Kornelia, córka Wendzikowskiej, zwiedziła już pół Europy

wendzikowska-g-R1 wendzikowska-g-R1

Ostatnie dwa tygodnie dały nam w kość. Cieszyli się miłośnicy wysokich temperatur – między innymi Anna Mucha, która na swoim Instagramie przekornie wrzuciła zdjęcie ośnieżonego krajobrazu, do którego wcale nie tęskni.

Są jednak i tacy, których gorące lato zmęczyło. I zastanawiają się, jak inni dali radę zwiedzać różne miejsca w temperaturze 35 stopni.

Anna Wendzikowska i jej mąż nie dali za wygraną. Od kilkunastu dni przemierzali Europę – byli na Litwie i w Estonii. Dziennikarka wrzuciła na Instagram zdjęcia zrobione w Finlandii. Ostatnio razem z córeczką Kornelią podbijają polskie wybrzeże. Byli w Chałupach i Trójmieście. Kilka dni spędzonych w Warszawie (Wendzikowska wzięła udział w konferencji ramówkowej TVN) też wykorzystali na spacery.

Internautki dziwią się:

Aniu, jak dajesz radę zwiedzać z dzieckiem w takie upały? – to pytanie często wraca na profilu celebrytki.

Aniu, co robisz, że Twoja mała znosi takie długie trasy? – chcą wiedzieć inne mamy, których pociechy nienawidzą jazdy samochodem.

Czy Anna Wendzikowska nie powinna przypadkiem napisać książki lub nakręcić programu o podróżowaniu z dzieckiem? Na pewno ma w tej kwestii potężną wiedzę.

A może już kręci program? Albo pisze książkę?

Moja miłość największa #sopot #weekend #mybaby #happy

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Ania Wendzikowska (@aniawendzikowska)

Bosko jest ☀#chalupy #hel #mybaby #summer #sohappy #weekend

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Ania Wendzikowska (@aniawendzikowska)

Crazy in love ❤ po południu spacerujemy ☺ #spacer #mybaby #crazyinlove

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Ania Wendzikowska (@aniawendzikowska)

❤ #zwiedzamy #pieknapolska #ojcow #zamek #myfamily

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Ania Wendzikowska (@aniawendzikowska)

Płyniemy ☀ już za chwilę kolejny przystanek w naszej podróży. #helsinki #finland #zwiedzamy

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Ania Wendzikowska (@aniawendzikowska)

Kornelia, córka Wendzikowskiej, zwiedziła już pół Europy

Kornelia, córka Wendzikowskiej, zwiedziła już pół Europy

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

54 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Wyjątkowo nie lubię tej kobiety

cipa jej wylazi na tym zdjeciu co tak skacze

Nie ma jak trzymać małe dziecko w foteliku godzinami dla własnego performance! Egoizm aż boli.

niech ona nic nie pisze, już jeden jej gniot stoi na półkach w empiku i miejsce zabiera

Glupia dupa!!!!!

[b]gość, 16-08-15, 19:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-15, 19:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-15, 17:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-15, 15:53 napisał(a):[/b]A mnie stac na wyjazdy,ale w tym roku sobie daruje,moj niemowlak nie znosi dlugich podrozy i meczy sie w upaly, wiec zaczniemy zwiedzac swiat w przyszlym roku. Tak, jestem matka polka, bo zalezy mi na komforcie dziecka przede wszystkim a mnie sie nic nie stanie, jak raz w wakacje nigdzie nie pojade.”Doskonale rozumiem. Mój synek ma 2 lata i dalej nigdzie nie pojechaliśmy 🙁 Po pierwsze – nie znosi podróży do tego stopnia, że jak jedzieny samochodem dłużej niż 15 minut, to zaczyna tak wrzeszczeć, płakać, że aż się zapowietrza i wymiotuje. Po drugie – nie uśnie nigdzie poza własnym łóżeczkiem – nigdzie – w samochodzie, w wózku, w łóżeczku turystycznym, nigdzie – histeria przez całą noc, dopiero jak jest we własnym pokoju, we własnym lóżku, to śpi. I to też w sumie krótko, bo zasypia około 23.00, a o 4.00 -5.00 rano już wstaje. Także jestem wykończona i nie w głowie mi wyjazdy :)Jezus maria!! Wychowujesz terroryste jakiegoś! Jak można pozwolić tak rządzić dziecku?! A potem mamisynkow pełno. To wasza wina matki wariatki[/quote]Też mam dziecko i w pierwszym roku z mężem pojechalismy na wakacje a małego do mojej mamy. Od razu zaznaczę , że nie wykorzystuje moich rodziców, bo mieszkam za granicą i ciężko jest o regularne wizyty. Moja mama zadowolona ja wypoczęta mały gotowy do podruży o każdej porze dnia i nocy. Może spać praktycznie wszędzie. Jak sie wywali to sie śmieje. Po prostu nie trzęsę sie nad nim. Nie leciałam do niego na każde kwęknięcie. Nie ubierałam go też zbyt puchato i nie karmiłam piersią. Dzieciak ma 3 lata i tylko raz miał katarek.[/quote]I jakos te PODRÓŻE Ci nic nie daly. Zawsze myslalam ze ksztalca…..

