Monika Richardson rozprawia się nad TVP. Napisała wprost, kto powinien wylecieć, a kto zostać

Monika Richardson o zmianach w TVP Monika Richardson o zmianach w TVP

Po niedzielnych wyborach (15 października) jest już jasne, że PiS dalej nie będzie rządziło Polską. Wygrała opozycja, czyli Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga i Lewica.

Znamy kulisy rozwodu Moniki Richardson i Zbigniewa Zamachowskiego. Co z „klitką na Żoliborzu”?

Monika Richardson o zmianach w TVP

Od tygodnia trwa spekulacja, co będzie się działo z dziennikarzami mediów publicznych, a przede wszystkim pracownikami Telewizji Polskiej. Jak wiemy, Monika Richardson przez lata była prowadzącą “Pytania na śniadanie”, aż w końcu straciła pracę za rządów PiS.

Teraz Richardson zabrała głos na temat TVP. Stanęła w obronie wielu pracowników, którzy nie są związani z polityką i nie powinni pozbywać się wszystkich ze stacji:

Antena musi mieć ciągłość, to nie jest radiowęzeł szkolny, który można zamknąć i iść do domu – podkreśla.

Monika Richardson świętuje urodziny na smutno: „Życie chce mi coś powiedzieć…”

Dalej przypomniała swoim obserwatorom po jakim wydarzeniu została wyrzucona z TVP: “Jeśli moi koledzy, tzw. “twarze”, się zeszmacili, stracą pracę, to oczywiste. Ale pogodynki? Reporterzy sportowi? Pan od muzyki poważnej? Ja wiem, że niektórzy z nas są bez pracy od ośmiu lat. Ja zostałam wyrzucona dopiero po wywiadzie z Kaczyńskim, za który notabene, ludzie ze wszystkich stron sceny politycznej, do dzisiaj na mnie plują” – przypomniała.

Wspomina, że do chwili wyjścia z Woronicza dokładnie po 25 latach pracy powtarzała jak mantrę: “to jest moja telewizja, niech odejdą ci, którzy ją psują, ja pracuję zgodnie ze standardami mediów publicznych”.

Tam mogą pracować tylko ci, którzy potrafią być “przezroczyści”, czyli na potrzeby swoich widzów, nie mają żadnych poglądów politycznych. […] – tłumaczy.

Uważa, że to ludzie na wyższych stanowiskach powinni wylecieć z pracy:

A co do tych, którzy są żądni krwi, pozwólcie, że popchnę Was , drodzy mściciele, we właściwym kierunku. Jest taka kasta, nazywa się “średnia kadra kierownicza”. To wszyscy kierownicy redakcji, ich ulubieni redaktorzy prowadzący i ich nadworni producenci, również zewnętrzni. […] To są prawdziwi psuje – stwierdza.

Monika Richardson pierwszy raz na wspólnej fotce z mamą! „JAKIE PODOBNE”

Na koniec przyznała, że raczej nie widzi siebie z powrotem w Telewizji Polskiej:

Co do mnie, ja wysforowałam się na wolność, wyszłam z szafy. Dzisiaj wszyscy już wiedzą, po której stronie jest moje serce. Nie sądzę, że się przydam. Ale trzymam kciuki za tych, którzy wierzą, że po głębokich zmianach, telewizyjna Dwójka, czy radiowa Trójka, mogą jeszcze zmartwychwstać. Ja w to wierzę – zakończyła.

scena z: Monika Richardson, SK:, , fot. Niemiec/AKPA
scena z: Monika Richardson, SK:, , fot. Podlewski/AKPA
Monika Richardson, fot. Podlewski/AKPA
 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze