Naczelne feministki kraju poparły Natalię Przybysz
Szokujące wyznanie Natalii Przybysz o aborcji, której dokonała na Słowacji, wywołała falę krytyki pod jej adresem.
Zobacz też: Natalia Przybysz przyznała się do aborcji – lawina komentarzy w sieci
Wiele osób zarzuca jej, że dla komfortu wolała “usunąć problem”.
Istnieje jednak spore grono ludzi, które broni decyzji wokalistki.
Do takich osób dołączyły m.in. Maria Peszek oraz Paulina Młynarska, które nie ukrywają swoich feministycznych poglądów.
“Maria Awaria” napisała:
BRAWO Natalia!
Natomiast Młynarska wyznała, że:
Nie do śmiechu mi dziś. Rośnie fala hejtu spowodowana aborcyjnym coming outem Natalii Przybysz, czytam to i nie wierzę! Co czwarta, dorosła Polka usuwała ciążę choć raz w życiu. Większość z tych zabiegów miała miejsce dokładnie z tych samych powodów, o których Natalia opowiedziała w WO. […]. To jest jakaś ogromna rzesza ludzi, którzy doskonale wiedzą, że tzw. ” kompromis aborcyjny” jest w Polsce fikcją. […] Kiedy zaszłam w ciążę – urodziłam. Jednak wiem z życia, że wpadki się zdarzają i często kończą w gabinetach. Mam znajomą, dobrą katoliczkę, która zawsze skakała mi do oczu, kiedy mówiłam, że zakaz aborcji to prawna fikcja i nie tędy droga do ograniczenia liczby zabiegów, a kiedy sama zaliczyła ” skok w bok” i zaszła w ciążę, w dyrdy zadzwoniła do mnie prosząc o pomoc i radę. […] Och, te wszystkie aborcjonistki mają też partnerów, albo miały, bo z jednym małym, acz znacznym, wyjątkiem, w ciążę nie zachodzi się samoistnie.[…]
Zobacz też: Szok! W Warszawie dokonano aborcji w 24 tyg. ciąży! Dziecko przeżyło, ale nikt mu nie pomógł
Czy decyzja Natalii jest dla Was zrozumiała? Popieracie ją, czy wręcz przeciwnie?




Niezłe kocmołuchy (z gęby). Wszystkie trzy
Wszystkie pewnie po skrobankach.
feministki to psychopatki,mlynarska wariatka tylko po kazdym jedzie a juz jak aborcja czy cos innego paskudnego to chwali, a jak inni robia cos dobrego to nawet wyzywa, hejterka wieksza niz korwinowa, sama idealna a kazdy facet zly i wiekszosc kobiet tez zlo,dno i wodorosty
problem w tym. że polaczki potrafią się tylko cudzą doopa zajmować. Zajmijcie się robieniem 500+, a innym dajcie żyć po swojemu.
[b]gość, 24-10-16, 10:26 napisał(a):[/b]Młynarska czterokrotna mężatka, w wieku 16 lat rzuciła szkołę i występowała w erotycznym serialu. Wykształcenie: podstawowe. Dziękuję za uwagęale parcie na szkło ma i niestety zadręcza ludzi swoim bełkotem
Co jedna to głupsza i żałośniejsza, także nie ma się co chwalić.
Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni… Mt 7,1-3
[b]gość, 24-10-16, 10:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-10-16, 00:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 14:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 14:43 napisał(a):[/b]Ja nie jestem feministką ale sama bym usunęła gdybym wpadła. Nigdy nie chciałam dziecka i nadal nie chcę. A co do wspaniałych matek polek – NIEKTÓRE DZIEWCZYNY ZABEZPIECZAJĄ SIĘ JAK MOGĄ A I TAK WPADAJĄ, WIĘC NIE BĄDŹCIE TAKIE MĄDRE MÓWIENIEM “TO TRZEBA BYŁO SIĘ ZABEZPIECZAĆ”!W Polsce nadal jest średniowiecze ale cóż poradzić 🙂 Coraz więcej młodych ludzi będzie wybywać.Ile masz lat i czemu nie chcesz dzieci? czyżby chodzi o figurę?[/quote]co wy macie za obsesję z tą figurą? To jest mały pikuś jak i wszystkie możliwe schorzenia poporodowe. To wszystko to nic w porównaniu do męczącego czasu spędzanego z dzieckiem, wąchania jgo srak i wydzielin przez dobre kilka lat a potem prania obspermionych prześcieradeł nastolatka.. Strata nie tyle figury, ale życia, czasu, energii, otępienie poglądów (dla dobra dziecka stajesz się kompromisowy, wtapiasz w tłum nawet gdy nie chcesz) Wg mnie życie z dzieckiem to koniec życia jak więzienie. Choć rozumiem, że są takie które tak chcą. Mają inaczej niż ja. Moja matka taka jest ślini się do każdego bachorzyska, a tfuj. I też skamle żebym sobie urodziła “dzieciątko”[/quote]Ty się lepiej nie rozmnażaj kretynko[/quote]A twoja matka prala twoje okrwawione prześcieradła, i co?
Prawo wyboru!!!! czy wy wiecie co to? To znaczy, że każdy żyje po swojemu, jak chce i nic nikomu do tego. Podobno mamy wolną wolę, czy nie tak mówi biblia? Więc jakim prawem sądzicie innych?
Młynarska czterokrotna mężatka, w wieku 16 lat rzuciła szkołę i występowała w erotycznym serialu. Wykształcenie: podstawowe. Dziękuję za uwagę
[b]gość, 24-10-16, 00:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 14:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 14:43 napisał(a):[/b]Ja nie jestem feministką ale sama bym usunęła gdybym wpadła. Nigdy nie chciałam dziecka i nadal nie chcę. A co do wspaniałych matek polek – NIEKTÓRE DZIEWCZYNY ZABEZPIECZAJĄ SIĘ JAK MOGĄ A I TAK WPADAJĄ, WIĘC NIE BĄDŹCIE TAKIE MĄDRE MÓWIENIEM “TO TRZEBA BYŁO SIĘ ZABEZPIECZAĆ”!W Polsce nadal jest średniowiecze ale cóż poradzić 🙂 Coraz więcej młodych ludzi będzie wybywać.Ile masz lat i czemu nie chcesz dzieci? czyżby chodzi o figurę?[/quote]co wy macie za obsesję z tą figurą? To jest mały pikuś jak i wszystkie możliwe schorzenia poporodowe. To wszystko to nic w porównaniu do męczącego czasu spędzanego z dzieckiem, wąchania jgo srak i wydzielin przez dobre kilka lat a potem prania obspermionych prześcieradeł nastolatka.. Strata nie tyle figury, ale życia, czasu, energii, otępienie poglądów (dla dobra dziecka stajesz się kompromisowy, wtapiasz w tłum nawet gdy nie chcesz) Wg mnie życie z dzieckiem to koniec życia jak więzienie. Choć rozumiem, że są takie które tak chcą. Mają inaczej niż ja. Moja matka taka jest ślini się do każdego bachorzyska, a tfuj. I też skamle żebym sobie urodziła “dzieciątko”[/quote]Ty się lepiej nie rozmnażaj kretynko
szkoda mojego czasu na branie udziału w tej durnej dyskusji
[b]gość, 24-10-16, 00:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 14:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 14:43 napisał(a):[/b]Ja nie jestem feministką ale sama bym usunęła gdybym wpadła. Nigdy nie chciałam dziecka i nadal nie chcę. A co do wspaniałych matek polek – NIEKTÓRE DZIEWCZYNY ZABEZPIECZAJĄ SIĘ JAK MOGĄ A I TAK WPADAJĄ, WIĘC NIE BĄDŹCIE TAKIE MĄDRE MÓWIENIEM “TO TRZEBA BYŁO SIĘ ZABEZPIECZAĆ”!W Polsce nadal jest średniowiecze ale cóż poradzić 🙂 Coraz więcej młodych ludzi będzie wybywać.Ile masz lat i czemu nie chcesz dzieci? czyżby chodzi o figurę?[/quote]co wy macie za obsesję z tą figurą? To jest mały pikuś jak i wszystkie możliwe schorzenia poporodowe. To wszystko to nic w porównaniu do męczącego czasu spędzanego z dzieckiem, wąchania jgo srak i wydzielin przez dobre kilka lat a potem prania obspermionych prześcieradeł nastolatka.. Strata nie tyle figury, ale życia, czasu, energii, otępienie poglądów (dla dobra dziecka stajesz się kompromisowy, wtapiasz w tłum nawet gdy nie chcesz) Wg mnie życie z dzieckiem to koniec życia jak więzienie. Choć rozumiem, że są takie które tak chcą. Mają inaczej niż ja. Moja matka taka jest ślini się do każdego bachorzyska, a tfuj. I też skamle żebym sobie urodziła “dzieciątko”[/quote]Ja rozumiem, ze można nie chcieć dzieci, ale przez ciebie przemawia taka agresja, ze aż niedobrze się robi. To jest dopiero tfuj. Boje sie takich wyzutych z uczuć ludzi. Zdolni sa do najgorszych rzeczy.
