Natalia Siwiec stwierdza: “Jeżeli jesteśmy osobami niewierzącymi, to powinniśmy pewnie wtedy wyjechać z kraju!”
Natalia Siwiec i jej córka Mia w tym roku Święta poczuły wyjątkowo wcześnie, dlatego celebrytka już teraz pochwaliła się, że w ich domu zapanowała świąteczna atmosfera i dziś będą ubierać choinkę.
Wesoły nastrój jednak prysł, gdy wśród komentarzy pojawił się jeden, który poniekąd zarzucił celebrytce hipokryzję:
Co to znaczy dla Was świątecznie ? Święta ? Wigilia ? Przecież wierzysz w innego Boga ? Mia wie co to znaczy Boże Narodzenie ?
Natalia Siwiec szczerze o CHRZCIE Mii i swoim podejściu do wiary
Natalia Siwiec chce świętować Boże Narodzenie
Natalia Siwiec nie ochrzciła swojej córki. Wyjaśniła, dlaczego podjęła taką decyzję
Relacje Natalii z wiarą należą do tych burzliwych, chociaż nie można jej zarzucić 100% ateizmu. Jak sama przyznała, w Boga wierzy, ale na przekór kościelnym hierarchom nazywa go “Boską Energią”. Bliżej jej również do buddyzmu, który pochodzi od nauki o naturze umysłu.
Zapytana kiedyś na Instagramie w Q&A o chrzest córki, odparła, że “Mia nie była chrzczona i nie będzie, chyba że kiedyś sama podejmie taką decyzję”, wytknęła również palcem, że w katolickiej doktrynie, chrzest święty wiąże się z poczuciem winy i rodzeniem się w grzechu, a tego Natalia Siwiec nie akceptuje:
Chrzest to zaakceptowanie tego, że niby pochodzisz z grzechu. Każdy rodzi się czysty, dobry i może wykreować swoje życie tak, jak chce, bez żadnych obciążeń na wejściu.
Nic więc dziwnego, że zapytana o swój stosunek do Bożego Narodzenia postanowiła utrzeć nosa fanom i doedukować ich w kwestii chrześcijańskiej wiary, która jak się okazuje ma sporo nieścisłości. Swój wykład rozpoczęła słowami:
Przed chwilą otrzymałam wiadomość typu: „dlaczego my obchodzimy święta?”. Bo jeżeli jesteśmy osobami niewierzącymi, to powinniśmy pewnie wtedy wyjechać z kraju! Więc wstawię wam tu dzisiaj bardzo, bardzo dużo informacji na ten temat, bo wydaje mi się, że niektóre osoby mają zbyt małą wiedzę na temat świąt
Dodała też, że Mia wie czym są święta i często rozmawia z córką na temat religii:
Ja się Mii staram przekazywać informacje, które są prawdziwe. (…) Rozmawiamy o Jezusie. Ostatnio Mia sama mnie zapytała, kim był, co robił. Miałyśmy długą, ciekawą rozmowę na ten temat. Mia bardzo chciała poznać Jezusa. Ja zresztą też, więc się jej nie dziwię. Chciała poznać tego niesamowitego człowieka, jednak niestety jest to niemożliwe.
W kolejnych slajdach na Instastory, zgodnie z obietnicą celebrytki, zagościły bardzo obszerne wpisy poświęcone genezie Bożego Barodzenia i nieścisłościom związanym z Biblią i wiarą chrześcijańską. Na pierwszy ogień poszedł pogański rodowód świąt i choinki.

Później “oberwało się” Jezusowi, a konkretniej najbardziej rozpowszechnionemu wizerunkowi Jezusa – Siwiec podkreśliła naiwność ludzi, wierzących, że osoba wywodząca się z terenów dzisiejszej Palestyny miałaby być smukłym, białym mężczyzną o bujnych, kasztanowych lokach.

Również na Biblii nie zostawiła suchej nitki, wytykając księdze wiele nieścisłości i pułapek logicznych.

Swój edukacyjny kącik zakończyła słowami:
Uważam, że jeśli ktoś mocno wierzy i jest dzięki temu dobrym człowiekiem, to ja to szanuję i jest to coś pięknego! Uważam, że na świecie jest i tak jeden Bóg i kto jak do niego dociera, to jest jego indywidualna sprawa. Najważniejsze, by próbować być lepszym człowiekiem i czynić dobro. Żadna religia nie byłaby potrzebna, jeśli byśmy do każdego i do wszystkiego podchodzili z miłością i traktowali w taki sam sposób, jak sami chcielibyśmy być traktowani

Niewątpliwie celebrytce można zarzucić wiele, ale lekcję z religii odrobiła na piątkę. Zgadzacie się z jej poglądami?



