Paulina Krupińska korzystała z urody na studiach
Paulina Krupińska jest piękną dziewczyną, która zdaje sobie sprawę ze swojego wyglądu i gdy jest taka potrzeba potrafi z niego korzystać.
W rozmowie z dwutygodnikiem Party Miss Polonia otwarcie przyznała, że to właśnie uroda ułatwiła jej studiowanie i pomogła w trudnych sytuacjach:
– Uroda pomogła mi w życiu! I nie będę udawać, że jest inaczej! Uroda dodaje pewności siebie. Mnie pomagała zwłaszcza na studiach. Szłam do wykładowcy i wiedziałam, że aparycją mogę załatwić sobie wcześniejsze zaliczenie z egzaminu, na którym nie mogłam być obecna, bo już wtedy pracowałam jako modelka i często wyjeżdżałam za granicę. Gdy szybko nadrabiałam zaległości, słyszałam, że jestem taka miła, uśmiechnięta, że się staram.
Piękni ludzie maja w życiu łatwiej – to fakt. Ale czy wykorzystywanie swojej urody jest w porządku? Jak uważacie?

[b]gość, 27-05-14, 12:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-04-13, 21:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-04-13, 17:34 napisał(a):[/b]Ja studiuję pedagogikę o nietypowej specjalności na I roku – znam biegle trzy języki – francuski, hiszpański, angielski i już teraz mam ciekawą i dobrze rokującą pracę na przyszłość z możliwościami awansu i dobrymi zarobkami. Wystarczy dobrze wybrać, dobrze się w tym czuć i być ambitnym. Mi nigdy nie wystraczyła trója z egzaminu – każdą piątkę okupiłam wieloma godzinami wytężonej nauki. Aha, nie pracuję z dziećmi, jakby co. ;pta jasne 3 jezyki i za pedagogike sie wzielas.[/quote]Ale wy jesteście śmieszni. A co to za różnica. To, że zna 3 języki to musi od razu studiować prawo lub ekonomię. Paranoja. Jedna dziewczyna z mojej klasy w LO uczy się właściwie najgorzej w klasie. Jej ” kariera” w LO pewnie się niedługo skończy. Ale kocha języki obce. Zawsze mówi, że nie jest przygotowana na lekcję bo nie można opuścić żadnego języka w danym dniu. Uczy się 6 w tym chiński. Angielski, francuski i niemiecki zna już biegle. Mówi, że na każdy język poświęca ileś tak czasu dziennie. Nie ma, że boli. Nawet jak się źle czuje czy jest chora to musi codziennie się uczyć każdego języka. Zostanie poliglotką po podstawówce:) ale z tyloma językami i tak ma szansę na lepszą pracę niż ludzie po najlepszych studiach.[/quote]tzn po gimnazjum.
Jako osoba o bardzo bardzo przeciętnej urodzie (mówię o sobie) twierdzę, że wykorzystywanie swojej urody jest zupełnie w porządku. Jestem zdania, że człowiek powinien wykorzystywać do maksimum wszystkie atuty którymi dysponuje – zarówno gdy jest to uroda, jak i umysł, czy jakieś inne specjalne predyspozycje. A jak ktoś ma jedno i drugie? Jego/jej szczęście – im więcej się ma tym lepiej, bo można z tym więcej zdziałać. Ale ważne jest, żeby walczyć o swoje za wszelką cenę, bez względu na to czym nas natura obdarzyła, lub nie. Bo tak jak te atuty nie gwarantują sukcesu komuś kto je posiada, jeżeli nie będzie potrafił/a z nich skorzystać, tak ich brak nie przesądza o porażce tego kto nimi nie dysponuje.
Bez grzywki w ogole nie zwraca na siebie uwagi. Caly jej urok to grzywka, a tak to przecietna.
