Polska gwiazda dzieli się wstrząsającym doświadczeniem skrajnej biedy i głodu. Szukał jedzenia w śmietniku

Żurnalista fot. Instagram Żurnalista fot. Instagram

Żurnalista, jeden z największych gwiazd polskiego show-biznesu, od lat budzi zainteresowanie swoją karierą i wstrząsającym doświadczeniem. W ostatnich dniach dziennikarz zaskoczył swoich fanów, dzieląc się wyjątkowo osobistą historią. Okazuje się, że w przeszłości zmagał się z bezdomnością.

Żurnalista wyznaje o swojej bezdomności

Dawid Swakowski, bo to jest jego prawdziwe imię, od kilku lat prowadzi niezwykle popularny podcast „Żurnalista – Rozmowy bez kompromisów”. Jego wywiady cieszą się ogromnym zainteresowaniem, a niektóre odcinki zdobywają nawet milionowe odsłony. Suwakowski starannie chroni swoją tożsamość, często zasłania twarz czapką lub dłonią, a w nagraniach ustawia się tak, by nie była w pełni widoczna, co dodaje jego postaci aurę tajemnicy.

Ostatnio jego program osiągnął kolejny ogromny sukces. Według podsumowania Spotify Wrapped 2025, podcast „Żurnalista – Rozmowy bez kompromisów” został uznany za najczęściej słuchany podcast w Polsce, potwierdzając rosnącą popularność Dawida Suwakowskiego i jego unikalnego stylu rozmów.

Żurnalista wydaje swoją książkę

Fani Dawida Swakowskiego od lat doceniają jego szczerość i odwagę w prowadzeniu podcastu „Żurnalista – Rozmowy bez kompromisów”, a teraz dziennikarz przygotował dla nich coś naprawdę wyjątkowego. Właśnie ukazała się jego książka „Dziennik Żurnalisty”, w której obiecuje wyznać wszystko, bez żadnej autocenzury.

Jak sam przyznaje, to publikacja wyjątkowo osobista: „W tej książce zdarłem z siebie skórę. Nie cenzurowałem się. Ani przez chwilę.

"Dziennik Żurnalisty" fot. Instagram
“Dziennik Żurnalisty” fot. Instagram

Okazuje się, że Żurnalista w swoim życiu przeszedł przez wiele dramatycznych doświadczeń, w tym okres bezdomności. W „Dzienniku Żurnalisty” dziennikarz otwarcie opowiada o trudnych momentach swojej przeszłości, o walce o przetrwanie i o tym, jak te doświadczenia ukształtowały jego charakter:

Opowiedziałem o bezdomności. O głodzie, który nie tylko skręcał żołądek, ale też podkopywał godność, kiedy zmuszony byłem wybierać resztki, by przetrwać. O długach, które nie były jedynie cyframi na koncie, lecz pętlą zaciskającą się na szyi każdej nocy, gdy budziłem się przerażony. Opowiedziałem o wszystkim, czego nigdy nie potrafiłem wypowiedzieć na głos. Mój głos się łamał, słowa grzęzły w gardle. Mogłem to tylko napisać. Klawiatura stała się jedynym miejscem, gdzie mogłem mówić bez wstydu i bez zająknięcia.

Zobacz więcej: Nie żyje “Dyzio” z Ziarna. Jego historia zaskakuje: stracił wiarę i odszedł od Kościoła

Żurnalista wspomina czas, gdy był bezdomny

Żurnalista opublikował na swoim Instagramie fragmenty “Dziennika”, które opowiadają o jego bezdomności. Jego słowa szokują, zwłaszcza te o głodzie, który nieustannie mu towarzyszył:

“Są zdania, które trudno mi wypowiedzieć. Jednym z nich jest „jestem głodny”. Dziś już nie czuję głodu nawet jeśli od rana do późnego wieczora nie mam czasu nic zjeść, nawet jeśli stres ściska mnie od środka. Ten prawdziwy głód, ten który sprawia, że człowiek przestaje być sobą, zniknął ze mną dawno temu, kiedy miałem dwadzieścia jeden lat. Pamiętam tamte chłodne wieczory, kiedy udawałem, że śpię po imprezie na ławce, żeby nikt nie zapytał, czemu tam jestem”. 

Nikt mnie nie budził – tylko brzuch, który wył jak zwierzę. Głód ma dźwięk. Cichy, uporczywy, rozrywający od środka. Czujesz go w gardle, w skroniach, w nogach, w myślach, które stają się coraz prostsze: jeść, tylko coś zjeść.

"Dziennik Żurnalisty" fot. dziennikzurnalisty.pl
“Dziennik Żurnalisty” fot. dziennikzurnalisty.pl

Jak przyznaje, w poszukiwaniu jedzenia musiał grzebać po śmietnikach i szukać odpadków. Fani w komentarzach są wstrząśnięci przeżyciami ich ulubionego podcastera:

Nie wyglądało to jak w filmach. Nie było w tym nic romantycznego, żadnego „życia na ulicy z charakterem”. Był chłód, brud i strach, że ktoś zobaczy. Widziałem, jak kucharze wynosili odpadki po zamknięciu. Kiedy odchodzili, czekałem chwilę, a potem zaglądałem do środka. Było tam wszystko i nic. Czasami pół kanapki, czasami pudełko z ryżem, czasami po prostu coś, co pachniało jak normalność. Jadłem w pośpiechu, jak złodziej. I ze wstydem, jakby każda łyżka była przypomnieniem, jak nisko można upaść. Pamiętam każdy kęs. Bo głód nie kończy się, kiedy się najesz. On zostaje. W głowie, w zapachu, w rękach, które drżą, gdy trzymasz coś ciepłego.

Skandale Żurnalisty

Warto przypomnieć, że za sukcesem Żurnalisty stały również poważne kontrowersje. W 2022 r. Jakub Wątor opisał na łamach Spider’s Web+ problemy finansowe i biznesowe związane z działalnością dziennikarza. Najwięcej zastrzeżeń dotyczyło jego firmy odzieżowej „miło(ść)”, której klienci skarżyli się na opóźnienia, brak zwrotów i chaos organizacyjny. Przedsiębiorstwo ostatecznie wykreślono z CEIDG w 2021 r.

Wątor ujawnił też, że Żurnalista miał zaległości wobec współpracowników, co doprowadziło do kilku spraw sądowych. Postawiono mu 18 zarzutów, a sąd zasądził 2 tys. zł świadczenia na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym, warunkowo umarzając postępowania na 2 lata.

Dodatkowo w 2022 r. toczyły się przeciwko niemu dwie sprawy cywilne – jedna dotycząca długu wobec Poczty Polskiej (ponad 205 tys. zł), druga na ponad 234 tys. zł.

Żurnalista, fot. Instagram.
Żurnalista, fot. Instagram.
Żurnalista, fot. Instagram.
Żurnalista, fot. Instagram.
 

Kacper Kulaszewski - Redaktor

Redaktor serwisu kozaczek.pl i student filologii angielskiej. Na co dzień zajmuje się również nauczaniem języka angielskiego i pochłanianiem popkultury.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze