić ciężka operację ?a ch…j ci do tego, każdy ma prawo zdecydować czy chce zostać rozerwanym przez dziecko, czy mieć cesarkę jak cywilizowany człowiekMocne słowa w ostatnim komentarzu, ale coś w tym jest. Jednak warto najpierw wszystko sobie przemyśleć, rozważyć za i przeciw i podjąć najlepszą dla siebie decyzję.

hahhah on moze chciec ..ale do kibla kupe robic….a ona co mysli ze po cesarce to miodzio i nic nie boli????….gratuluje glupoty…po co to to robi w odole dzieci?????….trzeba bylo se wynajac zastepcza mamuske i po klopocie!

gość, 13-06-13, 12:16 napisał(a):W POLSCE JEST PROPAGANDA NA TEMAT PORODU NATURALNEGO – NIE WIERZCIE W TE MITY, ŻE PO CC JEST TAAAAK ŹLE ITDMoże być źle. To nie są mity. Studiowałam położnictwo, miałam praktyki w szpitalu i widziała babki po CC. Jesli dziewczyna była młoda i rześka to wszystko było raczej ok. Już po 12 h mogła podnieść się z łóżka (po znieczuleniu trzeba tyle leżeć). Jednak babeczki po 35 roku życia miały duży problem ze wstawaniem po operacji. TO naprawdę poważny zabieg, rozcinają ci kilka powłok w głąb brzucha ! A co jeśli twoje tkanki po szyciu jednak się rozejdą, bo jesteś już starsza i tkanki nie są takie elastyczne ? zakażenie otrzewnej i małe szanse na przeżycie ! Oczywiście są momenty kiedy TRZEBA zrobić cesarkę, by uratować i dziecko: problemy z ciśnieniem, kręgosłupem, miednicą, złe ułożenie dziecka, i duuuużo innych. Jednak jeśli nie trzeba to PO CO robić ciężka operację ?