[b]gość, 17-04-13, 21:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-04-13, 17:34 napisał(a):[/b]Ja studiuję pedagogikę o nietypowej specjalności na I roku – znam biegle trzy języki – francuski, hiszpański, angielski i już teraz mam ciekawą i dobrze rokującą pracę na przyszłość z możliwościami awansu i dobrymi zarobkami. Wystarczy dobrze wybrać, dobrze się w tym czuć i być ambitnym. Mi nigdy nie wystraczyła trója z egzaminu – każdą piątkę okupiłam wieloma godzinami wytężonej nauki. Aha, nie pracuję z dziećmi, jakby co. ;pta jasne 3 jezyki i za pedagogike sie wzielas.[/quote]Ale wy jesteście śmieszni. A co to za różnica. To, że zna 3 języki to musi od razu studiować prawo lub ekonomię. Paranoja. Jedna dziewczyna z mojej klasy w LO uczy się właściwie najgorzej w klasie. Jej ” kariera” w LO pewnie się niedługo skończy. Ale kocha języki obce. Zawsze mówi, że nie jest przygotowana na lekcję bo nie można opuścić żadnego języka w danym dniu. Uczy się 6 w tym chiński. Angielski, francuski i niemiecki zna już biegle. Mówi, że na każdy język poświęca ileś tak czasu dziennie. Nie ma, że boli. Nawet jak się źle czuje czy jest chora to musi codziennie się uczyć każdego języka. Zostanie poliglotką po podstawówce:) ale z tyloma językami i tak ma szansę na lepszą pracę niż ludzie po najlepszych studiach.
mówcie sobie że jest świadoma i pewna siebie i że to czyni ją zajebistą, ale dla mnie to nie jest fajne jak dziewczyna mówi rzeczy w stylu “jestem taka piękna, taka ze mnie super laska, wszystko sobie tym mogę załatwić”. to po prostu nie brzmi dobrze. teraz wszyscy to tak chwalą, ale ja ludzi zakochanych w sobie nie lubię i nie polubię.. dziewczyna która siebie wychwala pod niebiosa nawet jak jest bardzo atrakcyjna to coś dla mnie jednak traci.. i nie, nie jestem zakompleksionym grubasem, po prostu uważam że skromność jest fajniejszą cechą niż samouwielbienie. poza tym uroda to naprawdę kwestia gustu, ja np. jej za piękność nie uważam. a dobrą gadką to i brzydcy sobie potrafią to i owo pozałatwiać
mi się akurat nie podoba
gość, 17-04-13, 19:48 napisał(a):Swoją wypowiedzią tylko potwierdziła bylejakość swojej uczelni.Na Uniwersytetach i Politechnikach takie rzeczy nie przechodzą.pewnie, że przechodzą. mój brzydki kolega był tak sympatyczny, że każdy egzamin mógł przełożyć (pracował). ogólnie raczej nie od urody to zależy, a od ogólnego podejścia.
uroda typowa dla prowincjonalnej miss. a swoją drogą- gdzie może tak egzaminy zdawać ? wcześniej, bo się mrugnęło wymalowanym oczkiem ?!
kto sprawdza oceny ze studiów? KPMG, Ernst&Young i pewnie wielu innych, ale nie osób po pedagogice.gość, 17-04-13, 22:48 napisał(a):gość, 17-04-13, 21:32 napisał(a):gość, 17-04-13, 17:34 napisał(a):Ja studiuję pedagogikę o nietypowej specjalności na I roku – znam biegle trzy języki – francuski, hiszpański, angielski i już teraz mam ciekawą i dobrze rokującą pracę na przyszłość z możliwościami awansu i dobrymi zarobkami. Wystarczy dobrze wybrać, dobrze się w tym czuć i być ambitnym. Mi nigdy nie wystraczyła trója z egzaminu – każdą piątkę okupiłam wieloma godzinami wytężonej nauki. Aha, nie pracuję z dziećmi, jakby co. ;pta jasne 3 jezyki i za pedagogike sie wzielas.powiedz mi kochana którego potencjalnego pracodawcę będzie interesowało czy miałaś 3 czy 5 z egzaminu? ktory to sprawdzi? który o to zapyta?