Brakuje mi merytorycznej dyskusji w całym tym sporze, stonowania i głosu rozsądku. Generalnie albo jesteś “feministką-skrobaczką”, która traktuje aborcję jak wizytę u dentysty albo “zatwardziałym katolem”. Tak samo jak w sporze PiS- PO. Albo jesteś za jedną partią albo za drugą i masz dać się pokroić broniąc jednej z nich.
[b]gość, 23-10-16, 17:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 17:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 17:09 napisał(a):[/b]Faktycznie, autorytety jak malowane. Młynarska, która miała bodajże 4 mężów i Peszek, której nikt do tej pory nie zapiął (nie dziwię się). Tylko brać przykład.Czyli co, Ty swoją wartość i atrakcyjność uzależniasz od tego, czy masz faceta/powodzenie i są chętni żeby Cię “zapiąć”?[/quote]A Ty nie? Pod dzisiejszym pojęciem “singielka” kryją się dawne stare panny i hipokryzja feministek. Niewiele kobiet chce być naprawdę bez partnera. Wartościowe i atrakcyjne kobiety znajdują szybko towarzyszy życia. A te samotne, często wybrakowane głównie charakterologicznie, żeby się oszukać wymyśliły singielstwo.[/quote]Kurcze, no nie. Mam faceta od wielu lat, ale nie buduję na tym swojej wartości i nie postrzegam siebie przez pryzmat posiadania faceta.[/quote]I dobrze. Masz go, bo Twoje wartości wewnętrzne i zewnętrzne go przyciągnęły, a Ciebie jego. Wolałabyś być sama z tymi swoimi wartościami, czy jednak lepiej się żyje, kiedy ktoś Cię ceni ? Nie powiesz mi, że bycie z kimś fajnym nie dowartościowuje człowieka !
[b]gość, 23-10-16, 17:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 16:21 napisał(a):[/b]Nie chcecie dzieci, a wpadłyście? Oddajcie do adopcji, ale nie zabijajcie!Nikt nikomu nie karze wychowywać na siłę. Ale nie mordujcie SWOJEGO dziecka, które jest w waszym ciele.Jasne, najlepiej być przez 9mcy inkubatorem, a potem oddać. Rozumiem, że dla niektórych biologa jest za trudna do pojęcia, ale organizm kobiety jest tak skonstruowany i zachodzą takie procesy i reakcje, że uwierz, ciężko tak po 9miesiącach ciąży po prostu zostawić dziecko w szpitalu. I tak, wtedy już dziecko. W pierwszych tygodniach ciąży abstrakcją jest mówić o człowieku.[/quote]no brawo! wreszcie jedna mądra. tępić kościelne tałatajstwo bez mózgu!
