Koledzy śmieją się ze sługusa Britney Spears

735 735

– Gdyby mógł, wyciągnąłby się przed nią i chodziłaby po nim jak po czerwonym dywanie – mówi ze złością jeden z paparazzich, dawnych kolegów Adnana Ghaliba.

Fotografowie, którzy znają nowego amanta piosenkarki mają mu za złe, że teraz sam traktuje ich jak śmieci, chociaż kilka tygodni temu stał po ich stronie robiąc zdjęcia.

– Nagle zaczęliśmy mu śmierdzieć – dorzuca informator. – Traktuje nas, jakby sam był gwiazdą.

Prawda, jak szybko można się przyzwyczaić do nowego “ubranka\”?

&nbsp
 
36 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

drugi Kevin. poczuł się wielką gwiazdą.

coza glupki… po co pytają sie kiedy sie zenia jakby kazdy z kim sie spotykasz miał sie stac od razu twoim mezem… debile. zawistni debile.

………………………………………………!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

fecet chce sie ustawic na przyszłosc, tylko szkoda że kosztem britney

Czemu ona same pasożyty wyciąga spod piasku ….

wiecie co, na jej miejscu to ja bym zwariowala po 5 minutach, przecież ona ne może się normalnie ruszyć! ich nie można jakoś spacyfikować?

Następny lecący na kasę….

ah jakże czuję się tym zaskoczona… 😛

Ten Adnan od początku robił na mnie złe wrażenie,Ake teraz to się potwierdza u innych.

on tylko sie z nia spotyka dla kasy: zeby zdobyc jakies nowe wiadomosci zrobic jej zdjecia jakies pornograficzne i potem sprzeda je mediom!! Brit jest strasznie naiwna… i powinna sie juz pozbieraac!! Brit 3-maj sie!!:)

Ciekawe czy to prawdziwa milosc

zazdrosni sa ze to oni nie sa na jego miejscu…….

współczuje jej nawet do slepu nie może wyjść bez stada baranów chodzących za nią

nie lubie tego adnana

Wspolczuje ci paparazzi powinni dostac zakaz chodzenia za nia co najmniej przez pol roku. To jest okropne. Moze on tez zrozumial ze byl tacy jak inni i uprzykszal jej zycie i moze jej pomoze wziac sie w garsc.

Ta cała sytuacja śmierdzi ;/

no fuck!!!… ale się wku****** przez to wideo… jak można tak łazić za kimś krok w krok… no chyba bym tam tych wszystkich reporterów nie reporterów powybijał na miejscu;/ no cholera jasna po co im zdjęcia jej idącej ze sklepu do samochodu;/ co za bezmózgi płowe;/

LADNIUSI JEST TEN ADNAN….

gość, 15-01-08, 13:34 napisał(a):LADNIUSI JEST TEN ADNAN….W którym miejscu???Nie widze…

Zaraz go rzuci albo weżmie jej pieniądze tak jak Kevin i będzie ŻLE

woda sodowa uderza do głowy

tak to jest, trzeba sie przystosowac

gość, 15-01-08, 09:45 napisał(a):Brit schudła =D:)

Nie wiem jak to skomentować…. Mam nadzieję że Adnan ma dobre chęci i nie zrobi jej krzywdy.

A niech że on już ją rzuci i będzie święty spokój.

może jej naprawdę pomoże

masakra przecież tak się nie da żyć przecież oni rzucają się na nią jak sępy na mięso nie dziwie się że sobie nie radzi

Brit schudła =D

nawet za te jej miliony dolarów nie chciałabym tak żyć…

czyżby sodówka uderzyła do głowy? już nie jest tylko paparazzo, teraz jest facetem Britney… ehh masakra.. ;/

oby ja kochal tak naprawde bo jak ja kocha to jej pomoze… britney wspolczuje… dla niej wyjsc na zakupy to jak dla nas wyprzedasz w supermarkecie wszystko za pol ceny (aparaty,tv itd)

Ja mam jakąś cząstkę nadziei że on nie jest z nią dla kasy… Chociaż to bardzo mała cząstka…

biedna brit

Boze takie zycie to koszmar,moze jemu w koncu uda sie jej pomoc…mam nadzieje ze tak.

ona za nim chodzi jak cielę.

a może po prostu ma dobre serce,rozumie ją i chce pomóc?głupole z was,naprawdę! nie ma was tam,więc nic nie rozumiecie!