gość, 17-04-13, 22:48 napisał(a):gość, 17-04-13, 21:32 napisał(a):gość, 17-04-13, 17:34 napisał(a):Ja studiuję pedagogikę o nietypowej specjalności na I roku – znam biegle trzy języki – francuski, hiszpański, angielski i już teraz mam ciekawą i dobrze rokującą pracę na przyszłość z możliwościami awansu i dobrymi zarobkami. Wystarczy dobrze wybrać, dobrze się w tym czuć i być ambitnym. Mi nigdy nie wystraczyła trója z egzaminu – każdą piątkę okupiłam wieloma godzinami wytężonej nauki. Aha, nie pracuję z dziećmi, jakby co. ;pta jasne 3 jezyki i za pedagogike sie wzielas.powiedz mi kochana którego potencjalnego pracodawcę będzie interesowało czy miałaś 3 czy 5 z egzaminu? ktory to sprawdzi? który o to zapyta?Wszystkie korporacje tak naprawdę- a przede wszystkim Big4 przeglądają suplementy do dyplomu itp. Coś za coś- ale przynajmniej minimalne wynagrodzenie tam to ok. 3000 netto- w zależności czy to E&Y czy Deloitte.
gość, 17-04-13, 21:00 napisał(a):Taaa, akurat. Mam pracownice po UW, trochę tepa jest jednak, a takie ładne papiery… Zastanawiam sie jak to możliwe ze ona wogole studia skończyła.Mam nadzieję, że Ty nie masz studiów tak “wogóle”.hahaha dokładnie !
a moja koleżanka miała dobre plecy i sporo kasy, skończyła 2 kierunki na UW – prawi i administrację, jest dyr. firmy, a cala reszta co kuła po nocach zmywa gary i robi jej kawę 🙂 papa looserzy 😛
gość, 17-04-13, 21:32 napisał(a):gość, 17-04-13, 17:34 napisał(a):Ja studiuję pedagogikę o nietypowej specjalności na I roku – znam biegle trzy języki – francuski, hiszpański, angielski i już teraz mam ciekawą i dobrze rokującą pracę na przyszłość z możliwościami awansu i dobrymi zarobkami. Wystarczy dobrze wybrać, dobrze się w tym czuć i być ambitnym. Mi nigdy nie wystraczyła trója z egzaminu – każdą piątkę okupiłam wieloma godzinami wytężonej nauki. Aha, nie pracuję z dziećmi, jakby co. ;pta jasne 3 jezyki i za pedagogike sie wzielas.powiedz mi kochana którego potencjalnego pracodawcę będzie interesowało czy miałaś 3 czy 5 z egzaminu? ktory to sprawdzi? który o to zapyta?
gicz to ona ma sporą
gość, 17-04-13, 17:34 napisał(a):Ja studiuję pedagogikę o nietypowej specjalności na I roku – znam biegle trzy języki – francuski, hiszpański, angielski i już teraz mam ciekawą i dobrze rokującą pracę na przyszłość z możliwościami awansu i dobrymi zarobkami. Wystarczy dobrze wybrać, dobrze się w tym czuć i być ambitnym. Mi nigdy nie wystraczyła trója z egzaminu – każdą piątkę okupiłam wieloma godzinami wytężonej nauki. Aha, nie pracuję z dziećmi, jakby co. ;pta jasne 3 jezyki i za pedagogike sie wzielas.
gość, 17-04-13, 21:00 napisał(a):Taaa, akurat. Mam pracownice po UW, trochę tepa jest jednak, a takie ładne papiery… Zastanawiam sie jak to możliwe ze ona wogole studia skończyła.Mam nadzieję, że Ty nie masz studiów tak “wogóle”.wow ale jestes inteligentna i ogarnieta pewnie po harvardzie ze potrafisz zrobic kreske nad o
gość, 17-04-13, 21:47 napisał(a):Taaa, akurat. Mam pracownice po UW, trochę tepa jest jednak, a takie ładne papiery… Zastanawiam sie jak to możliwe ze ona wogole studia skończyła.Mam nadzieję, że Ty nie masz studiów tak “wogóle”. wow ale jestes inteligentna i ogarnieta pewnie po harvardzie ze potrafisz zrobic kreske nad ohahaha, nie rozśmieszaj mnie proszę. Nie chciałam tu się wymądrzać, ale chyba muszę, bo nie zrozumiałaś aluzji. “W ogóle” piszemy osobno.moja strata idz lepiej przeczytaj jakas ksiazke nie na kozaczku siedzsz jeszcze sie odmozdzysz
Taaa, akurat. Mam pracownice po UW, trochę tepa jest jednak, a takie ładne papiery… Zastanawiam sie jak to możliwe ze ona wogole studia skończyła.
