Modelka i aktorka, 34-letnia Liberty Ross zdała się przejść do porządku dziennego po skandalu związanym z romansem, jaki łączył jej męża, Ruperta Sandersa i Kristen Stewart. Nic bardziej mylnego.

Ross nadal nie może pogodzić się z tym, że reżysera i aktorkę nakryto na namiętnych pocałunkach i żąda wyjaśnień. Ponoć zdradzona żona domaga się spotkania w cztery oczy, na którym Kristen miałaby wyjaśnić, dlaczego postanowiła zaryzykować rozbiciem cudzego związku.

– Liberty chce odpowiedzi. Prosiła o to spotkanie już miesiące temu, ale wygląda na to, że w końcu dojdzie do niego w przyszłym miesiącu – mówi informator. – Ona i Rupert chodzą na terapię małżeńską, starając się ocalić związek. [Ona] chce wiedzieć, jak to się zaczęło i kiedy ostatnio Rupert kontaktował się z Kristen. No i zamierza wyjaśnić, do czego się posunęli.

Ross nie wypowiadała się publicznie na temat romansu. Raz jedynie zdarzyło się jej zadziałać pod wpływem emocji – na Instagramie zamieściła zdjęcie pijanej Królewny Śnieżki z podpisem: „Wcale nie taka śliczna”.

Myślicie, że Kristen przyzna się do seksu z Sandersem?
 

&nbsp

Liberty Ross chce spotkania w cztery oczy z Kristen Stewart

Liberty Ross chce spotkania w cztery oczy z Kristen Stewart

Liberty Ross chce spotkania w cztery oczy z Kristen Stewart