Patrycja Markowska pierwszy raz o rozstaniu z Jackiem Kopczyńskim: “To jest dla mnie wielka porażka”

W styczniu 2023 roku media obiegła informacja o rozstaniu Patrycji Markowskiej z Jackiem Kopczyńskim. Początkowo pisano, że para spędziła osobno wakacje, a aktor wyprowadził się z ich wspólnego domu. Z kolei piosenkarka pytana o kryzys w związku odpowiadała enigmatycznie: “Płaczę czasem w poduszkę”. Ostatecznie plotki się potwierdziły, a para naprawdę się rozstała, choć ze względu na ich 15-letniego syna Filipa próbowali ratować małżeństwo i wcześniej poszli na terapię.

Jacek Kopczyński rozstał się z Patrycją Markowską. Ma już nową partnerkę!

Patrycja Markowska pierwszy raz szczerze o rozstaniu z Jackiem Kopczyńskim

Teraz Patrycja Markowska pojawiła się w programie Magdy Mołek, gdzie od razu został poruszony temat rozstania z Jackiem Kopczyńskim. Piosenkarka zdecydowała, że nadszedł czas, by opowiedzieć więcej o kulisach rozstania i kryzysie w ich związku. Jednocześnie podkreśliła, że od rozstania z Jackiem minął tak naprawdę prawie rok i wcześniej nie chcieli “robić z tego medialnej szopki”:

My nie chcieliśmy o tym mówić za szybko. Bardzo też jestem za to wdzięczna Jackowi, że obydwoje bardzo nie chcieliśmy zrobić z tego szopki, jakiegoś przedstawienia. Dla mnie rozstanie po tylu latach jest tak bolesną rzeczą i tak bardzo ważną, przełomową, że bardzo chcieliśmy to przeżyć sami. I nie wyobrażam sobie, co by było, gdyby Jacek czuł inaczej i miał potrzebę dzielenia się w mediach, chodzenia na wywiady, mówienia o tym, co ja właśnie robię teraz, tak? Ale wiesz, nie chcę absolutnie dotykać szczegółów. Tylko rzeczywiście minął już prawie rok od tego rozstania. Mało kto o tym wie. Więc ta sprawa się jakoś tam w nas już uleżała – zaczęła opowieść Markowska.

Następnie piosenkarka przyznała, że ostatnie miesiące były dla niej niezwykle trudne, a cierpienie negatywnie wpływało na jej zycie zawodowe i występy:

To jest najtrudniejszy moment w życiu. No ja chodziłam naprawdę nieprzytomna. Jeszcze musiałam, słuchaj, gdzieś zaśpiewać. Pamiętam, że była impreza, gdzie było wielu artystów, i ja schudłam wtedy… w ogóle taka byłam, wiesz… oczy podkrążone, głos mi się łamał, bo ja wszystko, co mam w sercu, to od razu słychać w śpiewaniu u mnie. Więc robiłam to, o czym mówisz – tę dobrą minę do złej gry. Czułam się wtedy naprawdę fatalnie. Byłam pozamykana. To był po prostu bardzo, bardzo trudny czas. Nie wiem, skąd taka we mnie jest też siła, pewnie mi ją daje syn, pewnie mi ją daje muzyka, rodzina, bliscy, ale rzeczywiście krok po kroku starałam się podnosić i myśleć sobie, że świat się nie kończy, że mam jeszcze dużo do zrobienia. I nie chcę się tu rozklejać.

Patrycja Markowska przyznała, że jest to pierwszy wywiad, w którym opowiada o rozstaniu. Podkreśliła, że bardzo nie chciała rzucać przelotnych, niepełnych wyznań gdzieś na eventowych ściankach, a program Magdy Mołek był idealny, by opowiedzieć wszystko na czym jej zależało:

A ja się już rozkleiłam… bo wiesz, to też pierwszy wywiad w ogóle, w którym o tym mówię. Bardzo się też tego bałam, ale no jeżeli mam już w ogóle powiedzieć o tym, to gdzie, jak nie u ciebie, tak? Nie chciałam o tym mówić złapana gdzieś na ściankach.