Taaa, akurat. Mam pracownice po UW, trochę tepa jest jednak, a takie ładne papiery… Zastanawiam sie jak to możliwe ze ona wogole studia skończyła.Mam nadzieję, że Ty nie masz studiów tak “wogóle”.
Taaa, akurat. Mam pracownice po UW, trochę tepa jest jednak, a takie ładne papiery… Zastanawiam sie jak to możliwe ze ona wogole studia skończyła.Mam nadzieję, że Ty nie masz studiów tak “wogóle”. wow ale jestes inteligentna i ogarnieta pewnie po harvardzie ze potrafisz zrobic kreske nad ohahaha, nie rozśmieszaj mnie proszę. Nie chciałam tu się wymądrzać, ale chyba muszę, bo nie zrozumiałaś aluzji. “W ogóle” piszemy osobno.
Może na jej kierunku się takie rzeczy udawały, moi wykładowcy by ją śmiechem zabili…
gość, 17-04-13, 17:48 napisał(a):gość, 17-04-13, 11:34 napisał(a):gość, 17-04-13, 10:33 napisał(a):tylko idioci nie zdaja pedagogiki na dobrych ocenach. nie ma latwiejszego kierunku studiów puste panienki ida na ten kierunek byle studiowac i sie lansowac a przyszlosci po tym zadnej w obecnych czasach dzieci nie ma to co beda robic po pedagigice??? w macdonald’s scierac podlogi!!!i>A jesteście świadomi,że osoba inteligentna nie wydaje takich osądów, tym bardziej gdy nie zna się na jakiejś sprawie??? Ja nie oceniam w taki sposób jak Wy żadnego kierunku, poza tym który studiowałam, bo nie mam do tego wiedzy, Wy także nie macie. Informuje “wszechwiedzących”: posiadanie samych piątek na studiach pedagogicznych dziennych jest bardzooooo trudne. Wykłady są obszerne. Ja miałam 4 egzaminy z przedmiotów filozoficznych, co nie jest bułką z masłem. Praca z ludźmi to ciężka praca. Itd. itp. Dlatego nie powtarzajcie głupot! O prace dziś od razu po studiach po wszędzie trudno. Oczywiście jeśli masz znajomości to sobie zawsze poradzisz.Potrzeba osób o różnym wykształceniu i różnych umiejętnościach,a nie samych informatyków. Wielu inżynierów np. rolnictwa czy technologi żywienia nie znajdzie zbytnio pracy w zawodzie.4 egzaminy z przedmiotow filozoficznych? olaboga no co ty nie powiesz? no taaak to jest takie trudne, naprawde ci wspolczujeCzytaj ze zrozumieniem:). Nie jest to nie do zdania, ale łatwe tez nie (chyba, ze to czyjś “konik”). Oprócz filozofii wiele innych. Metodologia badan, historia tego, tamtego, wychowanie fizyczne w teorii czyli jak uczyć innych ćwiczyć, przedmioty biologiczne i o zdrowiu itd. Chodzi mi tylko o pisanie, ze pedagogika jest bardzo łatwa i nie trzeba się na niej uczyć – to NIE PRAWDA. Wstyd powinno być ludziom nie mającym o czymś pojęcia,a wypowiadającym się jakie to jest.
gość, 17-04-13, 19:48 napisał(a):Swoją wypowiedzią tylko potwierdziła bylejakość swojej uczelni.Na Uniwersytetach i Politechnikach takie rzeczy nie przechodzą.Nie ma możliwości zdawać wcześniej egzaminów chyba,że ktoś 2 kierunki studiuje to może dostać zgodę na ustny.
