To prawdziwe zaskoczenie, kogo widzimy w finale Tańca z gwiazdami.

Początkowymi faworytkami show były Edyta Górniak, która odpadła w poprzednim odcinku, oraz Patrycja Kazadi.

Tymczasem żadna z nich nie ma już szans na Kryształową Kulę.

W ostatnim odcinku zobaczymy Monikę Pyrek i Pawła Stalińskiego.

Dwoje uczestników, którzy w show biznesie wcześniej praktycznie nie istnieli. Teraz Paweł jest etatowym „ciachem\”, a Pyrek pokazała, że jest nie tylko umięśnioną tyczkarką, ale i atrakcyjną kobietą.

Jest tylko jeden problem – Monika najprawdopodobniej nie zatańczy ze swoim dotychczasowym partnerem, Robertem Rowińskim, który nie wydobrzał na tyle, by brać udział w finale. Zamiast niego – podobnie jak tydzień temu – zobaczymy Krzysztofa Hulboja.

A teraz pytanie: komu kibicujecie?

AKTUALIZACJA:

W finale 12. edycji show zwyciężyła Monika Pyrek w parze z Robertem Rowińskim.

Gratulujemy!