Magda Mołek zapytała Joannę Brodzik: “Jak to jest mieć znów kontakt z ojcem”
Joanna Brodzik od urodzenia wychowywała się tylko z mamą, która urodziła ją w wieku zaledwie 18 lat. Aktorka lata temu opowiadała, że była obiektem żartów i szykan rówieśników, wyzywając ją od bękartów, a ksiądz nie chciał udzielić jej nawet chrztu, bo była nieślubnym dzieckiem.
Joanna Brodzik na okładce magazynu. Fani jej nie rozpoznali: „Grafika trochę poniosło”
Joanna Brodzik 0 swoim tacie
Kilka dni temu wyszło na jaw, że Joanna Brodzik po raz pierwszy zasiądzie przy świątecznym stole z ojcem, z którym po latach nawiązała kontakt. Podobno świetnie dogaduje się z wnukami: Janem i Franciszkiem.
Magda Mołek teraz w wywiadzie zahaczyła o temat ojca gwiazdy: “Jak to jest odzyskać rodzica?”. Brodzik w pięknych słowach odpowiedziała dziennikarce:
Odzyskać rodzica to jest usłyszeć na premierze medialnej, jak Twój tata podchodzi do Ciebie i mówi “jestem z Ciebie bardzo, bardzo dumny”, a potem usłyszeć od mojej mamy: “Czy Ty wiesz, co ojciec powiedział mi na ucho, jak rozmawiałaś z Wellman? “Spójrz jaki piękny egzemplarz wyprodukowaliśmy”.

Joanna Brodzik: „To dla mnie nowy początek!”
Następnie Mołek zapytała, jaką była kobietą, kiedy w jej życiu nie było taty. Aktorka zdradziła swój sposób na brak rodzica:
Bardzo bliska mi jest ta kobieta, która mieszkała i była ze mną, była przez wiele lat, kiedy mojego taty w takim wymiarze, w jakim mogę się jego obecnością cieszyć teraz, nie miałam z różnych powodów. Mówię do wszystkich tych, którzy w wymiarze ojcostwa odczuwają brak, że możesz świadomie, rozglądając się uważnie wokół, znaleźć dla siebie tatę zastępczego i Ty możesz go sobie wybrać, takiego, który będzie mógł być w Twojej obecności obecny przez duże “O” i taki, który ten deficyt będzie mógł dla Ciebie wypełnić. I to może być kochany wuj, przyjaciel rodziny, to może być kolega starszej koleżanki, Pan z warzywniaka, to nie ma znaczenia, tylko Ty masz wybrać – powiedziała Brodzik.
Kryzys w związku Brodzik i Wilczaka zażegnany: „Paweł widział, ile przysporzył jej cierpienia”


Nie wiem czemu nie byl obecny, ale wiem ze nie ma takiej sily, ktora by mi nie pozwolila byc obecnym rodzicem dla moich dzieci. Sa dla mnie najwazniejsze i nie wyobrazam sobie 40 lat bez nich.
Trochę dziwna propozycja poszukania sobie “zastępstwa”. Może to się źle skończyć……