Swoją wypowiedzią tylko potwierdziła bylejakość swojej uczelni.Na Uniwersytetach i Politechnikach takie rzeczy nie przechodzą.
głupie by było nie wykorzystywać takiego daru;)
gość, 17-04-13, 18:10 napisał(a):gość, 17-04-13, 17:57 napisał(a):Dziewczyna zupełnie nie w moim typie. A pieknym kobietom jest trudniej bo są szykanowane przez pokraczne koleżanki a faceci sie ich boją.pierdu pierdu 🙂 pięknym kobietom jest w życiu o wiele łatwiej, podziwiam Pauline, że nie wstydzi się o tym mówić wprost, chociaż przyznam szczerze, że ja osobiście nie dostrzegam w niej, jakiejś wyjątkowej urody :)A ja się zgadzam z pierwszym komentarzem. Chyba wynika to z tego, że nie każda piękna kobieta jest świadoma swojej urody. A te wszystkie, którym idzie wszystko z płatka – to samo cwaniactwo i zarozumialstwo.
paulina ma sliczna twarz 🙂 jest piekna w przeciwienstwie do pasztetow uwazajacych sie za boginie, czyli orzechowskiej siwiec i rutowicz
Dziewczyna zupełnie nie w moim typie. A pieknym kobietom jest trudniej bo są szykanowane przez pokraczne koleżanki a faceci sie ich boją.
gość, 17-04-13, 17:57 napisał(a):Dziewczyna zupełnie nie w moim typie. A pieknym kobietom jest trudniej bo są szykanowane przez pokraczne koleżanki a faceci sie ich boją.pierdu pierdu 🙂 pięknym kobietom jest w życiu o wiele łatwiej, podziwiam Pauline, że nie wstydzi się o tym mówić wprost, chociaż przyznam szczerze, że ja osobiście nie dostrzegam w niej, jakiejś wyjątkowej urody 🙂
Ja studiuję pedagogikę o nietypowej specjalności na I roku – znam biegle trzy języki – francuski, hiszpański, angielski i już teraz mam ciekawą i dobrze rokującą pracę na przyszłość z możliwościami awansu i dobrymi zarobkami. Wystarczy dobrze wybrać, dobrze się w tym czuć i być ambitnym. Mi nigdy nie wystraczyła trója z egzaminu – każdą piątkę okupiłam wieloma godzinami wytężonej nauki. Aha, nie pracuję z dziećmi, jakby co. ;p
gość, 17-04-13, 16:12 napisał(a):gość, 17-04-13, 11:34 napisał(a):gość, 17-04-13, 10:33 napisał(a):tylko idioci nie zdaja pedagogiki na dobrych ocenach. nie ma latwiejszego kierunku studiów puste panienki ida na ten kierunek byle studiowac i sie lansowac a przyszlosci po tym zadnej w obecnych czasach dzieci nie ma to co beda robic po pedagigice??? w macdonald’s scierac podlogi!!!no wlasnie, 100% racji, po co w ogole studiowac takie rzeczy? idą na jakies pedagogiki, europeistyki, filozofie i inne pierdoły tylko po to żeby studiować i sie lansowac a potem narzekają ze nie ma pracyA jesteście świadomi,że osoba inteligentna nie wydaje takich osądów, tym bardziej gdy nie zna się na jakiejś sprawie??? Ja nie oceniam w taki sposób jak Wy żadnego kierunku, poza tym który studiowałam, bo nie mam do tego wiedzy, Wy także nie macie. Informuje “wszechwiedzących”: posiadanie samych piątek na studiach pedagogicznych dziennych jest bardzooooo trudne. Wykłady są obszerne. Ja miałam 4 egzaminy z przedmiotów filozoficznych, co nie jest bułką z masłem. Praca z ludźmi to ciężka praca. Itd. itp. Dlatego nie powtarzajcie głupot! O prace dziś od razu po studiach po wszędzie trudno. Oczywiście jeśli masz znajomości to sobie zawsze poradzisz.Potrzeba osób o różnym wykształceniu i różnych umiejętnościach,a nie samych informatyków. Wielu inżynierów np. rolnictwa czy technologi żywienia nie znajdzie zbytnio pracy w zawodzie.4 egzaminy z przedmiotow filozoficznych? olaboga no co ty nie powiesz? no taaak to jest takie trudne, naprawde ci wspolczuje
ale gdzie to ta uroda?