[b]gość, 16-08-15, 19:31 napisał(a):[/b]Nie zabrałam w pirwszym roku, potem napisałam, że jest gotowy do jazdy. Czytanie ze zrozumieniem się kłania. To, że nie jestem niewolnicą swojego dziecka nie znaczy że nie mam z nim więzi. Twoje dzieci mimo latania wokół nich całą dobę kidyś będą wolały spedzać czas z rówieśnikami. A ty co wtedy zrobisz załamiesz sie, bo zycie sens straci i nie bedziesz wiedziała co ze soba zrobić. Każdy wychowuje na swój sposób. Moje relacje z dzieckiem są bardzo dobre i takie pewnie pozostana, bo jestem normalna. Traktuje go jak człowieka a nie jajko na które trzeba huchać.Wazystko fajnie, tylko Ty chyba nie zauwazylas jak sie wypowiadasz o wlasnym dziecku: “ten dzieciak” poza tym nauka ortografii sie klaniam

[b]gość, 16-08-15, 19:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-15, 17:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-15, 15:53 napisał(a):[/b]A mnie stac na wyjazdy,ale w tym roku sobie daruje,moj niemowlak nie znosi dlugich podrozy i meczy sie w upaly, wiec zaczniemy zwiedzac swiat w przyszlym roku. Tak, jestem matka polka, bo zalezy mi na komforcie dziecka przede wszystkim a mnie sie nic nie stanie, jak raz w wakacje nigdzie nie pojade.”Doskonale rozumiem. Mój synek ma 2 lata i dalej nigdzie nie pojechaliśmy 🙁 Po pierwsze – nie znosi podróży do tego stopnia, że jak jedzieny samochodem dłużej niż 15 minut, to zaczyna tak wrzeszczeć, płakać, że aż się zapowietrza i wymiotuje. Po drugie – nie uśnie nigdzie poza własnym łóżeczkiem – nigdzie – w samochodzie, w wózku, w łóżeczku turystycznym, nigdzie – histeria przez całą noc, dopiero jak jest we własnym pokoju, we własnym lóżku, to śpi. I to też w sumie krótko, bo zasypia około 23.00, a o 4.00 -5.00 rano już wstaje. Także jestem wykończona i nie w głowie mi wyjazdy :)Jezus maria!! Wychowujesz terroryste jakiegoś! Jak można pozwolić tak rządzić dziecku?! A potem mamisynkow pełno. To wasza wina matki wariatki[/quote]Też mam dziecko i w pierwszym roku z mężem pojechalismy na wakacje a małego do mojej mamy. Od razu zaznaczę , że nie wykorzystuje moich rodziców, bo mieszkam za granicą i ciężko jest o regularne wizyty. Moja mama zadowolona ja wypoczęta mały gotowy do podruży o każdej porze dnia i nocy. Może spać praktycznie wszędzie. Jak sie wywali to sie śmieje. Po prostu nie trzęsę sie nad nim. Nie leciałam do niego na każde kwęknięcie. Nie ubierałam go też zbyt puchato i nie karmiłam piersią. Dzieciak ma 3 lata i tylko raz miał katarek.[/quote]Widzę, że jesteś na NIE. Nie zabieram dziecka ze sobą, nie biegam na każde zawołanie, nie karmię piersią, nie ubieram ciepło, git. Na pewno dobrą więź będziecie mieć, ale to Twoja sprawa.

[b]gość, 16-08-15, 18:46 napisał(a):[/b]dlaczego to gówno wrzuca do sieci zdjęcie jak skacze i jej pisda wylazła? Co za dnoJakim cudem można się w taki sposób wyrażać? Co trzeba mieć w głowie? Przykro mi tak mówić o drugim człowieku, ale jesteś prostaczką.

