W ostatnich dniach Polska żyje kilkoma zbrodniami, które zszokowały opinię publiczną. Jedną z nich jest brutalne morderstwo 25-latki w Lublinie, które popełnił jej partner.

Zobacz też: Gwiazda porno zaatakowana przez REKINA! Przerażające wideo!

Mężczyzna po morderstwie wyskoczył z jedenastego piętra. Na miejscu była straż pożarna i służby. Zabójcę szybko przetransportowano do szpitala, gdzie obecnie przebywa w stanie śpiączki farmakologicznej.

Niestety, jak donosi lubelska prokuratura, jego partnerka nie miała tyle szczęścia. Denatkę znaleziono z obrażeniami kłutymi w mieszkaniu, z którego wyskoczył morderca. Ponadto ciało dziewczyny było schowane w walizce.

Okazuje się, że przed śmiercią kobieta była maltretowana tłuczkiem do mięsa. Strażacy, którzy byli na miejscu, nie ukrywali gorzkich słów:

Zaczęliśmy do niego krzyczeć, żeby się nie wygłupiał. Ale odpowiedział, że ma trupa w domu i musi skończyć ze sobą. Zaraz potem skoczył. Poszedł do innego okna, żeby ominąć strażacką poduchę.

Jak donosi tabloid Fakt.pl, para była ze sobą zaledwie dwa miesiące.

Ona pracowała w spożywczym tu za rogiem i studiowała pedagogikę. Mateusz świętoszkiem nie był. Chyba żadnej szkoły nie skończył, za to jeszcze niedawno siedział w więzieniu. Teraz wyglądało na to, że się ustatkował. Zaczął pracę w spółdzielni mieszkaniowej. – mówi jeden z informatorów gazety.

Niestety do tragedii doprowadziła chorobliwa zazdrość mężczyzny. W piątek wieczorem para udała się na grilla, gdzie kobieta spotkała swojego byłego. Wtedy jej nowy chłopak wpadł we wściekłość i zaczął się awanturować.

Para szybko wróciła do mieszkania, gdzie doszło do tragedii. Mateusz Ch. zakatował dziewczynę na śmierć, po czym chciał schować zwłoki. Gdy mu się to nie udało, zadecydował o samobójstwie.

Zobacz też: Zabójstwo usprawiedliwione

Obecnie lekarze walczą o jego życie w jednym z lubelskich szpitali.

Brutalne morderstwo w Lublinie. Zabił swoją dziewczynę i wyskoczył z 11 piętra (zdjęcia)

Do zdarzenia doszło w sobotę przed południem przy ul. Bursztynowej w Lublinie. Służby ratunkowe zostały powiadomione o mężczyźnie, który chciał skoczyć z 11 piętra jednego z wieżowców. Na miejscu interweniowała straż pożarna, policja oraz zespół ratownictwa medycznego. Mężczyzna znajdował się poza mieszkaniem na 11 piętrze. Strażacy przy budynku rozłożyli skokochron.