gość, 17-04-13, 11:34 napisał(a):gość, 17-04-13, 10:33 napisał(a):tylko idioci nie zdaja pedagogiki na dobrych ocenach. nie ma latwiejszego kierunku studiów puste panienki ida na ten kierunek byle studiowac i sie lansowac a przyszlosci po tym zadnej w obecnych czasach dzieci nie ma to co beda robic po pedagigice??? w macdonald’s scierac podlogi!!!no wlasnie, 100% racji, po co w ogole studiowac takie rzeczy? idą na jakies pedagogiki, europeistyki, filozofie i inne pierdoły tylko po to żeby studiować i sie lansowac a potem narzekają ze nie ma pracyA jesteście świadomi,że osoba inteligentna nie wydaje takich osądów, tym bardziej gdy nie zna się na jakiejś sprawie??? Ja nie oceniam w taki sposób jak Wy żadnego kierunku, poza tym który studiowałam, bo nie mam do tego wiedzy, Wy także nie macie. Informuje “wszechwiedzących”: posiadanie samych piątek na studiach pedagogicznych dziennych jest bardzooooo trudne. Wykłady są obszerne. Ja miałam 4 egzaminy z przedmiotów filozoficznych, co nie jest bułką z masłem. Praca z ludźmi to ciężka praca. Itd. itp. Dlatego nie powtarzajcie głupot! O prace dziś od razu po studiach po wszędzie trudno. Oczywiście jeśli masz znajomości to sobie zawsze poradzisz.Potrzeba osób o różnym wykształceniu i różnych umiejętnościach,a nie samych informatyków. Wielu inżynierów np. rolnictwa czy technologi żywienia nie znajdzie zbytnio pracy w zawodzie.
to prawda ładniejszym w życiu lepiej ale co mają zrobić kobiety które są naprawde nieatrakcyjne a przecież wyglądu sobie nikt nie wybiera
to niesprawiedliwa że jedni są piękni i szczupli a inni brzydcy i grubi
akurat na wcześniejsze zaliczenie umówić się nie jest trudno 😉 Gdyby chciała zdawać później niż wszyscy, to wtedy może ta uroda mogłaby się przydać 😉
1. nie ma sie czym chwalic, zenujacy poziom2. ciekawe co to za uczelnia, gdzie wykladowcy popuszczaja za urode3. aha, studiuje pedagogike, cholernie ciezki kierunek
Czoło jak lodowisko, już wiem dlaczego nosi grzywkę.
A może wykładowcy przekładali egzaminy wszystkim miłym i uśmiechniętym osobom a ona myślała “O Boshe, taka ze mnie piękność, leci na mnie ten wykładowca”. Ciekawe co jak szła do kobiet. Też myślała, że im się podoba? Jak ja nie cierpię takich lasek co cały czas mówią jakie to one mają “branie”.
“Wiedziałam, że aparycją mogę załatwić sobie wcześniejsze zaliczenie z egzaminu…”..no i takim samym sposobem załatwiła sobie tytuł! pusta lalka
dokładnie, fajnie jest byc atrakcyjnym i pewnym siebie i umiejetnie sobie radzic w zyciu! Akurat nasza miss jest chyba najmadrzejsza z dotychczasowych (porownujac do Rozali i Marceliny) wiec tak trzymacgość, 17-04-13, 15:27 napisał(a):dobrze chociaż że jest szczera i nie plecie glupot w stylu “och, moja uroda mi nic nie dała, poza tym uwazam że jestem brzydka i w ogole”. Pewność siebie jest w porzadku, też uwazam się za atrakcyjną kobietę i nie widzę w tym nic złego. Warto tylko nie przekroczyć granic i nie unosic się ponad innych.
