Nie zgadniecie, gdzie Kate Middleton podjęła teraz pracę

1-87-R1 1-87-R1

Cały czas żyje pod ogromną presją całej rodziny królewskiej, śledzą ją paparazzi i zwykli przechodnie. Kate Middleton świetnie radzi sobie z byciem na świeczniku, choć z pewnością łatwo nie jest.

Ostatnie medialne doniesienia głoszą, że młoda mama podjęła się pracy jako redaktorka. Radar Online donosi, że księżna pisze do Huffington Post. Póki co współpracuje gościnnie, ale ma to robić na stałe.

Plotki głoszą, że to królowa Elżbieta nakazała Kate podjęcie jakiegoś zarobkowego zajęcia. Nie wszystkim Brytyjczykom podoba się urządzanie wystawnych pokoi i inne wydatki Kate.

Ciekawe, ile w tym prawdy?

&nbsp
Nie zgadniecie, gdzie Kate Middleton podjęła teraz pracę

Nie zgadniecie, gdzie Kate Middleton podjęła teraz pracę

 
28 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 20-01-16, 16:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-01-16, 15:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-01-16, 14:54 napisał(a):[/b]A Elka to gdzie pracowała? Przepraszam, nie pamiętam tamtych czasów .no nigdzie, ale ona urodziła się w rodzinie królewskiej, a nie zdobyła awans społeczny odpowiednim mariażem. a kate po prostu nie powinna aż tak chwalić się na prawo i lewo, ile i na co wydaje.[/quote]no to was zaskoczę” W Windsorze Elżbieta z siostrą pracowały przy kopaniu transzei w pobliskim parku. (…) Na początku 1945 Elżbiecie udało się przekonać ojca, aby pozwolił jej wstąpić do kobiecej służby wojskowej. Księżniczka wstąpiła do Women’s Auxiliary Territorial Service z numerem matrykuły 230873, ze stopniem podporucznika (Second Subaltern). Została przeszkolona na kierowcę i mechanika, uzyskując ostatecznie stopień kapitana” Wikipedia[/quote]a najlepsze jest to,że tylko ona i Harry brali udział w jakimkolwiek konflikcie zbrojnym a wszyscy w rodzinie mają odznaczenia i stopnie wojskowe

Jaka ona biedna, a pewnie będzie tak pisać jak jej siostra.

[b]gość, 20-01-16, 13:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-01-16, 12:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-01-16, 10:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-01-16, 09:33 napisał(a):[/b]Czyli tak dla zamydlenia oczu Brytyjczykom: “siedzę i udaję, że pracuję”. A i tak będą wydawać ogromne pieniądze z podatków. Co z tego, że GB zarabia krocie na rodzinie królewskiej, jak takie same krocie wydają na nią?nie “takie same”. niedawno byly wyliczenia pokazujace, ze jednak wiecej na nich zarabiaja, niz wydaja. co ciekawe – oni wydaja na cala rodzine krolewska mnie j wiecej tyle, co my wydajemy na kancelarie prezydenta (ok 400 osob). oni na rodzinie krolewskiej zarabiaja, a my na prezydentach? i prosze, kto wychodzi lepiej finansowo na wyborze krolowa vs prezydent? oni. a kto komu chce doradzac? ty im?[/quote]Tylko prezydenci (w różnych krajach) pełnią odpowiednie funkcje, współrządzą państwem, a nie tylko “wyglądają”.[/quote]czyli nie da sie “wspolrzadzic” bez 400 osobowego zaplecza? :)[/quote]Taka mentalność, wola płacić za prezydenta niż inwestować (zwraca sie z nawiązka) w rodzine królewska 🙂

Ona nie wyglada na taka co by sobie na wtracanie pozwalala praca jest super

[b]gość, 20-01-16, 15:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-01-16, 14:54 napisał(a):[/b]A Elka to gdzie pracowała? Przepraszam, nie pamiętam tamtych czasów .no nigdzie, ale ona urodziła się w rodzinie królewskiej, a nie zdobyła awans społeczny odpowiednim mariażem. a kate po prostu nie powinna aż tak chwalić się na prawo i lewo, ile i na co wydaje.[/quote]no to was zaskoczę” W Windsorze Elżbieta z siostrą pracowały przy kopaniu transzei w pobliskim parku. (…) Na początku 1945 Elżbiecie udało się przekonać ojca, aby pozwolił jej wstąpić do kobiecej służby wojskowej. Księżniczka wstąpiła do Women’s Auxiliary Territorial Service z numerem matrykuły 230873, ze stopniem podporucznika (Second Subaltern). Została przeszkolona na kierowcę i mechanika, uzyskując ostatecznie stopień kapitana” Wikipedia

