Kim Kardashian zdradziła, jak Khloe zachowuje się przed PORODEM

kimg-R1 kimg-R1

Khloe Kardashian (33 l.) może urodzić lada dzień! Jest w niej coraz więcej obaw. Boi się bólu przy porodzie, a także karmienia piersią.

Khloe Kardashian jest zdołowana. Jest w tym najgorsza ze wszystkich sióstr

Jej siostra Kim Kardashian, która już ma to za sobą, zdradziła w rozmowie z Entertainment Tonight, że Khloe jest bardzo zestresowana.

Będzie dobrze i ona to wie. Widziała nas przechodzących przez ciążę i macierzyństwo. Jest na to gotowa, ale oczywiście rozumiem jej panikę i stres.

Dziecko było jednym z największych marzeń Khloe. Mimo strachu, na pewno nie może się doczekać.

Mommy and Daddy 📸 @sashasamsonova

Post udostępniony przez Khloé (@khloekardashian)

   
10 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

A ja lubię Khloé i bardzo sie cieszę ze będzie miała dziecko. Juz bardzo dawno chciała ale chyba wszechświat wiedział co robi ze nie zaszła w ciąże z Lamarem

A ja mam 40 lat I nigdy nie rodzilam I chyba niegdy nie bede miala dzieci ,zwiazek w ktorym jestem od 10 lat dobiega konca..Ale jak narazie nie zaluje ze nie mam dzieci.

Czekajaca na poniedzialekPrzechodze to samo

Okropnie jej w tym kucu

dla mnie etap porodu to horror.sama go nie przechodzilam,ale to co opowiadala bratowa i szwagierka mnie po prostu odstrasza…całe to znieczulenie,rodzenie parenascie godzin,problemy z pochwą,cesarka – masakra!jak kobiety mogą sie na to godzic…tylko po to by miec dziecko…ja wiem ze to co pisze moze jest samolubne ale niektore kobiety naprawde odczuwaja strach przed ciążą

Ja miałam dwie cesarki i to było najlepsze doświadczenie w moim życiu, czułam się cudownie, szybko doszłam do siebie i nie mam żadnych powikłań, nigdy nie chciałabym rodzić naturalnie, w tych czasach to jest barbarzyństwo

Jest piekna niedziela a Ja marze o Poniedzialku. Zakochalam sie fatalnie a mam meza. Nie odejde ale skazalam sie na cierpienie. Mam tak wielkiego dola ze nie wiem co mam robic.

Do 40 latki. Teraz moze i fajnie ale za 10-15 lat bedzie ci przykrp bo bedziesz sama jak palec 🙁 bez meza dzieci w pustym mieszkaniu,

gość, 08-04-18, 16:51 napisał(a):Jest piekna niedziela a Ja marze o Poniedzialku. Zakochalam sie fatalnie a mam meza. Nie odejde ale skazalam sie na cierpienie. Mam tak wielkiego dola ze nie wiem co mam robic.nie przejmuj sie.tez mam męża,ktorego kocham,ale zakochalam sie lub zauroczylam w sąsiedzie…wiem ze ten zwiazek nie ma sensu,że nikt nie moze sie dowiedziec;ale nic nie poradze ze serce nie sluga…chociaz miedzy mna a sasiadem do niczego nie doszlo mam wyrzuty sumienia…

Wszystkie z murzynami się prowadzą