Spoko jest ta Paulina, powodzenia
Chodziłam z nia na studia, była bardzo aktywna i ogarnieta, chyba jacys zazdrosni ludzie pisze te głupoty. Studiowała co chciala, do tego pracowała i zarabiala duzo kasy
gość, 17-04-13, 14:36 napisał(a):Żadny urody w niej nie widze, sory.może przestań po prostu patrzeć w lustro?
gość, 17-04-13, 12:19 napisał(a):gość, 17-04-13, 11:35 napisał(a):gość, 17-04-13, 11:34 napisał(a):gość, 17-04-13, 10:33 napisał(a):tylko idioci nie zdaja pedagogiki na dobrych ocenach. nie ma latwiejszego kierunku studiów puste panienki ida na ten kierunek byle studiowac i sie lansowac a przyszlosci po tym zadnej w obecnych czasach dzieci nie ma to co beda robic po pedagigice??? w macdonald’s scierac podlogi!!!no wlasnie, 100% racji, po co w ogole studiowac takie rzeczy? idą na jakies pedagogiki, europeistyki, filozofie i inne pierdoły tylko po to żeby studiować i sie lansowac a potem narzekają ze nie ma pracyo, kolejna po medycynie ze specjalnością kardiochirurgiczną się odezwała :Dnie, jest wiele innych kierunków studiów które dają pewną i dobrą pracę, nie tylko medycyna
W porządku czy też nie.. co tam..a co dzisiaj jest w porządku? nic i nikt.
gość, 17-04-13, 12:20 napisał(a):gość, 17-04-13, 12:19 napisał(a):gość, 17-04-13, 11:35 napisał(a):gość, 17-04-13, 11:34 napisał(a):gość, 17-04-13, 10:33 napisał(a):tylko idioci nie zdaja pedagogiki na dobrych ocenach. nie ma latwiejszego kierunku studiów puste panienki ida na ten kierunek byle studiowac i sie lansowac a przyszlosci po tym zadnej w obecnych czasach dzieci nie ma to co beda robic po pedagigice??? w macdonald’s scierac podlogi!!!no wlasnie, 100% racji, po co w ogole studiowac takie rzeczy? idą na jakies pedagogiki, europeistyki, filozofie i inne pierdoły tylko po to żeby studiować i sie lansowac a potem narzekają ze nie ma pracyo, kolejna po medycynie ze specjalnością kardiochirurgiczną się odezwała :Dnie, jest wiele innych kierunków studiów które dają pewną i dobrą pracę, nie tylko medycynaW dzisiejszych czasach NIC nie gwarantuje dobrej i pewnej pracy, chyba że pracujesz jako dziecko swoich rodziców w rodzinnym biznesie. Wielu moich znajomych pokończyło trudne kierunki studiów (chemia, informatyka, farmaceutyka, prawo, automatyka) na państwowych uczelniach – a i tak większość pracuje albo poniżej swoich kwalifikacji albo w zupełnie innym zawodzie. Powód jest prosty – brak doświadczenia, bo gdzie ma się je zdobyć? Mój narzeczony miał szczęście, udało mu się wyjechać na praktyki zagraniczne, pomogło mu to w zdobyciu pracy – skończył informatykę, a i tak pracę dostał tylko dlatego, że sam nauczył się języka programowania, którego na studiach nie uczą (a miał ku temu okazję właśnie na wyjeździe).
dobrze chociaż że jest szczera i nie plecie glupot w stylu “och, moja uroda mi nic nie dała, poza tym uwazam że jestem brzydka i w ogole”. Pewność siebie jest w porzadku, też uwazam się za atrakcyjną kobietę i nie widzę w tym nic złego. Warto tylko nie przekroczyć granic i nie unosic się ponad innych.
Studentki pedagogiki, zamiast oburzać się w komentarzach na stereotypy, same pokażcie, że są mylne. Sorry, ale jak się prowadzi dla was zajęcia i jest wielkie zaskoczenie, że macie coś zanotować, a nie wzięłyście nic do pisania, no to sorry…
Niby śliczna, ale jakaś taka nudna…