Patrycja Markowska pokazała wspólne zdjęcie z synem: „Cały tata”

Patrycja Markowska o rozstaniu z Kopczyńskim. Zdradziła kiedy pojawił się pierwszy kryzys w ich związku

Następnie piosnkarka wyjawiła kiedy tak naprawdę pojawiły się pierwsze problemy i kryzys w ich związku:

To był ten czas pandemii i wybuchu wojny i tak pomyślałam sobie wtedy, że Jezus, życie jest takie kruche, że nie chce mi się już pod tym dywanem tych górek zbierać. Wiesz, potrzeba ogromnej odwagi, żeby się po tylu latach rozstać, bo my mieliśmy naprawdę bardzo dużo rzeczy świetnie poukładanych. To dlatego też tyle lat funkcjonowało. I jeżeli nie masz do partnera właśnie nienawiści czy nie dzieją się jakieś rzeczy przełomowe, to to jest po prostu bardzo trudna decyzja. Tak w zasadzie się rozstać, żeby być w zgodzie ze sobą. Wiesz, to ładnie się mówi zewnątrz, ale potem myślisz sobie o tysiącu też rzeczy, które was trzymają, i myślę, że to jest po prostu bardzo osobista trudna decyzja. Martwi mnie, jak ludzie nie dają sobie szansy, tylko na przykład tkwią w związkach, które już od dawna na przykład się gdzieś wypaliły, a trzymają nas rzeczy na przykład przyziemne czy lęk czy kredyt. No to już w ogóle, nie? Że kredyt, że ekonomiczne sytuacje. I to mi się wydaje takie przykre, bo można by sobie jeszcze było dać może szansę na szczęście.

Pomimo rozstania, Patrycja Markowska podkreśliła, że razem z Jackiem Kopczyńskim pozostają w przyjacielskich stosunkach:

Cieszę się, że to nie stało się cyrkiem i, że nie spaliliśmy z Jackiem jakichś takich najważniejszych mostów między nami. Byłoby mi dużo trudniej, gdyby w jakiś sposób on był spalony w moich oczach. Mamy do siebie dużo szacunku, jesteśmy rodzicami Filipa i to mi daje takie światło w tym ciemnym tunelu. Nie ma wojny. (…) Myślę sobie, że taka wojna i kłócenie się w domu jest gorsze, niż rozstanie się i danie sobie szansy na nowo. Wiadomo, że tysiąc razy zastanawiałam się, czy dobrze robimy, jak Filip to zniesie. Z perspektywy czasu wiem, że życie w prawdzie z samą sobą powinno być dla nas priorytetem.

Na koniec z goryczą stwierdziła, że rozstanie odczuwa jako osobistą porażkę:

Poległam, jeżeli chodzi o związek. To jest, wiesz, wielka dla mnie porażka. No to jest porażka. To nie będę ukrywać tutaj, że bardzo dużo mam żalu do siebie, że nam się nie udało Filipowi stworzyć domu takiego no na zawsze. I na pewno on to przeżył i na pewno to zostawi w nim ślad. Moi rodzice mi tego nie zafundowali. A ja to zafundowałam swojemu dziecku, więc to na pewno przegapiłam. Może gdybym poszła wcześniej na terapię, może gdybym się, wiesz, wsłuchała bardziej w siebie, na pewno bym pewnych błędów uniknęła. Dlatego o tej terapii też mówię głośno, bo ludzie jak mają czasami taką barierę, niechęć, to ja jednak, kurczę, jestem totalnie za tym” – wyznała.

Nowa partnerka Jacka Kopczyńskiego potwierdza nam ZWIĄZEK z aktorem!

pasekkozak

Patrycja Markowska w nowej fryzurze. Fani: „Totalnie pasuje Ci ta fryzura”

scena z: Patrycja Markowska, SK:, , fot. Podlewski/AKPA
scena z: Patrycja Markowska, SK:, , fot. Podlewski/AKPA
scena z: Patrycja Markowska, fot. Podlewski/AKPA
Patrycja Markowska i Jacek Kopczyński na ściance
Patrycja Markowska, Jacek Kopczyński/fot. AKPA
scena z: Grzegorz Markowski, Patrycja Markowska, SK:, , fot. Piętka Mieszko/AKPA

 

 
3 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

od 15 lat mówi o porażce ,widać od początku facet nie za bardzo do niej się garnął, ale jak się baba uweźmie…

Nie bierzcie cudzych mężów a nie będzie potrzebna terapia. Przecież kto raz zdradził, zdradzi kolejny raz i tyle,