Pierwszy wpis partnerki Łukasza Litewki po pogrzebie. Serce pęka
Łukasz Litewka był jedną z najjaśniejszych postaci polskiej polityki. Jeszcze nieoczekiwana śmierć pogrążyła w żałobie przedstawicieli polityki oraz show-biznesu. W środę odbył się uroczysty pogrzeb z udziałem tłumu żałobników. Wśród nich nie zabrakło partnerki 36-latka. Teraz Natalia Bacławska zabrała głos w mediach społecznościowych. Serce się łamie po tej relacji.
Tragiczna śmierć Łukasza Litewki
Nieoczekiwana śmierć Łukasza Litewki była szokiem dla polskiego show-biznesu. Poseł 23 kwietnia około godziny 13:00 został potrącony przez samochód osobowy na ulicy Kazimierzowskiej, odcinku prostej drogi łączącej Dąbrowę Górniczą z Sosnowcem. Na miejscu pojawiły się służby ratunkowe, ale nie udało się uratować 36-latka, który podróżował na rowerze. Drugi uczestnik wypadku został zatrzymany przez policję, przesłuchany oraz zbadany. Zjechanie na drugi pas ruchu tłumaczył chwilowym zasłabnięciem albo zaśnięciem. Prokuratura prowadzi śledztwo, które ma ujawnić przebieg dramatu.
W ostatnich dniach zmarłego wspominano w wielu kondolencjach w mediach społecznościowych. Rodzina jest pogrążona w żałobie, a przyjaciele z trudem opisują, jak empatycznym i dobrym człowiekiem był Łukasz Litewka. Podczas wtorkowego posiedzenia Sejmu, marszałek Włodzimierz Czarzasty zarządził chwilę milczenia, a później posłowie odmówili modlitwę “Wieczny odpoczynek” za duszę zmarłego.
Do uroczystości pogrzebowych doszło w środę w rodzinnej miejscowości 36-latka. Sosnowiec zapełnił się tłumem żałobników, którzy chcieli oddać mu ostatni hołd. Wśród pogrążonych w żałobie nie zabrakło też partnerki zmarłego mężczyzny. Kobieta kilka dni po ceremoniach zabrała głos w mediach społecznościowych. Wystarczyło niewiele, by znów wzbudzić żal i łzy.

Pożegnanie Łukasza Litewki
Pogrzeb posła miał charakter państwowy, a na miejscu nie zabrakło najwyższych przedstawicieli polityki. Ceremonia w kościele pw. św. Joachima przyciągnęła prawdziwe tłumy. Część osób gromadziła się przed świątynią. Inni zajmowali miejsca nieopodal, gdzie postawiono telebim z transmisją mszy świętej. Kościół pękał w szwach od osób, które chciały oddać ostatni hołd tragicznie zmarłemu posłowi. Uwagę mediów przykuwali m.in.: Karol i Marta Nawroccy, Donald Tusk oraz Doda.
Wśród pogrążonych w żałobie można było zauważyć także partnerkę Łukasza Litewki. Natalia Bacławska od czasu wypadku kilkukrotnie rozmawiała z dziennikarzami. Zapowiadała walkę o sprawiedliwy i jawny przebieg śledztwa w sprawie okoliczności tragedii. W zbieraniu dowodów miała pomagać jej słynna piosenkarka.
Wiem, że pojawiają się różne teorie i plotki na ten temat. Już są głosy, że to nie był nieszczęśliwy wypadek. Nie chcę podważać kompetencji prokuratury ani powielać teorii spiskowych. Będę jednak domagać się tego, by wszystko zostało rzetelnie wyjaśnione. Jestem w kontakcie z Dodą, będziemy razem działać w tej sprawie. Nie odpuścimy, będziemy naciskać, by wszystko zostało wyjaśnione w rzetelnym śledztwie. Bo Łukasz na to zasługiwał – mówiła w rozmowie z “Vivą!”.
Polityk był w związku już od trzech lat, ale nie wypowiadał się publicznie na prywatne tematy. Jego priorytetem była walka o prawa zwierząt i pomoc potrzebującym. Po tragicznym wypadku jego partnerka sporadycznie odzywa się do internautów. Po wzruszającym pogrzebie znów zabrała głos.
Partnerka Łukasza Litewki przerywa milczenie. Wymowne słowa
Natalia Bacławska bardzo przeżyła nagłą stratę ukochanego. Niedługo po potwierdzeniu informacji o tragicznym wypadku na jej profilu pojawiło się ich wspólne zdjęcie z poruszającymi słowami.
Dziś umarłam razem z Tobą. Moja miłość, moje wszystko. Zawsze będę Cię kochać. Do zobaczenia – pisała.
Po pogrzebie ponownie odezwała się do internautów. Tym razem zamieściła krótki fragment piosenki “mori” autorstwa Dawida Podsiadło. Utwór opowiada o szukaniu sensu w chaosie życia przerwanego przez śmierć, o tęsknocie i żalu, który mogą odczuwać osoby, które pozostały bez ukochanej osoby.
A jeśli już, to wezmę tam ze sobą bukiet róż. Przy bramie będę czekał patrząc w dół. Ty w wolnej chwili czasem na mnie spójrz – słyszymy w relacji.
Partnerka Łukasza Litewki nadal przeżywa bolesną żałobę po stracie posła. Dla wielu okoliczności tragicznego wypadku nadal pozostają tajemnicą, a nagła śmierć 36-latka zaskoczyła wszystkich.




