Leonardo DiCaprio musi zrzucić aż 13 kilo!
Leonardo DiCaprio kocha jeść, zwłaszcza fastfoody, chociaż sam wybiera panie, które wyglądają, jakby żyły o sałacie i wodzie.
Aktor jednak będzie musiał zasięgnąć rady u byłych dziewczyn, modelek – gwiazdor dostał bowiem polecenie, by schudnąć 13 kilo.
Zdaniem producentów jego najnowszego filmu Inception, DiCaprio jest zbyt gruby.
– Ostatnio przybrał na wadze, a to niedobrze, tym bardziej, że kamera dodaje kilogramów – mówi informator. – Będzie musiał brać udział w scenach akcji, na których musi wyglądać wręcz mizernie, zatem jest pod sporym ciśnieniem.
no przytyl przytyl
no, troszke przytyl
Lepiej wygląda jak jest szczuplejszy ;p
przydało by mu się schudnąć … już właśnie nie jest taki przystojny, już nie od wielu lat
Trochę mu przybyło.
kocham go w titanicu.. moj Romeo 😉
Mimo że przytył to i tak jest przystojny 😉
sam grubas jest a dziewczyny wychudzone musi miec..i dobrze ze karza mu schudnac bo niech te dziewczyny tez maja przyjemnosc seksu z nim a z tym tłuszczem..
no troszke przytyl 😛 ale i tak wyglada fajnie 😛
no no no …….
ciekawe… czyli skoro juz kreca sceny (sa juz zdjecia) a pozniej jeszcze beda “dokrecac” z chudym Leo to znaczy ze.. Nolan cos kombinuje.. aj nie moge sie doczekac filmu
Nie zal mi go – aktorki i modelki ciagle musza sie głodzic.Zresztą nacisk na idealne ciało u kobiet jest ogromny!!.Niektórym samcom(zwłaszcza tym zapuszczonym)ciezko uwierzyc ze kobiety tez chca ogladac ładne, zadbane meskie ciala na ekranie a nie rozmemłanych grubasów i wypierdkowatych chudzielców!Dbac o siebie chłopaki ! Spasione kałduny, łysiny i zapadniete klaty wcale nie sa atrakcyjne!
Ostatnio? On przybrał na wadze już ładnych parę lat temu, a do roli w filmie “W sieci kłamstw” musiał przytyć tak bardzo, że zrobiły mu się 3 podbródki i opona na brzuchu. A ostatnio to on wyraźnie schudł, w porównaniu z tym, co było jeszcze 2 lata temu. Za czasów ”Titanica” czy jeszcze wcześniej wyglądał jak anorektyk, więc każde porównanie z tamtym okresem zakończy się nazwaniem go grubasem, ale bez przesady. Na kozaczku były niedawno jego nowe zdjęcia z plaży i nie wiem w jaki sposób można go nazwać grubym. Nie ma nawet typowego dla mężczyzn po 30. i starszych ”mięśnia piwnego”. Normalny facet, ani gruby ani chudy, ale na szczęście tak jak za czasów Jacka Dawsona nie będzie wyglądał już nigdy, bo niemożliwe, żeby 35-latek znowu zaczął wyglądać jak małolat marzący o tym, żeby móc się już golić. Niby miał wtedy te 22 lata, ale dla mnie zawsze wyglądał najwyżej na 16.
i tak go kocham
jest świetnym aktorem. 🙂 ^^
Leo to fajne ciacho…a przynajmniej było z niego fajne ciacho:)))jest o demnie dużo starszy,ale i tak uważam …LEO jesteś super dupa!!!!K.C :**
da rade chłopaczek 😀