Krzysztof Stanowski o Pandora Gate. Nie gryzł się w język: “Oni są nikim”

Krzysztof Stanowski komentuje aferę Pandora Gate  Krzysztof Stanowski komentuje aferę Pandora Gate 

We wtorek do sieci trafił film Sylwestra Wardęgi pod tytułem „MROCZNA TAJEMNICA STUU I YOUTUBERÓW: PANDORA GATE (Boxdel, Dubiel, Fagata)”. Film głównie był poświęcony działalności Stuarta, który przez lata nagrywał na polskim YouTubie filmy dla dzieci. Okazuje się, że w tym czasie pisał z dziewczynami poniżej 15 roku życia i próbował się z nimi umówić i z niektórymi się udało.

Lexy Chaplin komentuje film „Pandora Gate”. O wszystkim wiedziała, a nic nie zrobiła?

Krzysztof Stanowski komentuje aferę Pandora Gate

Teraz Krzysztof Stanowski zabrał głos w sprawie Pandora Gate. Wielu internautów domagało się od niego, aby wypowiedział się w tak ogromnym skandalu.

Marcin Dubiel przerwał milczenie! „Kompletnie odcinam się od Stuarta”

Dziennikarz w swoim cyklu “Dziennikarskie zero” oświadczył, że kończy współprace z Move Federation, bo nie chce mieć z tymi ludźmi nic wspólnego. Przyznał, że na ostatniej konferencji czuł się bardzo dziwnie, bo wiedział, że ma do czynienia z “głupimi ludźmi”.

Wyjaśnił też swoim widzom, kim jest Stuara Burton i jego przyjaciele. Podczas tej wypowiedzi, także nie gryzł się w język. Stwierdził, że Ci ludzie są “NIKIM”. 

Nie wszyscy to po prostu uniosą. Dlaczego mieliby to unieść? Zaczęło im się wydawać, że mogą wszystko, że zawsze będą traktowani jak bóstwa, że będą otoczeni przez ludzi, którzy zawsze będą chcieli im podać rękę. W to aż trudno uwierzyć. Ale w rzeczywistości byli to zwykli, prości ludzie – uważa Stanowski.

Wardęga wspomniał też o Frizie. Młody tata zabiera głos

Następnie opisał skandaliczne zachowanie Stuu i pogratulował dobrego materiału Wardędze:

Przynajmniej jedna z wymienionych przeze mnie osób, dzięki śledztwu Sylwestra Wardęgi, któremu kłaniam się nisko, bo wykonał kawał dobrej roboty, wygląda na stuprocentowego pedofila. Tzn. być może ta osoba, gdyby nie sprzyjające okoliczności, założyłaby normalną rodzinę i śniłaby w nocy czy pod prysznicem o 12-latkach czy 13-latkach. Natomiast tak się życie potoczyło, że ta osoba do tych nastolatek miała dostęp. Czy mamy do czynienia z pedofilem czy kandydatem na pedofila? Na pewno z obrzydliwą postacią, to oceni prokuratura, a później sąd – mówi dziennikarz.

Przedstawił też, co myśli o tym całym środowisku youtuberów: “Mam wrażenie, że w tym całym towarzystwie twardy pedofil jest jeden, a wokół niego są ludzie, gdzie zadział mit głupoty, debilizmu, prymitywizmu, poczucia władzy, chęci podążania za liderem, chęci pozostania w gronie w zaufanym gronie, po prostu cymbałów, którzy nie potrafili unieść ciężaru odpowiedzialności na popularnych twórcach. (…) Imponowała im władza, a władzę lepiej mieć nad osobą niedojrzałą niż dojrzałą” – tłumaczy.

YouTube Video
Krzysztof Stanowski, SK:, , fot. Kurnikowski/AKPA
 
2 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Śmieszne… ogromnej większości ludzi te pożal się Boże “gwiazdy” w ogóle nie są znane, choć pewnie inaczej im się wydaje.