[b]gość, 20-01-16, 15:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-01-16, 14:54 napisał(a):[/b]A Elka to gdzie pracowała? Przepraszam, nie pamiętam tamtych czasów .no nigdzie, ale ona urodziła się w rodzinie królewskiej, a nie zdobyła awans społeczny odpowiednim mariażem. a kate po prostu nie powinna aż tak chwalić się na prawo i lewo, ile i na co wydaje.[/quote]Otóż to, w końcu normalny komentarz na temat tej pani nad którą wszyscy pieją z zachwytu jaka to ona piekna, mądra itd. A każdy kto napiszę ze mu się nie podoba to od razu zazdrosnik, prawda jest taka że jej obowiązkiem jest wyglądać, spotykać się z poddanymi i usmiechac. I nie ma prawa się sprzeciwić bo jest z “ludu”, bogatego ale jednak. Nie widzę nic w tym niestosownego żeby podjęła jakąś pracę, umówmy się w paracoholizm to ona nie wpadnie, nie pozwolą jej na to. Tu bardziej chodzi o wizerunek niż o to by nagle zaczela utrzymywać całą rodzinę:)

[b]gość, 20-01-16, 16:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-01-16, 15:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-01-16, 14:54 napisał(a):[/b]A Elka to gdzie pracowała? Przepraszam, nie pamiętam tamtych czasów .no nigdzie, ale ona urodziła się w rodzinie królewskiej, a nie zdobyła awans społeczny odpowiednim mariażem. a kate po prostu nie powinna aż tak chwalić się na prawo i lewo, ile i na co wydaje.[/quote]no to was zaskoczę” W Windsorze Elżbieta z siostrą pracowały przy kopaniu transzei w pobliskim parku. (…) Na początku 1945 Elżbiecie udało się przekonać ojca, aby pozwolił jej wstąpić do kobiecej służby wojskowej. Księżniczka wstąpiła do Women’s Auxiliary Territorial Service z numerem matrykuły 230873, ze stopniem podporucznika (Second Subaltern). Została przeszkolona na kierowcę i mechanika, uzyskując ostatecznie stopień kapitana” Wikipedia[/quote]współczuję tym, którzy musieli jej pilnować i dbać o jej bezpieczeństwo… więcej kłoptu niż pomocy, tak samo, jak harry w iraku czy afganistanie.. a poza tym, po bitwie o anglię, to tam już raczej było w miarę spokojnie..

[b]gość, 20-01-16, 15:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-01-16, 14:54 napisał(a):[/b]A Elka to gdzie pracowała? Przepraszam, nie pamiętam tamtych czasów .no nigdzie, ale ona urodziła się w rodzinie królewskiej, a nie zdobyła awans społeczny odpowiednim mariażem. a kate po prostu nie powinna aż tak chwalić się na prawo i lewo, ile i na co wydaje.[/quote]podczas wojny kopala rowy dla zolnierzy.

Jestescie niedoinformowani. Ma napisać JEDEN artykuł dotyczący zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży 😛

Tej Elżbiecie juz podziękujemy, ona już powinna ze sceny zejść.

[b]gość, 20-01-16, 14:54 napisał(a):[/b]A Elka to gdzie pracowała? Przepraszam, nie pamiętam tamtych czasów .no nigdzie, ale ona urodziła się w rodzinie królewskiej, a nie zdobyła awans społeczny odpowiednim mariażem. a kate po prostu nie powinna aż tak chwalić się na prawo i lewo, ile i na co wydaje.

[b]gość, 20-01-16, 12:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-01-16, 10:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-01-16, 09:33 napisał(a):[/b]Czyli tak dla zamydlenia oczu Brytyjczykom: “siedzę i udaję, że pracuję”. A i tak będą wydawać ogromne pieniądze z podatków. Co z tego, że GB zarabia krocie na rodzinie królewskiej, jak takie same krocie wydają na nią?nie “takie same”. niedawno byly wyliczenia pokazujace, ze jednak wiecej na nich zarabiaja, niz wydaja. co ciekawe – oni wydaja na cala rodzine krolewska mnie j wiecej tyle, co my wydajemy na kancelarie prezydenta (ok 400 osob). oni na rodzinie krolewskiej zarabiaja, a my na prezydentach? i prosze, kto wychodzi lepiej finansowo na wyborze krolowa vs prezydent? oni. a kto komu chce doradzac? ty im?[/quote]Tylko prezydenci (w różnych krajach) pełnią odpowiednie funkcje, współrządzą państwem, a nie tylko “wyglądają”.[/quote] A cóż takiego robi prezydent? Wręcza medale, jeździ po świecie z wizytami czyli dokładnie to samo co rodzina królewska

A Elka to gdzie pracowała? Przepraszam, nie pamiętam tamtych czasów .

A podobno tak ją kochają wiec raczej wątpię, żeby mieli jej za złe urządzanie wystawnych pokoi.

