No dobrze – pewnie czekali, ale większość z nich tracklistę znało już na pamięć. I nie chodzi tylko o tytuły.

Najnowszy album Mariah Carey zatytułowany E=MC2 wyciekł do sieci. Pilnie strzeżona zawartość znalazła się wśród internetowych zasobów w ubiegły weekend. Nie wiadomo, kto wykradł materiał.

Premiera płyty przewidziana jest na 15 kwietnia. Managment Mimi przewiduje, że sprzedaż krążka w tym dniu będzie słabsza, niż spodziewano się wcześniej, ale zapewne i tak osiągnie wynik, jakiego niejeden artysta mógłby pozazdrościć.