Rebel Wilson przyznała, jak udało jej się zgubić 35 kilogramów! I nie chodzi o dietę czy treningi
Jeśli chodzi o spektakularne metamorfozy z pewnością trzeba powiedzieć o Adele, która zgubiła w ostatnim czasie ponad 40 kilogramów. Niemniej jednak to nie jedyna gwiazda, której udało się porzucić nadprogramowe kilogramy. Do grona tego zaliczymy również Rebel Wilson. Amerykańska aktorka w ciągu kilku miesięcy straciła na wadze 35 kilogramów. Jak jej się to udało?
Rebel Wilson jeszcze chudsza! Fani zaczynają się martwić
Rebel Wilson zdradza, jak udało się stracić 35 kilogramów
Większość ludzi odchudzanie kojarzy z restrykcyjną dietą i wylewaniem hektolitrów potu na siłowni. Tymczasem okazuje się, że znacznie mniejszym, ale regularnym, wysiłkiem też można zdobyć upragniony cel. A przekonała się o tym niedawno Rebel Wilson. Jak gwieździe udało się zmniejszyć obwód w talii? Jak zdradziła w rozmowie z Apple Fitness+, kluczem do sukcesu wcale nie była dieta czy mordercze treningi.
Lekarz powiedział mi: Rebel, najlepszym sposobem na pozbycie się niechcianej tkanki tłuszczowej jest po prostu chodzenie – powiedziała Rebel i dodała – Nie musi być bardzo intensywny, nie musi być pod górę, tylko umiarkowany spacer przez godzinę dziennie.
Wilson przyznała też, że głównym celem jej metamorfozy nie była utrata wagi, a zdrowie. Aktorka zachęciła również odbiorców, że takie małe zmiany i niewielkie kroki mogą prowadzić do naprawdę dużych rzeczy.

BACKGRID USA 30 SEPTEMBER 2021,Image: 635371835, License: Rights-managed, Restrictions: , Model Release: no, Credit line: PeBu / BACKGRID / Backgrid USA / Forum

BACKGRID USA 16 OCTOBER 2021,Image: 638306340, License: Rights-managed, Restrictions: , Model Release: no, Credit line: Javiles / BACKGRID / Backgrid USA / Forum

Tak szczerze mówiąc to najłatwiej schudnąć przestawiając się na warzywa i owoce a do tego wiele z nich jak np. buraki i śliwki pomagają w uregulowaniu przemiany materii.
Każdy ma inne sposoby na zrzucenie zbędnych kilogramów. U mnie sprawdziło się jedzenie większej ilości warzyw i owoców, picie cisowianki i treningi na siłowni. Nie było łatwo, ale dałam radę bo się zawzięłam. Trzeba dążyć do wymarzonej sylwetki 🙂
Na aktywność zawsze jest czas – nie ma złej pogody, tylko są leniwi ludzie. Jeśli masz czas oglądać maraton serialowy, to tym bardziej znajdziesz czas na godzinkę sportu i nie chodzi wcale o super wymęczenie ciała, tylko ruszenie tyłka – zgadzam się z Rebel w 100%. Na początek choćby lekkie zmiany – spacer do pracy/szkoły zamiast samochodu, używanie schodów zamiast windy itp, to naprawdę wiele zmienia i pomaga w zdobyciu kondycji.
Eh, nie wiem jak wy, ale ja z aktywnoscia fizyczna czekam do wiosny. Teraz jest tak zimno, ze mam dosc. Siedze pod koldra jak tylko moge i nosa nie wysciubam na zewnatrz jak nie musze.