Nie zabrałam w pirwszym roku, potem napisałam, że jest gotowy do jazdy. Czytanie ze zrozumieniem się kłania. To, że nie jestem niewolnicą swojego dziecka nie znaczy że nie mam z nim więzi. Twoje dzieci mimo latania wokół nich całą dobę kidyś będą wolały spedzać czas z rówieśnikami. A ty co wtedy zrobisz załamiesz sie, bo zycie sens straci i nie bedziesz wiedziała co ze soba zrobić. Każdy wychowuje na swój sposób. Moje relacje z dzieckiem są bardzo dobre i takie pewnie pozostana, bo jestem normalna. Traktuje go jak człowieka a nie jajko na które trzeba huchać.

A mnie stac na wyjazdy,ale w tym roku sobie daruje,moj niemowlak nie znosi dlugich podrozy i meczy sie w upaly, wiec zaczniemy zwiedzac swiat w przyszlym roku. Tak, jestem matka polka, bo zalezy mi na komforcie dziecka przede wszystkim a mnie sie nic nie stanie, jak raz w wakacje nigdzie nie pojade.”Doskonale rozumiem. Mój synek ma 2 lata i dalej nigdzie nie pojechaliśmy 🙁 Po pierwsze – nie znosi podróży do tego stopnia, że jak jedzieny samochodem dłużej niż 15 minut, to zaczyna tak wrzeszczeć, płakać, że aż się zapowietrza i wymiotuje. Po drugie – nie uśnie nigdzie poza własnym łóżeczkiem – nigdzie – w samochodzie, w wózku, w łóżeczku turystycznym, nigdzie – histeria przez całą noc, dopiero jak jest we własnym pokoju, we własnym lóżku, to śpi. I to też w sumie krótko, bo zasypia około 23.00, a o 4.00 -5.00 rano już wstaje. Także jestem wykończona i nie w głowie mi wyjazdy 🙂

[b]gość, 16-08-15, 15:53 napisał(a):[/b]A mnie stac na wyjazdy,ale w tym roku sobie daruje,moj niemowlak nie znosi dlugich podrozy i meczy sie w upaly, wiec zaczniemy zwiedzac swiat w przyszlym roku. Tak, jestem matka polka, bo zalezy mi na komforcie dziecka przede wszystkim a mnie sie nic nie stanie, jak raz w wakacje nigdzie nie pojade.”Doskonale rozumiem. Mój synek ma 2 lata i dalej nigdzie nie pojechaliśmy 🙁 Po pierwsze – nie znosi podróży do tego stopnia, że jak jedzieny samochodem dłużej niż 15 minut, to zaczyna tak wrzeszczeć, płakać, że aż się zapowietrza i wymiotuje. Po drugie – nie uśnie nigdzie poza własnym łóżeczkiem – nigdzie – w samochodzie, w wózku, w łóżeczku turystycznym, nigdzie – histeria przez całą noc, dopiero jak jest we własnym pokoju, we własnym lóżku, to śpi. I to też w sumie krótko, bo zasypia około 23.00, a o 4.00 -5.00 rano już wstaje. Także jestem wykończona i nie w głowie mi wyjazdy :)Jezus maria!! Wychowujesz terroryste jakiegoś! Jak można pozwolić tak rządzić dziecku?! A potem mamisynkow pełno. To wasza wina matki wariatki

[b]gość, 16-08-15, 16:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-15, 13:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-15, 09:54 napisał(a):[/b]Infantylna baba, uważa się za nie wiadomo co a jest kretynką bo nie zna podstaw historii filmu. Mistrzunio Miszczak gdyby szanował telewidzów to by ją wywalił !No wlasnie nie rozumoem czemu tvn ja zatrudnia, musiala sie dostax do stacji po znajomosci. Ogladalam kilka jej wywiadow i sa po prostu tragiczne, zero spojnosci, ciekawych zagadnien, nie potrafi poprowadzic dialogu[/quote]Po znajomości, to jasne. Tatuś i siostrunia pracują w TVN :)[/quote]Potwierdzam Wasze opinie. To niekompetentne beztalencie i tępa dzida. Infantylna głupia tzipa. Stereotypowa idiotka z kawałów.

