Natalia Siwiec wymalowała córkę! Brwi, sztuczne rzęsy, szminka i peruka. Przesadziła?

IG: nataliasiwiec.official/ IG: nataliasiwiec.official/

Kariera Natalii Siwiec rozpoczęła się, gdy w 2002 roku zdobyła tytuł Miss Bałtyku, a 10 lat później podczas meczu Euro 2012 została „wypatrzona” przez fotoreporterów i ogłoszona „najpiękniejszą kobietą na trybunach”. Obecnie jej działalność skupia się na Instagramie. Prywatnie Natalia Siwiec jest związana z Mariuszem Raduszewskim, z którym ma córeczkę Mię.

Mia jest oczkiem w głowie swojej mamy, a jej narodziny były dokładnie zaplanowane – łącznie z datą porodu! Gwiazda przyznała kiedyś przed fanami, że kierowała się numerologią i astrologią przy wyborze daty urodzenia Mii oraz miała dla niej swój „wymarzony” znak zodiaku.

Natalia Siwiec w blond peruce szaleje z Zawadzką i Pactwą na festiwalu

Natalia Siwiec świętuje 5. urodziny córki. Umalowana Mia w peruce zapozowała do zdjęć

Kilka dni temu Mia obchodziła 5. urodziny. Z tej okazji jej mama pozwoliła poczuć się dziewczynce niczym dorosła kobieta i postanowiła ją wystylizować. Natalia Siwiec opublikowała na Instagramie fotki, na których 5-latka pozuje do zdjęć w czarnej peruce i makijażu. Nie zabrakło nawet sztucznych rzęs i pomadki! Do fotek zostały dołączone piękne życzenia dla córki:

Moja kocico bengalska to już nasza 5-ta rocznica najpiekniejszego czasu w naszym życiu. Życzę ci żebyś zawsze potrafiła płynąc przez życie jak teraz. Żebyś zawsze miała w sobie tyle mądrości i radości. Żeby nigdy nikt nie zabił w tobie poczucia, że jesteś cudem. Żebyś potrafiła żyć jakoś, a nie byle jak! Żebyś była zdrowa i żeby zawsze chciało ci się tak jak teraz ci się chce! Kochamy cię szalenie!

Do życzeń przyłączyli się internauci, którzy zachwycili się dziewczynką:

Cudowne dziecko

Mia to legenda

spełnienia marzeń słodziaku

5 lat… szok! Jak to zleciało! Jest cudna, najlepszości!!!

IG: nataliasiwiec.official/
IG: nataliasiwiec.official/
IG: nataliasiwiec.official/

 

 
5 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

5 letnie dziecko w makijażu i peruce, tytułowane “kocicą bengalską”… i to wszystko dzieło matki. Chore i przerażające, aż na wymioty zbiera.

Małe dziewczynki lubią z pewnością takie zabawy z makijażem, niemniej umieszczanie tego w sieci uważam za skrajnie nieodpowiedzialne. Ale tej pani o rozsądne myślenie nie podejrzewam. Wiadomo jak zaczęła karierę, intelektu raczej nie musiała używać.

No ja bym nawet mojej 16 letniej córki tak nie pomalowała, moja córka i tak za makijażem nie przepada, używa pudru z ecocery jedynie bo nie ma żadnych problemów z wypryskami a tu taka młoda buzia… i te sztuczne rzęsy….

Swoim ciałem handluje jak widać dzieckiem też by chciała…Powinni im zabrać to dziecko. Każdy wie czym zajmuje się jej matka…

Mia to legenda – czym zasłynęło to biedne dziecko ? Publikowanie takich zdjęć to pożywka dla środowisk pedofilskich w dark webie ….