Natalii Siwiec zarzucono hipokryzję: “No cóż, ale kasa na koncie musi się zgadzać”
Natalia Siwiec jest jedną z najdłużej utrzymujących się u szczytu celebrytek. Miała mieć tylko 5 minut sławy, a została w show-biznesie dłużej, niż się zapowiadało. Całe jej życie i popularność wzbudza ogromne emocje i kontrowersje. Internauci uwielbiają ją śledzić w mediach społecznościowych i wytykać jej błędy i wpadki. Tym razem zarzucili jej hipokryzje…
Siwiec i Lipińska lepią pierogi w Monte Carlo
Natalia Siwiec jest hipokrytką?
Natalia Siwiec od kilku lat podkreśla, że jest wegetarianką i prowadzi dość holistyczny styl życia. Teraz opublikowała post na Instagramie, który wzbudził dużo negatywnych emocji. Gwiazda na fotografii pozuje w płaszczu z prawdziwej skóry jagnięcia. Kosztuje 6,5 tys. zł. Natalia najpewniej dostała kożuch za darmo albo z dużym upustem.
Internauci wytknęli jej, że jest wegetarianką, a nosi ubrania ze zwierząt:
- Z niej taka wegetarianka, jak z koziej du** trąbka
- Hipokryzja. No cóż, ale kasa na koncie musi się zgadzać. Żałosne, że ludzie dla pieniędzy zrobią wszystko, nawet poglądy szybko zmieniają.
- Tak piękna, tylko ten płaszcz z naturalnej skóry na osobie, która jest wegetarianką
- Myślałam, że jesteś przeciwna “Animal Cruelty”? Dlaczego nie jesz mięsa, a promujesz produkty ze skóry?

Siwiec świętuje urodziny w Turcji. 38-latka prezentuje się naprawdę gorąco
Natalia Siwiec nie zamierzała milczeć i usuwać komentarze. Odpowiedziała niektórym obserwatorom, co o tym sądzi:
Po pierwsze jestem pescowegetarianką i nie nosze futer 🙂 zwracam też uwagę na to czy kosmetyki są “cruelty free” i to jedyne deklaracje, które komunikowałam. Produkty uboczne, jedzenia mięsa nadal noszę (może oczywiście się to zmienić) czyli np. buty skórzane, płaszcze, torebki. Można to każdego dnia zauważyć na moim IG – tłumaczy celebrytka.


To prawda, że zamknęli jej krasnala?
Przestancie promowac takie pustostany to nikt nie bedzie im placil za reklame. Sami nakręcacie ta karuzele durnoty.
Najzabawniejsze jest stwierdzenie “nie bo ja jestem pescosrescopatowegetarianką” hahaha. A pokażcie mi dowody, że mięso ze zwierząt selekcjonowanych do produkcji skór idzie do sklepów… poziom wiedzy 0 – Skóra NIE jest produktem ubocznym przemysłu mięsnego
To nie hipokryzja to ironia ale kożuszek ma ładny nie wiem czy prawdziwy czy nie
Fuj! Nie chce takich kobiet promować. Ściera!
Zmienilas sie kobietko zle wyglondasz.