Położna Kate Middleton zdradza szczegóły porodu
Porodowi księżnej Kate (33 l.) towarzyszyło mnóstwo plotek. Te najdalej idące mówiły o tym, że żona księcia Williama urodziła wcześniej niż podały media oraz, że wstrzyknęła sobie botoks, by pięknie wyglądać przed szpitalem, gdzie czekali na nią paparazzi.
W ramach rozprawienia się z plotkami głos zabrała położna księżnej, Arona Ahmed.
Księżna oczywiście wyglądała młodzieńczo i świeżo, ale to całkowity nonsens zakładać, że poród był udawany. Pierwsze zdjęcia wykonano 10 godzin po narodzinach, a to na ogół wystarczający czas dla matek, by sprawiały wrażenie wypoczętych i zdrowych. To radość z macierzyństwa sprawia, że matki promienieją szczęściem i pięknem, to dar natury. Księżna nigdy nie poddałaby się operacjom plastycznym i kategorycznie odmawia stosowania botoksu. Jej Królewska Wysokość jest bardzo naturalną osobą i używa tylko organicznych kosmetyków – komentuje położna.
Teraz naród będzie spokojny?


Położna powiedziała? A tekst wypowiedzi podyktował jej pałac. Bez ich zgody nic by nie powiedziała, a mówi co jej każą. Swoja droga Kate to piekna kobieta, ale powinna zrezygnowac z tej kreski na oczach, bo ja to postarza, a ona zawsze w tej kresce na oku chodzi. William zas powinien cos zrobic z ta lysinka. Szkoda, ze jego nikt sie nie czepia, tylko ja sie ocenia przez pryzmat wygladu.
Temat jej wyglądu po porodzie będzie jeszcze długo wałkowany. Mnie się wydaję, że nawet kobieta, która miała ciężki poród (a jej do takich nie należał) po 10 godzinach, podczas których pracował nad nią sztab stylistów, makijażystów, itp wyglądałaby dobrze. Przecież sprawienie by twarz promieniała, a włosy ładnie się układały to żaden problem dla profesjonalisty. Poza tym księżna nie biegała po tym placu, a jedynie wyszła, pomachała i wróciła.
[b]gość, 08-06-15, 20:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 18:47 napisał(a):[/b]Temat jej wyglądu po porodzie będzie jeszcze długo wałkowany. Mnie się wydaję, że nawet kobieta, która miała ciężki poród (a jej do takich nie należał) po 10 godzinach, podczas których pracował nad nią sztab stylistów, makijażystów, itp wyglądałaby dobrze. Przecież sprawienie by twarz promieniała, a włosy ładnie się układały to żaden problem dla profesjonalisty. Poza tym księżna nie biegała po tym placu, a jedynie wyszła, pomachała i wróciła.bardzo dobrze powiedziane. ja po porodzie wyglądałam jak rozjechana kupa, ale wystarczył prysznic, krem bb i tusz, żebym mogła bez większych obaw spojrzeć w lustro. z kolei moja siostra 2 godziny po porodzie wyglądała, jakby dopiero co wyszła ze SPA. ciężko zatem oceniać ogólnikami.[/quote]Natychmiast po porodzie schudła też 20 kg. No nie. Pinokio! ?
[b]gość, 08-06-15, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 13:47 napisał(a):[/b]położna ma bardzo tradycyjne, angielskie nazwisko :)To ostatnio takie modne wyłapywać wszędzie nazwisko Ahmed… Nielegalni imigranci to w UK duży problem, ale ta położna być może nie mogłaby pracować gdyby została w jakimś Pakistanie czy innym Iraku, więc sobie daruj. Jeżeli została położną samej księżnej, to z pewnością jest świetną specjalistką i to się liczy, a nie pochodzenie.[/quote]Może po prostu wyszła za mąż za jakiegoś Ahmeda? 🙂
[b]gość, 08-06-15, 18:47 napisał(a):[/b]Temat jej wyglądu po porodzie będzie jeszcze długo wałkowany. Mnie się wydaję, że nawet kobieta, która miała ciężki poród (a jej do takich nie należał) po 10 godzinach, podczas których pracował nad nią sztab stylistów, makijażystów, itp wyglądałaby dobrze. Przecież sprawienie by twarz promieniała, a włosy ładnie się układały to żaden problem dla profesjonalisty. Poza tym księżna nie biegała po tym placu, a jedynie wyszła, pomachała i wróciła.bardzo dobrze powiedziane. ja po porodzie wyglądałam jak rozjechana kupa, ale wystarczył prysznic, krem bb i tusz, żebym mogła bez większych obaw spojrzeć w lustro. z kolei moja siostra 2 godziny po porodzie wyglądała, jakby dopiero co wyszła ze SPA. ciężko zatem oceniać ogólnikami.
[b]gość, 08-06-15, 13:47 napisał(a):[/b]położna ma bardzo tradycyjne, angielskie nazwisko :)To ostatnio takie modne wyłapywać wszędzie nazwisko Ahmed… Nielegalni imigranci to w UK duży problem, ale ta położna być może nie mogłaby pracować gdyby została w jakimś Pakistanie czy innym Iraku, więc sobie daruj. Jeżeli została położną samej księżnej, to z pewnością jest świetną specjalistką i to się liczy, a nie pochodzenie.
W Anglii nikt az tak nie zwraca uwagi na wyglad dlatego William gdzies ma swoja lysinke. Tu nie ma kultu piekna, kazdy jest soba. Kazdy ubiera co chce, nie ma ukrywania cellulitu czy dodatkowych kilogramow, ktore sa bardzo powszechne. Mi sie tu podoba, nie ma wlasnie takiego glupiego oceniania, komentowania i nikt nikogo nie zmusza do bycia szarakiem. Nie mam tatuazy i wygladam zwyczajnie ale ludzie w dresie w sklepie albo w pizamie to jest normalny widok. Kazdy zyje tu swoim zyciem I nikogo nie ocenia I za to lubie Anglie. A para Kate i William nie ma być doskonala. W koncu to tylko ludzie, dlatego on ma lysinke a Ona zmarszczki.
położna ma bardzo tradycyjne, angielskie nazwisko 🙂
[b]gość, 08-06-15, 11:39 napisał(a):[/b]Położna powiedziała? A tekst wypowiedzi podyktował jej pałac. Bez ich zgody nic by nie powiedziała, a mówi co jej każą. Swoja droga Kate to piekna kobieta, ale powinna zrezygnowac z tej kreski na oczach, bo ja to postarza, a ona zawsze w tej kresce na oku chodzi. William zas powinien cos zrobic z ta lysinka. Szkoda, ze jego nikt sie nie czepia, tylko ja sie ocenia przez pryzmat wygladu.A niby co powinien zrobić z tą lysinką? Ogolić na zero, czy zrobić sobie przeszczepy jak Radzio? Cokolwiek by nie zrobił byłby wysmiany, więc chyba lepiej ze jest naturalny, poza tym Kate też wygląda b.dobrze.