Lynne Spears bierze winę na siebie
Lynne Spears, matka Britney, w rozmowie z magazynem powiedziała, że czuje się winna wszystkich kłopotów swojej słynnej córki.
Wyznała, że Brit miała ze sobą problemy jeszcze przed małżeństwem z Kevinem Federlinem i urodzeniem dzieci.
– Żałuję, że nie było mnie przy niej podczas tras koncertowych, ale nie mogłam. Musiałam zajmować się resztą dzieci. [Britney ma 16-letnią siostrę Jamie-Lynn i 30-letniego brata Bryana.] – Nie wychowywałam dzieci po to, aby robiły karierę w Hollywood. To wszystko wybuchnęło mi w twarz, a wielkie marzenia zmieniły się w wielki ból głowy. Czuję się temu winna.
To ona musiała się zajmować takii dużymi dziećmi? Proszę mnie tym nie katować!
jak by sie czula winna to by jej pomagala i nie gadala z jakimis glupimi pismami…
Bez komentarza !
–>gość08-11-07, 15:45 on ma teraz 30 lat ciołku
ta kobieta też ma coś nie tak ze łbem, raz gada tak, raz inaczej
* żałuje, że nie była przy Britney ;p
Żałuje, że nie było przy niej Britney?? A jeszcze tak nie dawno, zeznawala przeci niej w sądzie…;/
To jest napewno pomyłka, bo Lynne urodziła Brit jak miala 20 lat, mysle ze mialo byc 3-letniego syna a nie 30 ;P
matko, pomyslcie chociaz – 30 lat to on ma TERAZ! a britnej zaczela kariere jak miala ile? 16 lat? wiadomo zreszta, ze bardziej chodzi o ta mlodsza siostre, ktora miala wtedy kilka lat.
hmmm, no nie wiem :/
No to po co woziła córkę po kastingach?
Ok…moze jej młodsza potrzebowała wtedy matki ale Brit tym bardziej…mysle ze gdyby byla przy niej…byłoby dzis inaczej.. Jedyna zła rzecz jaka Britney spotkała w zycia to Kevin :(:( Bo dzieci sa słodkie…:):):):) Powodzenia BRITNEY !!!! Nowa płyta RLZ !!!!!
nianczyła 30letniego? swoją drogą nigdy tego Bryan nie widzialam
no i w koncu cos madrego powiedziala
taa musiała wychowywać 30-letniego syna hahaha jeszcze rozumiem szesnastolate ale 30latka?? ściemnia
musiala wychowywac 30-letniego brata Britney?zasmiac sie w twarz takiej mamusce
ile ta baba ma lat skoro jej syn ma juz 30?
hi hi to bylo dobre!!!jak madrze powiedziala,skoro napomyka o opiece nad 30letnim synkiem,no nie wiem…moze jest niepelnosprawny…