Rafał Trzaskowski zapisał syna na edukację zdrowotną! W sieci aż zawrzało
Zajęcia z edukacji zdrowotnej wciąż zbudzają w Polakach mieszane emocji. Jedni uważają, że tego typu lekcje są bardzo potrzebne młodym ludziom, żeby zdobyli wiedzę na temat zdrowego odżywiania i szybkiego wykrywania chorób. Inni uważają, że zajęcia mogą prowadzić do demoralizacji młodzieży. Przeciwnikiem jest z pewnością Karol Nawrocki, który wypisał swoje dzieci z zajęć. Prezydent Warszawy ma z kolei w tym temacie zupełnie inne zdanie…
Queobonafide nie oddał głosu na Trzaskowskiego! „Nie jestem sympatykiem”
Rafał Trzaskowski zdradził, co myśli o edukacji zdrowotnej. Sam zapisał syna!
Rafał Trzaskowski opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym jasno wyraził się na temat edukacji zdrowotnej. Prezydent Warszawy zdementował plotki, jakoby nie miał zapisać swojego syna na zajęcia. Jest zwolennikiem edukacji zdrowotnej w szkołach i cieszy się z faktu, że jego dziecko będzie brało w nich udział:
Wszystkich zainteresowanych moją rodziną informuję, że mój syn będzie uczęszczał na zajęcia o edukacji zdrowotnej (w grupie łączonej, międzyoddziałowej). Wszystkich innych zachęcam do brania udziału w tym bardzo potrzebnym przedmiocie — podkreślił Rafał Trzaskowski.
Poznali się w wieku 7 lat. Żebrowski pojawił się na wieczorze wyborczym Trzaskowskiego
Wszystkich zainteresowanych moją rodziną informuję, że mój syn będzie uczęszczał na zajęcia o edukacji zdrowotnej (w grupie łączonej, międzyoddziałowej). Wszystkich innych zachęcam do brania udziału w tym bardzo potrzebnym przedmiocie.
— Rafał Trzaskowski (@trzaskowski_) September 30, 2025
Syn Nawrockiego odpalił się w sieci! To napisał pod postem o Trzaskowskim
Wcześniej portal Niezależna pisał, że syn Rafała Trzaskowskiego miał zostać wypisany z zajęć jako jeden z pierwszych uczniów. Ostatecznie na ten ruch miała zdecydować się cała klasa, do której chodził nastolatek. Jednak Rafał Trzaskowski w swojej wypowiedzi na platformie X zaprzeczył tym stwierdzeniom.
Pod wpisem Rafała Trzaskowskiego pojawiło się mnóstwo komentarzy. Jedni byli zachwyceni pomysłem polityka KO, inni zaś mocno go skrytykowali. Pojawiło się wiele skrajnych wypowiedzi na temat edukacji zdrowotnej, która od samego początku podzieliła Polaków:
- Przekichane jest być dzieckiem polityka. Wypisujesz się z zajęć nieobowiązkowych, żeby szybciej iść do domu, a później musisz iść do grupy łączonej, bo zrobiła się wrzawa,
- Kumple się wypisali z zajęć, a on musi na nie chodzić, bo tata,
- Widzę szybkość reagowania na fake newsy, podobna do tej w kampanii,
- Bardzo dobra decyzja panie prezydencie. Brawo,
- PiS nadal sieje swoją propagandę. Jestem za edukacją zdrowotną i mądrym społeczeństwem — podsumowali internauci.



![]()
Brawo, popieram Pana decyzję. Szkoda tylko że ten przedmiot jest nieobowiązkowy. Ale o to niektórym grupom chodziło. P-I-S + K-L-E-R.