Pani kurator nie jest zadowolona z Britney
Kuratorka Britney Spears złożyła już raport i ponoć wcale nie jest on zachwycający.
Jego zdaniem piosenkarka traktowała ją bez jakiegokolwiek szacunku, niczym zwykłego pracownika.
– Ciężko jest jej skoncentrować się na jednej rzeczy. Jest jak niespokojne dziecko. Wierzy, że nie musi nikogo słuchać – mówi informator. – Mówi niezrozumiałym językiem, ciężko jest się z nią w ogóle porozumiewać.
Spotkania początkowo odbywały się w willi Brit, jednak pani kurator stwierdziła, że powinny mieć miejsce w jej biurze, bez tłumów i przeszkadzających we wszystkim paparazzi.
gość24-10-07, 18:09 Zgadzam się z Tobą w zupełności!!!!
no sory ale na szacunek trzeba sobie zasluzyc. a tym bardziej, ze to obca baba i przyszla z gory osadzac, bo taka jej praca zreszta.wiec co ona sie spodziewala jakichs przyjacielskich spoufalosci z Brit???ta baba cos powinna sie chyba leczyc, jesli nie rozumie swoich obowiazkow :-/// i uprawnien, bo cos chyba nie bardzo moze takie rzeczy rozpowiadac :-///
Każdy zasługuje na to, żeby traktować go z szacunkiem. Bez względu na to, czy jest kuratorem, barmanem, czy sprzedawcą.
slowa osoby postronnej – obiektywnej.
xandra24-10-07, 13:57 czym? chyba kim… człowiekiem może?
tez bym nie byla zadowolona…
Chyba coś jej poszło na psychikę ;/…..
niczym zwykłego pracownika?DO CHOLERY TO KURATORKA NIE MA PRAWA MÓWIC PAPARAZZI NIC TAKIEGO BYNAJMIEJ TAKIE MA OBOWIĄZKI
niczym zwykłego pracownika. – a czym niby ona jest??
w koncu Brit oczy otworzy
uwazam,ze powinni ja zamknac do zakladu na leczenie-tylko to pomoze
“niczym zwykłego pracownika. ”a co ona – swieta krowa??!! :/
gwiazda= kaprysy
skutki duzej kasy w mlodym wieku i braku wsparcia rodziny…moim zdaniem, pomoc psychologa bylaby najlepsza
Ja bym powiedziała że jest rozpuszczona i tyle, jak można było tak nisko upaść, ale są ludzie i parapety, klamki i zawiasy.
Oj, Brit, co Ty robisz?