Przecież tym dzieckiem całą dobą zajmuje się niańka. Wędzikowska tylko robi sobie zdjęcia. Gdzie by taka Ania wstawała co dwie godziny w nocy do dziecka.

[b]gość, 16-08-15, 16:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-15, 16:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-15, 13:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-15, 09:54 napisał(a):[/b]Infantylna baba, uważa się za nie wiadomo co a jest kretynką bo nie zna podstaw historii filmu. Mistrzunio Miszczak gdyby szanował telewidzów to by ją wywalił !No wlasnie nie rozumoem czemu tvn ja zatrudnia, musiala sie dostax do stacji po znajomosci. Ogladalam kilka jej wywiadow i sa po prostu tragiczne, zero spojnosci, ciekawych zagadnien, nie potrafi poprowadzic dialogu[/quote]Po znajomości, to jasne. Tatuś i siostrunia pracują w TVN :)[/quote]Potwierdzam Wasze opinie. To niekompetentne beztalencie i tępa dzida. To,ze jej kuzynka pracowała w tvnie to wiedziała,ale nie, że tatuś. A kim tam jest tatuS?

[b]gość, 16-08-15, 17:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-15, 15:53 napisał(a):[/b]A mnie stac na wyjazdy,ale w tym roku sobie daruje,moj niemowlak nie znosi dlugich podrozy i meczy sie w upaly, wiec zaczniemy zwiedzac swiat w przyszlym roku. Tak, jestem matka polka, bo zalezy mi na komforcie dziecka przede wszystkim a mnie sie nic nie stanie, jak raz w wakacje nigdzie nie pojade.”Doskonale rozumiem. Mój synek ma 2 lata i dalej nigdzie nie pojechaliśmy 🙁 Po pierwsze – nie znosi podróży do tego stopnia, że jak jedzieny samochodem dłużej niż 15 minut, to zaczyna tak wrzeszczeć, płakać, że aż się zapowietrza i wymiotuje. Po drugie – nie uśnie nigdzie poza własnym łóżeczkiem – nigdzie – w samochodzie, w wózku, w łóżeczku turystycznym, nigdzie – histeria przez całą noc, dopiero jak jest we własnym pokoju, we własnym lóżku, to śpi. I to też w sumie krótko, bo zasypia około 23.00, a o 4.00 -5.00 rano już wstaje. Także jestem wykończona i nie w głowie mi wyjazdy :)Jezus maria!! Wychowujesz terroryste jakiegoś! Jak można pozwolić tak rządzić dziecku?! A potem mamisynkow pełno. To wasza wina matki wariatki[/quote]Też mam dziecko i w pierwszym roku z mężem pojechalismy na wakacje a małego do mojej mamy. Od razu zaznaczę , że nie wykorzystuje moich rodziców, bo mieszkam za granicą i ciężko jest o regularne wizyty. Moja mama zadowolona ja wypoczęta mały gotowy do podruży o każdej porze dnia i nocy. Może spać praktycznie wszędzie. Jak sie wywali to sie śmieje. Po prostu nie trzęsę sie nad nim. Nie leciałam do niego na każde kwęknięcie. Nie ubierałam go też zbyt puchato i nie karmiłam piersią. Dzieciak ma 3 lata i tylko raz miał katarek.

dlaczego to gówno wrzuca do sieci zdjęcie jak skacze i jej pisda wylazła? Co za dno

[b]gość, 16-08-15, 13:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-15, 09:54 napisał(a):[/b]Infantylna baba, uważa się za nie wiadomo co a jest kretynką bo nie zna podstaw historii filmu. Mistrzunio Miszczak gdyby szanował telewidzów to by ją wywalił !No wlasnie nie rozumoem czemu tvn ja zatrudnia, musiala sie dostax do stacji po znajomosci. Ogladalam kilka jej wywiadow i sa po prostu tragiczne, zero spojnosci, ciekawych zagadnien, nie potrafi poprowadzic dialogu[/quote]Po znajomości, to jasne. Tatuś i siostrunia pracują w TVN 🙂

[b]gość, 16-08-15, 08:02 napisał(a):[/b]A mnie stac na wyjazdy,ale w tym roku sobie daruje,moj niemowlak nie znosi dlugich podrozy i meczy sie w upaly, wiec zaczniemy zwiedzac swiat w przyszlym roku. Tak, jestem matka polka, bo zalezy mi na komforcie dziecka przede wszystkim a mnie sie nic nie stanie, jak raz w wakacje nigdzie nie pojade.No i super, jesteś fajną mamą:) nie na pokaz lecz z serca:)

super, a ja nie jestem córką Wendzikowskiej i jak miałam pół roku to bawiłam się w przydomowym baseniku, super sprawa, mama się ze mną bawiła i nie zrobiła przy tej okazji 100 zdjęć tylko jedno.