[b]gość, 20-01-16, 12:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-01-16, 10:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-01-16, 09:33 napisał(a):[/b]Czyli tak dla zamydlenia oczu Brytyjczykom: “siedzę i udaję, że pracuję”. A i tak będą wydawać ogromne pieniądze z podatków. Co z tego, że GB zarabia krocie na rodzinie królewskiej, jak takie same krocie wydają na nią?nie “takie same”. niedawno byly wyliczenia pokazujace, ze jednak wiecej na nich zarabiaja, niz wydaja. co ciekawe – oni wydaja na cala rodzine krolewska mnie j wiecej tyle, co my wydajemy na kancelarie prezydenta (ok 400 osob). oni na rodzinie krolewskiej zarabiaja, a my na prezydentach? i prosze, kto wychodzi lepiej finansowo na wyborze krolowa vs prezydent? oni. a kto komu chce doradzac? ty im?[/quote]Tylko prezydenci (w różnych krajach) pełnią odpowiednie funkcje, współrządzą państwem, a nie tylko “wyglądają”.[/quote]czyli nie da sie “wspolrzadzic” bez 400 osobowego zaplecza? 🙂

moze tak ta stara krolowa wzielaby sie do roboty a nie cale zycie na koszt panstwa zyc

[b]gość, 20-01-16, 09:33 napisał(a):[/b]Czyli tak dla zamydlenia oczu Brytyjczykom: “siedzę i udaję, że pracuję”. A i tak będą wydawać ogromne pieniądze z podatków. Co z tego, że GB zarabia krocie na rodzinie królewskiej, jak takie same krocie wydają na nią?nie “takie same”. niedawno byly wyliczenia pokazujace, ze jednak wiecej na nich zarabiaja, niz wydaja. co ciekawe – oni wydaja na cala rodzine krolewska mnie j wiecej tyle, co my wydajemy na kancelarie prezydenta (ok 400 osob). oni na rodzinie krolewskiej zarabiaja, a my na prezydentach? i prosze, kto wychodzi lepiej finansowo na wyborze krolowa vs prezydent? oni. a kto komu chce doradzac? ty im?

bzdury, Kate jest tak zarobiona przy dwójce małych dzieci + obowiązkach odwiedzania szkół/szpital/ fundacji, że ze zmęczenia pada na pyszczek. I nawet przy pomocy niani może być nadal zmęczona, więc nie wierzę w te bujdy o “nakazie pracy”, ona już pracuje i to na kilka etatów.

[b]gość, 20-01-16, 10:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-01-16, 09:33 napisał(a):[/b]Czyli tak dla zamydlenia oczu Brytyjczykom: “siedzę i udaję, że pracuję”. A i tak będą wydawać ogromne pieniądze z podatków. Co z tego, że GB zarabia krocie na rodzinie królewskiej, jak takie same krocie wydają na nią?nie “takie same”. niedawno byly wyliczenia pokazujace, ze jednak wiecej na nich zarabiaja, niz wydaja. co ciekawe – oni wydaja na cala rodzine krolewska mnie j wiecej tyle, co my wydajemy na kancelarie prezydenta (ok 400 osob). oni na rodzinie krolewskiej zarabiaja, a my na prezydentach? i prosze, kto wychodzi lepiej finansowo na wyborze krolowa vs prezydent? oni. a kto komu chce doradzac? ty im?[/quote]Tylko prezydenci (w różnych krajach) pełnią odpowiednie funkcje, współrządzą państwem, a nie tylko “wyglądają”.

ma malutką córeczkę, synka i mnóstwo obowiazkow reprezentacyjnych , więc ma co robić ja na razie, elżebieta się wielką pracą też nie parała

ale co Elżbieta ma do tego współczuję Kaśce

pic na wodę fotomontaż

Czyli tak dla zamydlenia oczu Brytyjczykom: “siedzę i udaję, że pracuję”. A i tak będą wydawać ogromne pieniądze z podatków. Co z tego, że GB zarabia krocie na rodzinie królewskiej, jak takie same krocie wydają na nią?

Dodajmy ze zatrudnili kogoś kto za nią pisze te art

[b]gość, 20-01-16, 08:44 napisał(a):[/b]Jaaassne, chyba na waciki! Jak bylam na Fiji plynelam motorowka obok prywatnej wyspy na ktorej wypoczywal wlasnie Prince Charles – za JEDYNE 15.000$ za NOC!!! Takie potolenie o pracy to bajki dla plebsu ktory to nigdy za granice nie wyjechal. Wystarczy poleciec gdziez za Europe i oczy otwieraja sie ze zdymienia jak co poniektorzy zyja! I zaznaczan, ze jest takich ludzi sporo.nie piszę, że to jest dobre, al nie ma się co martwić o Brytyjczyków, bo oni akurat na swojej rodzinie krolewskiej zarabiają krocie

Przecież ona (tak jak prezydentowe podczas kadencji męża) nie może podjąć pracy zarobkowej

Ciekawe kto za nia to pisze

Jaaassne, chyba na waciki! Jak bylam na Fiji plynelam motorowka obok prywatnej wyspy na ktorej wypoczywal wlasnie Prince Charles – za JEDYNE 15.000$ za NOC!!! Takie potolenie o pracy to bajki dla plebsu ktory to nigdy za granice nie wyjechal. Wystarczy poleciec gdziez za Europe i oczy otwieraja sie ze zdymienia jak co poniektorzy zyja! I zaznaczan, ze jest takich ludzi sporo.