[b]gość, 23-10-16, 14:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 14:43 napisał(a):[/b]Ja nie jestem feministką ale sama bym usunęła gdybym wpadła. Nigdy nie chciałam dziecka i nadal nie chcę. A co do wspaniałych matek polek – NIEKTÓRE DZIEWCZYNY ZABEZPIECZAJĄ SIĘ JAK MOGĄ A I TAK WPADAJĄ, WIĘC NIE BĄDŹCIE TAKIE MĄDRE MÓWIENIEM “TO TRZEBA BYŁO SIĘ ZABEZPIECZAĆ”!W Polsce nadal jest średniowiecze ale cóż poradzić 🙂 Coraz więcej młodych ludzi będzie wybywać.Ile masz lat i czemu nie chcesz dzieci? czyżby chodzi o figurę?[/quote]co wy macie za obsesję z tą figurą? To jest mały pikuś jak i wszystkie możliwe schorzenia poporodowe. To wszystko to nic w porównaniu do męczącego czasu spędzanego z dzieckiem, wąchania jgo srak i wydzielin przez dobre kilka lat a potem prania obspermionych prześcieradeł nastolatka.. Strata nie tyle figury, ale życia, czasu, energii, otępienie poglądów (dla dobra dziecka stajesz się kompromisowy, wtapiasz w tłum nawet gdy nie chcesz) Wg mnie życie z dzieckiem to koniec życia jak więzienie. Choć rozumiem, że są takie które tak chcą. Mają inaczej niż ja. Moja matka taka jest ślini się do każdego bachorzyska, a tfuj. I też skamle żebym sobie urodziła “dzieciątko”
Franciszek jest bardziej wyrozumialszy od was. Nie osàdzajcie tak pochopnie
[b]gość, 23-10-16, 17:38 napisał(a):[/b]Mnie to zwyczwjnie smuci… I niedowierzam. Taka weganka, walcząca o prawa biednych zwierzątek, slow fashionistka, nie stosująca kosmetyków testowanych ma zwierzętach, a oporów przed zamordowaniem kolejnego swojego dziecka nie miała, bo książek nie będzie miała gdzie trzymać??? Dla mnie to albo niedorozwój emocjonalno-umysłowy, albo wyrachowanie. Strasznie smutne, słabe i zwyczajnie nieodpowiedzialne. Jak się ma stałego partnera, poukładane życie i pewność, że nie chce się tego zmieniać to wysłać go raz dwa na wazektomię i po problemie, a nie dzieciątko w łonie mordować. Dzieci co się bawią w dorosłych, abortebrytki. Nie wierzę w to co czytam, to jest tak bezmyślne, że załamka.Bo to wszystko to bujda na resorach. To są maski, które przybiera w razie potrzeby, żeby robić kasiorę i istnieć w szołbizie. Nie słucham jej muzyki, bo moim zdaniem to szajs, ale słuchałam jej wywiadów w 3-ce i trudno mi było uwierzyć, że ta stacja promuje taki szajs. Normalnie sodówka. 3-ka mi się od tego czasu naraziła. To ma drugie dno, że takie osoby się promuje i jej “wyznanie” to prowokacja. Z daleka od takich autorytetów!!!
