Lynn Spears opowiada o książce

lyn lyn

Lynne Spears, która niedawno wydała swoją książkę Through The Storm : A Real Story of Fame and Family In a Tabloid World, udzieliła wywiadu magazynowi People, w którym opowiedziała o swoim dziele.

Matka Britney mówiła o tym jak ważne jest, aby pozwolić dziecku podążać ścieżką swoich marzeń. Niestety Pani Spears podała trochę dziwny przykład spełniania marzeń :Jeśli twoje dziecko marzy o tym, żeby kochać się z obleśnym fotografem w ubikacji na jakiejś małej stacji paliw, powinno się mu pozwolić na to. Pozwolić na spełnianie marzeń, bo jeśli tego nie zrobimy, może wydarzyć się coś złego.

Lynne bardzo chciała, aby książka spodobała się w szczególności jej córkom i popłakała się, kiedy Jamie Lynn po przeczytaniu jej podeszła, ucałowała ją i powiedziała: Mamo, dziękuję ci za wszystko . Ciekawe jak zachowała się druga córka – Britney. Wątpimy, że tak, jak jej siostra.

 
50 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

nie ma to jak kochająca mama buhhahahah…

Porażka roku!Kto sie wogule zgodził na publikację tych bzdur???

o boshh ona jest chora O_o…

Psychoopaaatka i tyleee !!! Brak słow do takich….ludzi….jeju az wstyd pisac ze to czlowiek….to jakas bestia…..nienawidze cie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Jestes najgorszą matkana swiecie….a Britney kocham, :****

no i brak slow mi eeee???? hmm dziwne to

Fest jebnieta!!!!!!!!! Porazka miec taka matke.

he he he a to dobre…..

brak mi słów. a w ‘mamo, dziekuje ci’ nie wierze.

to można skomentować jednym słowem – patologia.wystarczy spojrzeć na córeczki owej kobiety i już wiemy że jej metody wychowawcze to jakiś przepis na stworzenie bezmózgich potworów.

niech ona się leczy, chociaż nie wiem, czy nie jest za późno.

chore to jest.

matko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! co za chora rodzina. Już wiem po kim bitchney ma zaburzenia psychiczne żal;////

ou, mój komentarz zniknął. mniemam, że był ku temu powód, chociaż przyznam szczerze, że nie wiem jaki i zapewne nie będzie mi dane go poznać. 😉

Zdecydowanie ta kobi3ta powinna si3 l3czyc…

Takie mamusie na pohybel.

,,moze sie wydarzyc cos zlego”???? no i dobra, pozwolila sie przespac z fotiografem i co? britney to wyszlo na dobre??? czy ta matka wogóle mysli???? przeciez widzi ile jej corka sie nacierpiala przez te jej poglady i wychowanie!!!!!!!

przy takiej reklamie ksiazka sprzeda sie rewelacyjnie, bo ludzie beda chcieli wiedziec na jakie jeszcze patologie ta kobieta pozwolila swoim corkom

Pazerna sucz.

jaka wariatka

pani Spears juz podziekujemy. oO

ciekawe, czy naprwdę to jamie – lynn zrobiła.niby pomogła im , ale korzystała z ich sławy. albo tata britney- bierze 1 milion na tydzień za załatwianie spraw finansowych…

claudis004, 12-09-08, 15:54 napisał(a):ciekawe, czy naprwdę to jamie – lynn zrobiła.niby pomogła im , ale korzystała z ich sławy. albo tata britney- bierze 1 milion na tydzień za załatwianie spraw finansowych…jej matka to wariatka ,ale to ,że rodzice korzystają z fortuny dzieci to chyba logiczne ,zwłascza jeśli zajmują się ich sprawami ,prawie wszyscy rodzice gwiazd są na ich utrzymaniu ,pracują u nich ,lub mają dobre fuchy załatrwione przez dzieci..

Wolałabym nie mieć w ogóle matki niz takie coś ;(

jak bym miala taka matke to bym ja schlostala wtedy by miala o czym pisac bicz

jaki żal… ;/

wątpie zeby Lynn tak zrobiła :/ chora matka jezeli pozwala na takie rzeczy ;/

Nidy nie zrozumiem jak można zarabiać na dzieciach.Matka Britney to zwykła karierowiczka.

sposób wychowywania pani Spears jest najlepiej widoczny na przykładzie Brit.. ile ta dziewczyna musiała się wycierpieć, tego nikt nie wie.. na kim Britney miała się wzorować, wychowując chłopców?? matka nic dobrego w jej życiu nie zrobiła..

wątpie,zeby Jamie Lynn tak zrobiła :/

Nie lubię Lynn strasznie, to chyb aprzez nią Brit ma tyle problemów. A to zdanie o seksie z obleśny fotografem jest ochydne. Co z niej za matka! Dobrze, że nie jest moją matką, bo już dawno bym ześwirowała:P

:/ wariatka.

