Rafał Collins został współwłaścicielem klubu sportowego! (OŚWIADCZENIE)
Grzegorz i Rafał Collinsowie prowadzą warsztat samochodowy w Londynie, w którym tuningują i udoskonalają samochody. Z ich usług skorzystało wielu sławnych osobistości, jak na przykład Wojciech Szczęsny, a także Cristiano Ronaldo, Rod Stewart czy Rita Ora.
Wyjątkowo głośno zrobiło się o nich, kiedy jako jedni z pierwszych wyciągnęli pomocną dłoń w stronę Tomasza Komendy. Zapewnili mu prace w swojej fundacji, ale mężczyzna wówczas nie poradził sobie z osobistymi problemami i zrezygnował po pewnym czasie.
Do tej pory bracia Collins milczeli. Teraz wydali oświadczenie ws. Tomasza Komendy
Rafał Collins współwłaścicielem Zagłębia Sosnowiec
Teraz znów zrobiło się głośno o Collinsach. Rafał Collins dziś poinformował, że został nowym współwłaścicielem klubu Zagłębie Sosnowiec, po tym, jak przejął 0,74 procent akcji. Ta niewielka ilość pozwoliła mu przejąć odpowiedzialność za pion sportowy klubu. W oświadczeniu poprosił kibiców o kredyt zaufania.
Należy Wam się kilka słów wyjaśnienia i sprostowania. Przede wszystkim, chciałbym powiedzieć, że odczuwam zarówno ogromny entuzjazm, jak i ciężar odpowiedzialności. Zgadzam się, nie posiadam doświadczenia w „wielkiej piłce” i nie zamierzam udawać że tak jest. Mogę Was jednak zapewnić, że gdybym nie czuł, że mogę pomóc, nie śmiałbym wstąpić w szeregi tak zasłużonego klubu jakim jest Zagłębie Sosnowiec, w tak ważnym dla niego momencie i w tak ważnej, odpowiedzialnej roli. Właśnie dlatego, mam nadzieję, że czyny, a nie słowa, będą definiować nasze pierwsze dni – czytamy w oświadczeniu.
Sylwia Bomba i Grzegorz Collins potwierdzają związek!
Przyznał, że klub znajduje się w bardzo trudnej sytuacji, ale działają dwutorowo, zarówno krótko i dalekowzrocznie: “Priorytetem jest dla nas utrzymanie w pierwszej lidze i będziemy o to walczyć już w nadchodzących tygodniach. Zamierzamy wzmocnić zespół oraz dać mu wszelkie niezbędne narzędzia do uzyskania jak najlepszych rezultatów. Zdajemy sobie jednak sprawę z położenia w lidze, które jest wynikiem wielu decyzji, nie tylko tych podejmowanych w szatni”.

Rafał Collins ostrzega, że mogą spaść do drugiej ligi, tylko po to, aby w spokojnych warunkach odbudować zespół
Zarówno ten na boisku, jak i ten na zapleczu klubu. Tak, aby całe Zagłębie Sosnowiec działało jak dobrze naoliwiony szwajcarski zegarek. Obecność w Ekstraklasie tylko po to, aby znaleźć się w strefie spadkowej mnie nie satysfakcjonuje. Na obecność w Ekstraklasie musimy być przygotowani i sobie na to zapracować, a jeśli przygotowania te mają mieć miejsce w drugiej lidze, to niech tak będzie. Bądźmy realistami – nie od razu Rzym zbudowano – przypomniał.
Sylwia Bomba, Grzegorz Collins i Tosia w świątecznej sesji. Uwaga! Kadry rozczulają