[b]gość, 16-08-15, 09:54 napisał(a):[/b]Infantylna baba, uważa się za nie wiadomo co a jest kretynką bo nie zna podstaw historii filmu. Mistrzunio Miszczak gdyby szanował telewidzów to by ją wywalił !No wlasnie nie rozumoem czemu tvn ja zatrudnia, musiala sie dostax do stacji po znajomosci. Ogladalam kilka jej wywiadow i sa po prostu tragiczne, zero spojnosci, ciekawych zagadnien, nie potrafi poprowadzic dialogu

[b]gość, 16-08-15, 11:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-15, 11:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-15, 00:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-15, 00:24 napisał(a):[/b]I bardzo dobrze ze nie gnuśnieje w domu jak większość schizowanych Matek-Polekale wiesz one są “lepsze” bo mają obrączki na palcu :D[/quote]no właśnie jesteśmy lepsze :)[/quote]Szkoda,że tylko we własnym mniemaniu hehe.[/quote]Szczerze to nie czaje tej dyskusji ? Kto jest lepszy? Kto jest gorszy i dlaczego ? To ze ktos Co ma do tego obraczka ? To jak ktoras lata ciagle na wakacje albo nie ma obraczki na palcu to znaczy, ze jest lepsza bo nie jest “schizowaną matką polką ” ?

[b]gość, 16-08-15, 11:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-15, 11:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-15, 00:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-15, 00:24 napisał(a):[/b]I bardzo dobrze ze nie gnuśnieje w domu jak większość schizowanych Matek-Polekale wiesz one są “lepsze” bo mają obrączki na palcu :D[/quote]no właśnie jesteśmy lepsze :)[/quote]Szkoda,że tylko we własnym mniemaniu hehe.[/quote]Szczerze to nie czaje tej dyskusji ? Kto jest lepszy? Kto jest gorszy i dlaczego ? Co ma do tego obraczka ? To jak ktoras lata ciagle na wakacje albo nie ma obraczki na palcu to znaczy, ze jest lepsza bo nie jest “schizowaną matką polką ” ?

gdyby każdy miał pieniądze tez by korzystał z niani klimatyzacja i dają rade co maja podróże do upału w domu tez jest gorąco.

[b]gość, 16-08-15, 10:53 napisał(a):[/b]Wendzikowska to daun!!!!Raczej ty,nawet pisać nie potrafisz.

[b]gość, 16-08-15, 10:39 napisał(a):[/b]Mała jest z pewnością zachwycona i wszystko ogarnia.Trzeba przyzwyczajać malucha od najmłodszych lat do takich podróży,później będzie im łatwiej. Poza tym,dlaczego rodzice mają rezygnować z własnych przyjemności?Dziecku krzywda się nie dzieje.

[b]gość, 16-08-15, 11:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-15, 00:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-15, 00:24 napisał(a):[/b]I bardzo dobrze ze nie gnuśnieje w domu jak większość schizowanych Matek-Polekale wiesz one są “lepsze” bo mają obrączki na palcu :D[/quote]no właśnie jesteśmy lepsze :)[/quote]Szkoda,że tylko we własnym mniemaniu hehe.

ja bylam w Finlandii i tak, jest piekna. z tym ze ten caly swiety mikolaj jest przereklamowany

Mała jest z pewnością zachwycona i wszystko ogarnia.

Wendzikowska to daun!!!!

[b]gość, 16-08-15, 00:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-15, 00:24 napisał(a):[/b]I bardzo dobrze ze nie gnuśnieje w domu jak większość schizowanych Matek-Polekale wiesz one są “lepsze” bo mają obrączki na palcu :D[/quote]no właśnie jesteśmy lepsze 🙂

Infantylna baba, uważa się za nie wiadomo co a jest kretynką bo nie zna podstaw historii filmu. Mistrzunio Miszczak gdyby szanował telewidzów to by ją wywalił !

