Czyżby ciała znanych gwiazd były lepione z innej gliny, niż te pozostałych kobiet? Wszystkie sławy zdają się być wprost stworzone do macierzyństwa. Na salonach pojawiają się jeszcze w dziewiątym miesiącu, a zaledwie kilka tygodni (bywało szybciej) ponownie pozują do zdjęć. Są zmęczone, mają cellulit i luźną skórę? Nic podobnego! Wskakują w rozmiar S, ich cera jest promienna, nogi szczupłe, a brzuch jędrny niczym u Ewy Chodakowskiej. Oto kolejny przykład na potwierdzenie tezy.

Ola Szwed przed długi czas milczała na temat błogosławionego stanu. Ba, niewielkich rozmiarów brzuszek przez długi czas pozwalał zaprzeczać plotkom. Wreszcie w połowie stycznia nastąpiło rozwiązanie.

Aleksandra już zdążyła pochwalić się zdjęciem z podniesioną koszulką, a wczoraj pojawiła się na prezentacji nowej kolekcji butów Kazar. Choć wygląda już rewelacyjnie, twierdzi, że daleko jej do ideału – figurę zasłoniła rozkloszowaną sukienką.

Robi wrażenie?

Brzuch po ciąży u Oli Szwed TUTAJ.

&nbsp

Ola Szwed na salonach pierwszy raz po ciąży (FOTO)

Ola Szwed na salonach pierwszy raz po ciąży (FOTO)

Ola Szwed na salonach pierwszy raz po ciąży (FOTO)

Ola Szwed na salonach pierwszy raz po ciąży (FOTO)