hej katolicy. Spojrzcie jak wierzycie w Jezusa. Jak ciężko zachorujecie to idziecie do lekarza , jak zaraza to sie szczepicie i maskujecie, jak depresja to do psychologa itd. Latwo sie chodzi do kosciola łamie przykazania potem spowiada i tak w koło macieja. Od tego lepsi sie nie stajecie . Chrzescijanstwo to ciagłe ryzykowanie im w powazniejszej sprawie powierzysz swoj los Jezusowi to wtedy dajesz dowod na wiarę a nie w kólko probowanie przestrzegac zasad łamac je a potem sie spowiadać. teraz zadaj sobie pytanie jaka wazna sprawe decyzje w swoim zyciu dałes do rozwiazania tylko Jezusowi. Zawsze najpierw jest autorytet lekarza polityka przyjaciela rodzica ktorzy za was decyduja a gdzie miejsce na to żeby to Jezus za was zadecydował?
Jest w sekcie dlatego lata do Brazilii , napewno nie raz robili z ludzi ofiary ,powinna być wygnana z Polski
Niech zamknie dupę tak jehowka i niech nie uczy katolików Religi ,ona jest w sekcie i każdego by chciała przekręcić
…Zatem Bóg jest przede wszystkim SPRAWIEDLIWY! a nie dobry.
Przyklad z zycia wziety: Pewien DOBRY syn troszczy sie o matke ktora jest schorowana i w pozornie oczach innych jest tym “DOBRYM” . Jednocześnie ta sama matka jest ksiegową mafii która przyczynia sie do wielkiej krzywdy calego społeczenstwa. Czy zatem pomoc DOBREGO syna jest sprawiedliwa dla spoleczenstwa? jak widac mozna byc dobrym a jednoczesnie niesprawiedliwym. Gdyby syn swiadomy grzeszkow swojej matki dał warunek swojej mamie że jej pomoze ale niech najpierw zejdzie ze zlej drogi bycia na uslugach mafii. Jak widac to sprawiedliwosc ma pierszenstwo przed dobrem.
Dobry jest tylko Bóg,a my jesteśmy źli od urodzenia aż do śmierci. Dlatego przyszedł do nas Jezus i Jezusa możesz spotkać w każdej chwili twojego, mojego, naszego życia.
Uwaga! Słowa które napiszę mogą odmienić twoje życie jeżeli to zrozumiesz. niestety ale wy wszyscy się rozmieniacie na drobne i dzielicie włosa na czworo. W chrześcijanstwie nie jest istotne ile razy pójdziesz do kościoła czy wiesz jak wyglądał Jezus i kiedy sie urodził. Nawet przestrzeganie przykazań i zasad nie jest najważniejsze!!! Próba przestrzegania przykazań jest daremna i prowadzi tylko do obłudy tych co z czasem bedą popadać w coraz to większe kłamstwo . Człowiek jest za bardzo zepsuty żeby sprostać tym zasadom ze starego żydowskiego testamentu . Próba przestrzegania przykazań to niedojrzałość wiary i dziecinada. To tak jakby ktoś uważający sie za dorosłego siedział u rodziców na garnuszku i sie słuchał ich zasad domowych a wszystkim dokoła rozpowiadał jaki to on dorosły i dojrzały. Trzeba udowodnić swoją dorosłość wychodząc z domu zasad rodziców(dekalog naszych żydowskich rodziców w judaiźmie). Zaryzykowac i uwierzyć w Jezusa a im bardziej w ryzykownych sprawach powierzymy swoje życie tym większe świadectwo i dowód na nasza wiarę. Za to właśnie żydzi zabili Jezusa który wywrócił judaizm do góry nogami i został znienawidzony tak jak wy zostaniecie gdy zrozumiecie na czym na prawde polega chrzescijanstwo. Amen
Uwaga! Słowa które napiszę mogą odmienić twoje życie jeżeli to zrozumiesz. niestety ale wy wszyscy się rozmieniacie na drobne i dzielicie włosa na czworo. W chrześcijanstwie nie jest istotne ile razy pójdziesz do koscioła czy wiesz jak wygladał Jezus i kiedy sie urodził. Nawet przestrzeganie przykazań i zadad nie jest najważniejsze!!! Próba przestrzegania przykazan jest daremna i prowadzi tylko do obłudy tych co z czasem bedą popadac w coraz to wieksze klamstwo . Czlowiek jest za bardzo zepsuty żeby sprostać tym zasadom ze starego żydowskiego testamentu . Proba przestrzegania przykazań to niedojrzałość wiary i dziecinada. To tak jakby ktoś uważajacy sie za dorosłego siedział u rodzicow na garnuszku i sie sluchal ich zasad domowych a wszystkim dokola rozpowiadał jaki to on dorosly i dojrzały. Trzeba udowodnić swoją dorosłośc wychodzac z domu zadad rodziców(dekalog naszych zydowskich rodziców). Zaryzykowac i uwierzyć w Jezusa a im bardziej w ryzykownych sprawach powierzymy swoje zycie tym wieksze swiadectow i dowod na nasza wiarę. Za to własnie żydzi zabili Jezusa ktory wywrócił judaizm do gory nogami i został znienawidzony tak jak wy zostaniecie gdy zrozumiecie na czym na prawde polega chrzescijanstwo. Amen
Siwiec jak reszta ‚nieziemskich celebrytów’ wierzy w pieniądze i rozpoznawalność – to są ich bożki. Dla kasy są w stanie zrobić wszystko łącznie z przyjęciem kasztana na klatę. Śmieszne wynurzenia tanich tutek, a glupki łykają jak ‚modelki’ w Dubaju
rzeczywiscie zakurzona choinka stojaca ok. 1,5 miesiaca lub dwa to magia tylko czego? chinskich swiecidelek, mrugajacych swiatelek? dno dna i hipokryzja celebre, nie wierzy a swietuje, bozkiem siwcowej jest mamona , to w obronie swych dochodow wyprze sie nawet wiary, a tak na marginesie dobroc oparta jest w krajach europejskich na dekalogu jasnie niedouczona przez bliski wschod zrobiona celebre
ponadto kazda religia uczy jednego, wiara czyni cuda a nie ateizm, wybiorcze korzystanie z prawd wiary zawsze konczy sie hybryda …podobna do siwiec
ma sporo racji.badzmy dla siebie dobrzy!!!!
Po co ubiera choinkę na miesiąc przed Świętami?