[b]gość, 16-08-15, 11:05 napisał(a):[/b]gdyby każdy miał pieniądze tez by korzystał z niani klimatyzacja i dają rade co maja podróże do upału w domu tez jest gorąco.Bełkot, nic nie rozumiem. Masz trochę ,,,,

Nie lubie tej baby

Szkoda tylko,ze wszedzie ze soba zabiera nianie, bo sama by nie dala sobie rady ze swoim dzieckiem

Kobieta ptak

Niech każdy robi tak jak chce. Ja lubię mój dom i jego okolice, polskie morze. Wyjezdzilam sie juz, kręgosłup siada od długiej jazdy samochodem, a moje dziecko śpi bardzo mało i lubi sie ruszać (przypięcie do fotelika to jakby kara dla niego). Ale rozumiem, ze u nich jest inaczej. Niech jeżdżą.

Jesli chcesz miec dzidziusia zaufaj Matce Boskiej, odmawiaj Rozaniec i pros o wsparcie Jana Pawla II. Mnie pomogli

Spoko ze x powodu dziecka nie siedzi w domu ale dla dziecka to tez troche męczarnia . I tak nic z tego nie zapamięta

A mnie stac na wyjazdy,ale w tym roku sobie daruje,moj niemowlak nie znosi dlugich podrozy i meczy sie w upaly, wiec zaczniemy zwiedzac swiat w przyszlym roku. Tak, jestem matka polka, bo zalezy mi na komforcie dziecka przede wszystkim a mnie sie nic nie stanie, jak raz w wakacje nigdzie nie pojade.

[b]gość, 16-08-15, 02:10 napisał(a):[/b]Jak mnie wkurzają te podskoki do zdjeć. Nie można poprostu ładnie sie uśmiechnąć i stać?! Trzeba sie zachowywać jak szalona 13 latka? To samo Anna Lewandowska.I CO TO KOGO OBCHODZI, ŻE CIEBIE WKURZAJĄ??? MNIE WKURZA, ŻE PI.ER.DOLISZ BZDURY I ROBISZ BŁĘDY, ALE CZY TO ZNACZY, ŻE PRZESTANIESZ???? I UŚMIECHAJ SIĘ ŁADNIE, MOŻE “PO PROSTU” CI PRZEJDZIE!

[b]gość, 16-08-15, 06:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-15, 02:10 napisał(a):[/b]Jak mnie wkurzają te podskoki do zdjeć. Nie można poprostu ładnie sie uśmiechnąć i stać?! Trzeba sie zachowywać jak szalona 13 latka? To samo Anna Lewandowska.Zazwyczajni ludzie też tak robią patrząc po fotkach znajomych na fb.Trochę to żenujące.[/quote]Ślotała to samo, też spaceruję z wózkiem ale jakoś nie skaczę;) nie czaję

Normalnie. Ja z 3msc synkiem właśnie z Węgier wracam,gdzie upały sięgały 39st w Budapeszcie. Trzeba uważać i tyle. Nawadniać brzdąca,przebierać jak się spoci. Jak się chce to da rady,ale matki polki trzymają miesiącami dzieci w domu

Helsinki piękne miasto!

Wkurzają Cie podskoki bo pewnie trudno Ci podskoczyć! Ja próbowałam zrobic sobie takie zdjecie i wcale wykonanie go nie jest takie banalne!

[b]gość, 16-08-15, 02:10 napisał(a):[/b]Jak mnie wkurzają te podskoki do zdjeć. Nie można poprostu ładnie sie uśmiechnąć i stać?! Trzeba sie zachowywać jak szalona 13 latka? To samo Anna Lewandowska.Zazwyczajni ludzie też tak robią patrząc po fotkach znajomych na fb.Trochę to żenujące.

Jak mnie wkurzają te podskoki do zdjeć. Nie można poprostu ładnie sie uśmiechnąć i stać?! Trzeba sie zachowywać jak szalona 13 latka? To samo Anna Lewandowska.

Myślę,że więcej osób by podróżowało,gdyby mieli kasę.Z własnej woli raczej nikt nie gnuśnieje w domu.

zalegalizowana czy dalej panieńska?

[b]gość, 16-08-15, 00:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-15, 00:24 napisał(a):[/b]I bardzo dobrze ze nie gnuśnieje w domu jak większość schizowanych Matek-Polekale wiesz one są “lepsze” bo mają obrączki na palcu :D[/quote]Tylko nie wszystkie Matki Polki stać na podróże. Jak ktoś zarabia 1200 to kocie można podróżować palcem po mapie.