Natalia Siwiec pochwaliła się przepisem na OBIAD dla rodziny! Wnętrze jej luksusowej kuchni POWALA
Natalia Siwiec nie ma problemu z pokazywaniem swojego życia w Internecie. Chętnie dzieli się prywatnością z fanami na swoim Instagramie. Codziennie publikuje liczne relacje, na których możemy dostrzec wnętrze jej domu, czy zobaczyć jak spędza dzień jej córeczka Mia.
Natalia Siwiec pokazała, co je na ŚNIADANIE jej córeczka
Natalia Siwiec postanowiła zrelacjonować na Instagramie, jak wygląda u niej w domu zwykły sobotni dzień. Mało kto wiedział, że Siwiec lubi gotować – nigdy nie chwaliła się swoimi wypiekami publicznie. Pokazała pyszny przepis na kurczaka w marynacie. Fanki oszalały na punkcie tego przepisu i… jej luksusowej kuchni.
Idąc za ciosem Natalia opublikowała także przepis na jej ulubione ciasteczka imbirowe. Z pewnością nie są to ciastka dietetyczne, ale wyglądały naprawdę smacznie. Przygotowanie ciastek zrelacjonowała na InstaStory.
Jak poinformowała, w jej wiadomościach prywatnych pojawiło się mnóstwo pytań o jej kuchnie. Szczególnie o szufladę pod piekarnikiem. Wytłumaczyła do czego ona służy:
To jest szuflada, w której można zamykać produkty próżniowo i też można w bardzo szybkim czasie peklować – mówi Natalia na InstaStory.
Siwiec zachwalała kuchnie, pokazując złote fronty szafek. Poinformowała, że są one miedziane i że nie brudzą się jakoś specjalnie. W szufladach ma wkłady, które pozwalają jej utrzymywać porządek.
Natalia Siwiec zrobiła GRZYWKĘ – miała powód, żeby zmienić fryzurę
Pokazała także płytę indukcyjną, miedzy którą znajduje się wbudowany okap:
Nie mamy okapu u góry, tylko taki niewidoczny, i ciągnie genialnie – mówi.
Przestronna kuchnia, wygląda na funkcjonalną.
Podoba Wam się?
To nie wstyd dobrze robić loda, sex jest ważny w życiu.
Niech pokaże jak robi lody. W tym podobno jest dobra
Za wszystko zapłacił sponsor !
a gdzie ta jej luksusowa kuchnia bo chyba nie talerze,chodzi o to żeby wejść a po to trzeba oszukać
To intelektualne nic i nikt niech najpierw nauczy sie rozrozniac lyzke i widelec potem chwalic sie co serwuje na stole. I niech juz nie ogladamy dluzej tych obrzydliwych i napompowanych war gwiazdy.
Nie wiem czy ja widze te same zdjecia jak wszyscy, ale nie jestem w stanie powiedziec nic na temat tej kuchni, bo jej nie widac. No chyba, ze to ta beznadziejna nowa strona chce abym odwiedzila kolejna zalosna galerie? Nie wiem, pogubilam sie na tym nowym kozaku.
Widzialam takie fronty na żywo i mi sie nie podobaja.