Książę Harry wyznał, że mają z Meghan aż 3 psy asystujące tzw. ESA
Okazuje się, że książę Harry i Meghan Markle bardzo polegają na swoich kudłatych przyjaciołach, by przetrwać trudne chwile. Harry właśnie wyznał, że mają aż 3 psy asystujące, tzw. ESA (ang. emotional support animal). We wczorajszej rozmowie ze zwycięzcami plebiscytu Inspirational WellChild Award powiedział, że on i jego żona mają 3 „psy wsparcia emocjonalnego”.
Harry i Meghan na koncercie, okazują sobie czułość i piją drinki
Powiem ci co, wszyscy potrzebujemy – psa, który nas uspokaja. Mam teraz 3 w domu, więc w zasadzie mam pięcioro dzieci, powiedział Harry jednej ze zwycięskich rodzin, która podczas Światowego Dnia Zdrowia Psychicznego rozmawiała z nim podczas wideokonferencji.
Harry następnie podzielił się, że ma czarnego labradora o imieniu Pula i 2 uratowane ze schroniska beagle o imieniu Guy i Mia.
Meghan i Harry i ich psy asystujące
Książę Harry i Meghan Markle przez lata otwarcie mówili o swoich problemach ze zdrowiem psychicznym. Zaś w 2017 roku Harry wyznał, jak bardzo wpłynęła na niego śmierć jego matki, księżnej Diany.
Harry miał “chorobliwą obsesję”, by utrzymać narodziny Archiego w tajemnicy
Mogę śmiało powiedzieć, że utrata mamy w wieku 12 lat, a tym samym wyłączenie wszystkich moich emocji przez ostatnie 20 lat, miała dość poważny wpływ nie tylko na moje życie osobiste, ale także na moją pracę […] Prawdopodobnie byłem bardzo bliski całkowitego załamania przy wielu okazjach, wyznał w rozmowie z brytyjskim Telegraph.
Im juz nawet cale stado psów nie pomoże. Harry jak potrzebujesz pieniedzy, to idz do pracy. Nie da sie zbijac kokosow na odgrzewanej milion razy traumie. Nurzące to.
Ciekawe kto się tymi psami tak naprawdę opiekuje.
Ciagle gadają o sobie
Lubi psy jak babcia
Ta para jest nie do zaje…
Oni są jacyś j3bnięci w czoło , jak słowo daję.