Ta pani jest trochę chora na umyśle ,owszem nie należy bronić dziecku dostępu do realizacji marzeń ,ale uprawianie seksu ze obleśnym ,starym facetem w brudnej toalecie to nie jest realizacja marzen ,a czysta patologia. Chyba po przeczytaniu tych “mądrości” nie dziwię się ,że Brit robi to co robi skoro została wyhowana w takim przekonaniu ,że pójście do łóżka z facetem to realizacja marzeń. …

gość, 12-09-08, 13:22 napisał(a):Gdyby nie to, że ich matce totalnie oj***ało to może coś fajnego by z tych dziewczyn było…wszystko przez pieniadze……

Lynn w tym wywiadzie również zaprzeczyła jakoby w swej książce pisała o tym, że Britney straciło dziewictwo w wieku 14 lat, ale to taki szczególik, niewarty uwagi, nieprawdaż ?

Ta kobieta jest chyba popierdolona ==’…. Nie jest żadna matką! Czy matka upokarza przed swoim światem swoje dziecko (nieważne jakie jest)?! Kobieto, stuknij się w głowę i przyznaj, że twoje córki są dla ciebie tylko maszynkami do robienia pieniędzy! Niczym więcej!

Gdyby nie to, że ich matce totalnie oj***ało to może coś fajnego by z tych dziewczyn było…

Pamietam jak na poczatku kariery Britney rozpowiadala w wywiadach ze jej matka jest dla niej najwazniejsza, ze jest jej najlepsza przyjaciolka itp.Lansowala sie na dziewice podczas gdy juz od dawna wiedziala co to seks.Moim zdaniem matka Britney jest typem matki toksycznej.Swoje niespelnione ambicje przelala na corki ktore niestety ale zniszczyla swoja zaborczoscia.No i teraz nie ma sie co dziwic ze Britney popadla w depresje a JamieLynn uprawiala seks na imprezach z kim popadnie.Tak zostaly wychowane.A pisanie ksiazki o intymnych szczegolach z zycia rodzinnego to po prostu hanba!

Można pozwolić, żeby dziecko podążało swoją ścieżką życia… ale w taki sposób…? Hmm…. Pozwolic dziecku na takie coś??!

jak jej corka chciala pic, w wieku lat 13, to jej pozwalano…jak chciala sobie przycpac w wieku lat 14, to jej pozwalano…jak chciala sypiac ze wszystkimi na okolo, to jej pozwalano…nic dziwnego, ze potem kupila sobie faceta i to, zeby zostawil dla niej dziewczyne w ciazy…ciekawe, ze ona wydaje sie byc dumna z tego, jak wychowala corki

to już się nie dziwię że tak odbiło Britney… szkoda mi dziewczyny aż – mieć taką matkę :/

Nie no ta wypowiedz mnie powalila :/ Nic dziwnego że córeczki skończyły jak skończyły:/ A matka jeszcze czeka na oklaski :/

i po co ona pokazuje całemu światu jaka jest beznadziejna…

Whaaat?? Co za parabana baba, czy ona w ogóle zdaje sobie sprawde z tego jak ludzie beda ja teraz postrzegac?? Sprzedaje najbardziej intymne fakty z zycia swoich córek, i to ma byc matka?

ta baba to psychol

nie ma to jak porady wychowawcze od kobiety, której jedna córka walczy o odzyskanie równowagi psychicznej a druga została nastoletnią mamą.Ten cytat z “obleśnym fotografem” całkiem mnie rozbroił…Dzieci potrzebują normalnej matki, a nie realizacji fantazji seksualnych z obskurną ubikacją w tle :/

Ta kobieta powinna się podjąć leczenia… Zdecydowanie… :/ Zamiast cieszyć się z tego, że Britney po mału wychodzi z poważnego dołka psychicznego ona jeszcze bardziej ją pogrąża… Najwidoczniej ona nie jest prawdziwą matką, która kocha swoje dziecko ponad wszystko… Ekhm… Szkoda.

Nie wierzę, że włąsna matka może wypisywać takie cuda o swojej córce; zachowuje się jak te wszystkie sępy z amerykańskich brukowców. Nie dziwie się, że Britney przeżyła tak poważne załamanie nerwowe. Matka nie może pozwalać na wszytsko swoim dzieciom, tłumacząc się tym, że nie będzie przeszkadzała w spełanianiu ich marzeń; co za bzdury. Każdy by sfiksował, mając świadomość tego, że nie może liczyć na własną rodzinę.. biedna Brit

dziwne wychowanie….

patologia jakich mało!

Ja nie wiem, czy to tylko (!?) patologia….zupełna paranoja ….