Polska influencerka podcięła sobie gardło w relacji na żywo!
Znana influencerka “Queen of the Black” zszokowała nie tylko fanów, ale internautów, którzy w ogóle jej nie śledzą. Na transmisji live na Instagramie zaczęła się samookaleczać!
22-letnia influencerka tydzień przed tragedią przewidziała własną śmierć
Queen of the Black okaleczyła się przed fanami
Queen of the Black to tak naprawdę Julia Pelc. Influencerka od początku istnienia w sieci tworzy swą popularność na wzbudzaniu kontrowersji. Wiadomo, że od lat zmaga się z zaburzeniami psychicznymi i leczyła się już w szpitalu psychiatrycznym. Jedną z wielu jej dziwacznych poczynań w internecie była zbiórka na psa, która okazała się oszustwem – po zakończeniu zbiórki wyjechała na wakacje do Grecji.
Kolejna influencerka zginęła podczas robienia selfie
Teraz Queen of the Black potrzebowała interwencji specjalistów. Podczas niedzielnej transmisji live na Instagramie zaczęła podcinać sobie ręce i szyję po kłótni z chłopakiem, którego znała dopiero kilka tygodni. Jak tłumaczyła, dowiedziała się, że nowo poznany chłopak chce wrócić do byłej dziewczyny, która uwaga… jest w ciąży.
Na dodatek ten chłopak nie pomagał, a jeszcze pogarszał jej stan, śmiejąc się z Julii na swoim Instastory. Krzyczała, że chce wrócić do Warszawy albo do szpitala psychiatrycznego.
Jednym z wielu influencerów, którzy zareagowali na niebezpieczne zachowanie Julii, był Sylwester Wardęga. Próbował jej pomóc już trzy tygodnie temu, ale na nic poszły jego rady:
Znała chłopaka 5 dni, ale to oczywiście miłość jej życia i to już związek będzie wspaniały i nie przetłumaczysz… Miesiąc temu ja wyciągnąłem rękę, chciałem jej pomóc, ale ona postanowiła tam jechać, chodzić na imprezy z tym chłopakiem, bawić się… Wyjechała chyba do Trójmiasta. Rozpada się związek trzytygodniowy, a dziewczyna się tnie, to z tą psychiką jest gorzej niż wszyscy myśleliśmy i tu trzeba iść na odpowiednie leczenie […] Tutaj zawiodła rodzina, dziewczyna jako trzynastolatka weszła w ten świat social mediów, otoczyła się złymi ludźmi. Zaczęły w to wchodzić narkotyki i do tej pory ona ciągle pali – tłumaczy Wardęga na Instagramie.
juz u julki jest pomoc i prawdopodobnie juz zabralo ja pogotowie #queenoftheblack pic.twitter.com/FQVsvM7Qnz
— tami ✰ yae waiting room ✰ watching kaguya-sama s2 (@hoeofnarukami) January 16, 2022
“Queen of the Black” trafiła do szpitala, ale szybko z niego wyszła. Wardęga poinformował, że lekarz po zbadaniu i rozmowie postanowili ją wypuścić.
Dziś na Twitterze trenduje hasztag #queenoftheblack, a urywaki nagrań krążą po sieci.
68-letnia influencerka zachwyca na Instagramie! Poznajcie Panią Irenę Wielochę



to ta zlodziejka??
No cóż, “róbta co chceta”. I dziwta się potem efektom.
To media promują patologie, każdy patologiczny czyn jest udostępniany, dzięki czemu te młode nieroby mają więcej obserwatorów a to ich napędza do kolejnych tego typu zachowań! To jest skandal co się dzieje, a ten dzban Wardęga wybija się dodatkowo na tych osobach pod pretekstem że im pomaga. Ktoś powinien się tym zająć!
Wycyagnela kase na psa i pojechala na wakacje. Niech się tnie dalej debilka
Przykre to. Moim zdaniem, ta młoda osoba to ofiara m.in. PO-edukacji.