skaczecie sobie do oczu jak zwierzeta, zamiast pomyslec, ze moze sie zdazyc, ze kiedys same bedziecie w sytuacji kiedy bedziecie chcialy miec mozliwosc wyboru, ktora daje wam medycyna. Jesli jestescie przeciw to zrezygnujcie ze wszystkich innych zabiegow medycznych – wola boza
[b]gość, 23-10-16, 17:40 napisał(a):[/b]sterylizacja ( podwiazanie) jest w Polsce nielegalna zawistne babska. Nauczycielki moralności się znalazły. Nie mów innym jak ma zyc! Aborcja “bo mam małe mieszkanie i fajowe zycie” tez jest nielegalna, a jakos się skrobią 😉
[b]gość, 23-10-16, 17:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 14:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 14:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 14:43 napisał(a):[/b]Ja nie jestem feministką ale sama bym usunęła gdybym wpadła. Nigdy nie chciałam dziecka i nadal nie chcę. A co do wspaniałych matek polek – NIEKTÓRE DZIEWCZYNY ZABEZPIECZAJĄ SIĘ JAK MOGĄ A I TAK WPADAJĄ, WIĘC NIE BĄDŹCIE TAKIE MĄDRE MÓWIENIEM “TO TRZEBA BYŁO SIĘ ZABEZPIECZAĆ”!W Polsce nadal jest średniowiecze ale cóż poradzić 🙂 Coraz więcej młodych ludzi będzie wybywać.Ile masz lat i czemu nie chcesz dzieci? czyżby chodzi o figurę?[/quote]A to przepraszam każda kobieta ma obowiązek chcieć mieć dzieci?[/quote]A to sterylizacje polecam, to już na pewno nie wpadniesz drogie dziecko. Bez obaw możesz się gzic na prawo i lewo 😉
[b]gość, 23-10-16, 17:46 napisał(a):[/b]XXI wiek, postępowa Europa gdzie nastolatki szczycą się tym, że zostały przeruchane przez murzynów po koncercie i dorosłe, wykształcone kobiety, które głoszą wszem i wobec że się wyskrobały. Niedługo te, które zdecydują się urodzić będą dyskryminowane za egoizm. Do czego zmierzasz Europo?Wykształcone? Czyli Młynarska samozwańcza dziennikarka bez matury i Przybysz “piosenkarka” rownież bez matury? Dla mnie to nie są żadne autorytety.
Najbardziej o aborcje walcza te,ktore nikt ruchac nie chce
Kto ja wogole chcial
[b]gość, 23-10-16, 17:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 17:09 napisał(a):[/b]Faktycznie, autorytety jak malowane. Młynarska, która miała bodajże 4 mężów i Peszek, której nikt do tej pory nie zapiął (nie dziwię się). Tylko brać przykład.Czyli co, Ty swoją wartość i atrakcyjność uzależniasz od tego, czy masz faceta/powodzenie i są chętni żeby Cię “zapiąć”?[/quote]A Ty nie? Pod dzisiejszym pojęciem “singielka” kryją się dawne stare panny i hipokryzja feministek. Niewiele kobiet chce być naprawdę bez partnera. Wartościowe i atrakcyjne kobiety znajdują szybko towarzyszy życia. A te samotne, często wybrakowane głównie charakterologicznie, żeby się oszukać wymyśliły singielstwo.[/quote]Kurcze, no nie. Mam faceta od wielu lat, ale nie buduję na tym swojej wartości i nie postrzegam siebie przez pryzmat posiadania faceta.
[b]gość, 23-10-16, 17:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 17:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 17:09 napisał(a):[/b]Faktycznie, autorytety jak malowane. Młynarska, która miała bodajże 4 mężów i Peszek, której nikt do tej pory nie zapiął (nie dziwię się). Tylko brać przykład.Czyli co, Ty swoją wartość i atrakcyjność uzależniasz od tego, czy masz faceta/powodzenie i są chętni żeby Cię “zapiąć”?[/quote]A Ty nie? Pod dzisiejszym pojęciem “singielka” kryją się dawne stare panny i hipokryzja feministek. Niewiele kobiet chce być naprawdę bez partnera. Wartościowe i atrakcyjne kobiety znajdują szybko towarzyszy życia. A te samotne, często wybrakowane głównie charakterologicznie, żeby się oszukać wymyśliły singielstwo.[/quote]Kurcze, no nie. Mam faceta od wielu lat, ale nie buduję na tym swojej wartości i nie postrzegam siebie przez pryzmat posiadania faceta.[/quote]Ale przybysz zeby nie stracić faceta musiała sie wyskrobac.
