Margaret zapytana: “Co robisz, że się nie starzejesz”. Błyskotliwa odpowiedź artystki!
Margaret, a właściwie Małgorzata Jamroży jest 33-letnią piosenkarką, która wcale nie wygląda na swój wiek. Fanka Margaret zadała jej wczoraj na Instagramie pytanie, jak to robi, że się “nie starzeje”. Piosenkarka nie kryła, że pytanie jej schlebia i postanowiła wyjawić obserwatorom całą prawdę.
Styl Margaret (Małgorzaty Jamroży) – blogerki i piosenkarki
Co jest powodem młodego wyglądu Margaret?
Piosenkarka, przed wczorajszym występem w Katowicach, postanowiła odpowiedzieć na pytanie dotyczące jej urody. Leżąc na łóżku w mocno wydekoltowanej bluzce odpowiadała na pytania dotyczące jej młodego wyglądu. Pół żartem, pół serio, mówiła:
Z wielu wspaniałych pytań wybrałam to, bo łechce on moją skórę, moje pryszcze […] tak naprawdę to zawsze miałam baby face i do dziś mnie pytają o dowód, a ja nie mam dowodu… To znaczy mam nawet skończone 18 lat, ale od kiedy pamiętam zawsze lubiłam dowody…. więc jest to bardzo miłe, a nie raz uciążliwe…. Nie, żartowałam! Jest to świetne! – mówiła chaotycznie Margaret.
Z tej dość pokracznej wypowiedzi można wywnioskować, że od zawsze cieszyła się delikatną urodą i miała dziecięcą buzię. Czyżby rzeczywiście nie korzystała z żadnych zabiegów upiększających i ujędrniających twarz? Może po prostu odziedziczyła geny po mamie, która również wygląda młodziej niż na swój wiek.
Margaret jak zwykle stylistycznie „BOMBA”, a wokalnie już nieco słabiej (ZDJĘCIA)


Margaret zachwyca nie tylko twarzą, ale również sylwetką
Piosenkarka nie raz szokowała skąpymi strojami. W końcu z wykształcenia jest projektantką mody, więc uwielbia z nią eksperymentować, czym wywołuje czasem kontrowersje. W maju tego roku, podczas wizyty w DD TVN postanowiła zaprezentować się w fioletowym bolerku, pod którym miała czerwoną bieliznę. Zaś lateksowe spodnie odsłaniały stringi piosenkarki, co fani uznali za wulgarny wygląd.

Margaret nic sobie jednak nie robi z kąśliwych komentarzy pod swoim adresem i ma swój własny styl. W 2022 roku, na koncercie Olsztyn Green Festival, nie nałożyła stanika, co również nie spotkało się z aprobatą komentujących.

Ludzie mają podzieloną opinię. Dla niektórych świat się zmienia i taka jest moda, a dla innych nie wypada w takim ubiorze występować, gdyż może to zgorszyć.
Nareszcie nakłada mniej tapety.Jej stroje są bardzo wyzywające
Kumszot na twarz.