Nie ma ratunku
Kiedy już myśleliśmy, że piosenkarka stara się wrócić do normy i po desperackim goleniu głowy szuka ratunku w rodzinnym domu Britney Spears znów ruszyła na balety.
W blond peruce przyjechała na przyjęcie urodzinowe do klubu Roxy w Hollywood. Stamtąd pojechała do Polo Lounge, który opuściła po zaledwie 45 minutach, kiedy usłyszała jak DJ zagrał Hit Me Baby One More Time.
Świadkowie twierdzą, że co chwilę uciekała do łazienki. Jej zachowanie było mocno podejrzane.
Niestety nadzieje na to, że Spears poradzi sobie z własnymi problemami okazały się płonne. Księżniczka się stacza i nie słucha już nikogo.
Britney S. jest straszna jak można ją wogule lubić. Wydaje mi sie że ona ćpa ona jest że tak sie wyrarze rozje***a…
Jest oblesna i kropka blee:/
A co do Brit. Może trochę szkoda. Jej życie, jej błędy, jej wybory, jej sprawa. I to właśnie ona będzie musiała pić to piwo, które sobie naważyła (BTW – chociaż może i dla niej lepiej, żeby piwa już nie piła :P)
Gina – masz świętą rację! :]Bratam się z Tobą!
Prywata -> Mam Cię! 😀 <- koniec prywatyJak dla mnie, zachowanie Brit świadczy o zagubieniu. Trochę szkoda. Ale to jej życie. Jej kryzys. Jej błędy. I ona będzie musiała pić to piwo, które sobie naważyłaBTW – chociaż może lepiej żeby piwa już nie piła 😛
Ma okropny kształt czaszki 😛
tak to jest jak ktoś ma za dużo kasy
właśnie tak poznajemy przyjaciół-w potrzebie Żal mi jej .Powinna zabrac się ostro do nagrywania .Podobno praca hartuje ,to najepsza terapia.
No własnie. Ja olałam już dawno facetów i jestem o niebo szczęśliwsza :p :p :p
Dobrze byłoby, gdyby nagrała chociaż jedną piosenkę-może być nawet kicz, ale żeby się czymś zajęła. Pomyślała o dzieciach i o sobie, natomiast zupełnie olała facetów. Bo te romanse i związki niestety jej nie wychodzą. Może kiedyś…
ona moim zdaniem w tym stanie nie powinna sie nigdzie narazie pokazywać [mam na mysli rózne bankiety jakies przyjęcia jak tutaj]….ona naprawde jak uda jej sie powrócic jna scene to watpie zeby ktokolwiek sluchal jej piosenek…bedzie druga mandaryna :/
No właśnie. zgadzam się z wypowiedzią Kitty_kat. O co w tym wszystkim chodzi?Czyżby Brit była aż tak uparta i tak chora, że nie słucha nikogo?Nawet rodziców?Może dostała ochrzan od rodziców i uciekła?Ale to nie jest rozwiązanie. Co z ta dziewczyną się dzieje…:/
Czy tam naprawde nie ma nikogo kto moglby jej pomoc??? W koncu ma rodzine jeszcze, skoro tzw. przyjaciele zawiedli …
Boroczka.. /boska
ona jest poje….bana
ona lepiej bez wlosow wygląda ;p
Trzeba Ja gdzies zamknac na jakis czas!
CZy ona nie ma wokół siebie choć jednej INTELIGENTNEJ osoby która podałaby jej pomocną dłoń????
Dokłanie, co Ty kochana robisz najlepszego… Aż żal patrzeć, na to jak się stoczyła… :(:(
Głupia bo głupia, ale szkoda człowieka.
oj, oj…co Ty wyprawiasz Britney?!! 🙁
Co ona ze sobą robi?? Zamist wziąć się za siebie i przetrwać te (chyba trudne dla niej) chwile, to jeździ po klubach;/ powinna siąść z rodzina w domu i na spokojnie przemyśleć jej dotychczasowe postępowanie. Jeśli teraz tego nie zrobi to już stoczy sie do reszty;/
Szkoda dziewczyny. Kiedyś ją lubiłam, teraz jest mi jej żal.
Jejku co sie z Nią dzieje, teraz wyglada coraz gorzej…Aż szkoda patrzec ehm…:(
Dlaczego nikt z rodziny nie chce jej pomóc? niech zamkną ja w jakimś zakładzie żeby doszła do normy bo strach na to patrzeć. tak przy okazji to warto zauważyc, że większości “gwiazd” nieźle odbija. ciekawe co tak na nich działa?
Nigdy nie lubiłam jej jako piosenkarki, ale bardzo mi jej żal, szkoda dziewczyny. Niech ktoś jej pomoże. Ona w końcu się zabije, a teraz to mam wrażenie, że myśl o dzieciach ją tylko powstrzymuje. Ale niedługo przestanie. Chyba że się opamięta. Ale wierzycie w to, ludzie? To ktoś musi się nią zająć, najlepiej byłoby ją ubezwłasnowolnić na jakiś czas.
zawsze kochałam Britney, mam jej wszystkie płyty…nigdy nie miała rewelacyjneg głosu ale jej piosenki wpadały w ucho…była słodka i naturalna…nigdy nieprzypuszczałabym że tak sie bedzie działo;/ a teraz tylko wchodze na Kozaczka ze strachem ze przeczytam coś w stylu “Btirney Spears przedawkowała”, ”Britney Spears podcięła sobie żyły”, ”Britney nie żyje”….Strasznie mi jej szkoda! ;-(
eh z jednej strony to mi jej zal…ona niema w nikim wsparcia tylko wszyscy ja krytykuja krytykujecie..dalibyscie dziewczynie szanse a nie caly czas wypisyjecie o niej niepotwierdzone plotki tylko zeby bylo o czym pisac..sory to nie fer…a mzoe ona naprawde ma ze soba powazne problemy…z drugiej strony przeciez ma 2 dzieci !! one sie beda pozniej wstydzic i to tylko przezwas ze tak oczerniacie jej matke !
muahahahahahahah, o wlasnie tak wyglada!!!
szkoda mi jej kiedys naprawde fajna dziewczya byla.. teraz robi wiecej szumu iz paris..
szzerze to za nia nigdy nie przepadalam ale teraz to mi jej szkoda; jak tak dalej p0jdzie to zle skonczy jak inne gwiazdki…