[b]gość, 23-10-16, 17:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 17:09 napisał(a):[/b]Faktycznie, autorytety jak malowane. Młynarska, która miała bodajże 4 mężów i Peszek, której nikt do tej pory nie zapiął (nie dziwię się). Tylko brać przykład.Czyli co, Ty swoją wartość i atrakcyjność uzależniasz od tego, czy masz faceta/powodzenie i są chętni żeby Cię “zapiąć”?[/quote]A Ty nie? Pod dzisiejszym pojęciem “singielka” kryją się dawne stare panny i hipokryzja feministek. Niewiele kobiet chce być naprawdę bez partnera. Wartościowe i atrakcyjne kobiety znajdują szybko towarzyszy życia. A te samotne, często wybrakowane głównie charakterologicznie, żeby się oszukać wymyśliły singielstwo.[/quote]100/100
Ohydna szmata
XXI wiek, postępowa Europa gdzie nastolatki szczycą się tym, że zostały przeruchane przez murzynów po koncercie i dorosłe, wykształcone kobiety, które głoszą wszem i wobec że się wyskrobały. Niedługo te, które zdecydują się urodzić będą dyskryminowane za egoizm. Do czego zmierzasz Europo?
[b]gość, 23-10-16, 14:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 14:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 14:43 napisał(a):[/b]Ja nie jestem feministką ale sama bym usunęła gdybym wpadła. Nigdy nie chciałam dziecka i nadal nie chcę. A co do wspaniałych matek polek – NIEKTÓRE DZIEWCZYNY ZABEZPIECZAJĄ SIĘ JAK MOGĄ A I TAK WPADAJĄ, WIĘC NIE BĄDŹCIE TAKIE MĄDRE MÓWIENIEM “TO TRZEBA BYŁO SIĘ ZABEZPIECZAĆ”!W Polsce nadal jest średniowiecze ale cóż poradzić 🙂 Coraz więcej młodych ludzi będzie wybywać.Ile masz lat i czemu nie chcesz dzieci? czyżby chodzi o figurę?[/quote]A to przepraszam każda kobieta ma obowiązek chcieć mieć dzieci?
sterylizacja ( podwiazanie) jest w Polsce nielegalna zawistne babska. Nauczycielki moralności się znalazły. Nie mów innym jak ma zyc!
[b]gość, 23-10-16, 17:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 23-10-16, 17:09 napisał(a):[/b]Faktycznie, autorytety jak malowane. Młynarska, która miała bodajże 4 mężów i Peszek, której nikt do tej pory nie zapiął (nie dziwię się). Tylko brać przykład.Czyli co, Ty swoją wartość i atrakcyjność uzależniasz od tego, czy masz faceta/powodzenie i są chętni żeby Cię “zapiąć”?[/quote]A Ty nie? Pod dzisiejszym pojęciem “singielka” kryją się dawne stare panny i hipokryzja feministek. Niewiele kobiet chce być naprawdę bez partnera. Wartościowe i atrakcyjne kobiety znajdują szybko towarzyszy życia. A te samotne, często wybrakowane głównie charakterologicznie, żeby się oszukać wymyśliły singielstwo.
Mnie to zwyczwjnie smuci… I niedowierzam. Taka weganka, walcząca o prawa biednych zwierzątek, slow fashionistka, nie stosująca kosmetyków testowanych ma zwierzętach, a oporów przed zamordowaniem kolejnego swojego dziecka nie miała, bo książek nie będzie miała gdzie trzymać??? Dla mnie to albo niedorozwój emocjonalno-umysłowy, albo wyrachowanie. Strasznie smutne, słabe i zwyczajnie nieodpowiedzialne. Jak się ma stałego partnera, poukładane życie i pewność, że nie chce się tego zmieniać to wysłać go raz dwa na wazektomię i po problemie, a nie dzieciątko w łonie mordować. Dzieci co się bawią w dorosłych, abortebrytki. Nie wierzę w to co czytam, to jest tak bezmyślne, że załamka.
[b]gość, 23-10-16, 16:21 napisał(a):[/b]Nie chcecie dzieci, a wpadłyście? Oddajcie do adopcji, ale nie zabijajcie!Nikt nikomu nie karze wychowywać na siłę. Ale nie mordujcie SWOJEGO dziecka, które jest w waszym ciele.Jasne, najlepiej być przez 9mcy inkubatorem, a potem oddać. Rozumiem, że dla niektórych biologa jest za trudna do pojęcia, ale organizm kobiety jest tak skonstruowany i zachodzą takie procesy i reakcje, że uwierz, ciężko tak po 9miesiącach ciąży po prostu zostawić dziecko w szpitalu. I tak, wtedy już dziecko. W pierwszych tygodniach ciąży abstrakcją jest mówić o człowieku.
[b]gość, 23-10-16, 17:09 napisał(a):[/b]Faktycznie, autorytety jak malowane. Młynarska, która miała bodajże 4 mężów i Peszek, której nikt do tej pory nie zapiął (nie dziwię się). Tylko brać przykład.Czyli co, Ty swoją wartość i atrakcyjność uzależniasz od tego, czy masz faceta/powodzenie i są chętni żeby Cię “zapiąć”?
mi wszytko jedno i tak w razie potrzeby. można to zrobić w Holandii za 250 euro
Nazywacie człowieka zlepkiem komórek? W takim razie dorosły człowiek to tylko trochę skóry, kości i mięśni. Czym się różni zabicie 12 tygodniowego człowieka od np. 30-letniego? Matoly
To dziecko jest ofiarą bo mamusia rui dostała jak maciora i nie potrafiła zapanować nad własna DUPĄ.
Po p.Młynarskiej to widać, że po podstawówce. Kompromituje się kolejny raz, tym razem pisząc o jakiejś swojej psiapsiółce “dobra katoliczka”. Ta dobra katoliczka nie dość, że miała skok w bok, to jeszcze zrobiła sobie dziecko, a potem aborcję. A wszystko pewnie dlatego, że jako ta dobra katoliczka chciała postępować zgodnie z nakazem religii i nie użyła środka antykoncepcyjnego. Z nóg zwala indolencja umysłowa tych celebrytek. A że zapytam: p. Młynarska to ma jakieś dzieci, że tak się do wszystkiego wtrąca ?
Nie chcesz mieć dzieci to się babo wysterylizuj. To 100% zabezpieczenie. Będziesz mogła dawać dupy komu chcesz i gdzie chcesz.
Nie jestem za aborcją na życzenie, tylko za kompromisem z ’93 roku..ale ludzie MOJE CIAŁO MOJA DECYZJA CO Z NIM ZROBIĘ! Czy chcę mieć prawie rok wyjęty z życia czy nie, czy chcę dokonać aborcji czy nie. Żyj i daj żyć innym. Każdy na swoje powody dla których robi pewne rzeczy, a nikt nie jest od tego aby oceniać decyzję innych.A jak ktoś chcę oceniać mnie bo mam takie, a nie inne zdanie, to bardzo proszę 😀 xDVivienne
*miało być ma Vivienne
zabiło własne dziecko? chyba usunęło zlepek komórek ktory moglby nim kiedyś byc, tak jak kazda komórka jajowa ktora organizm co miesiąc wydala razem z krwią menstruacyjna. Popieram aborcję do 12 tygodnia.
sorry, ale te polskie baby sa niezle jeb…
Lalunie dbajace wyłącznie o siebie. Jakie to puste. Znacie słowo ODPOWIEDZIALNOŚĆ?
Faktycznie, autorytety jak malowane. Młynarska, która miała bodajże 4 mężów i Peszek, której nikt do tej pory nie zapiął (nie dziwię się). Tylko brać przykład.
A bijace serduszko w 6 tyg. ciąży to takie nic nie znaczące? Ja jestem za tym by każdy sam mógł decydować czy postapi dobrze lub źle… to jest prawo wyboru, ale myślę o ludziach, że mają sumienie.Natalia pisze o aborcji tak lekko i bez wyrzutów sumienia. Że po zabiciu chciało jej się jeszcze bardziej żyć. I jeszcze jest przez część osób popierana. Myślałam, że to dla niemal każdej byłaby smutna sytuacja i nie do chwalenia się.
Oddac do adopcji ? nie kazda kobieta chce miec wyjęty rok z życia i zniszczone cialo!
rok wyjęty z życia i zniszczone ciało?… a życie w poczuciu, że się własne dziecko zabiło jest ok? czy wy macie jakieś uczucia? załamka