Tuż po finale „Love Island. Wyspa miłości” mieliśmy okazje porozmawiać z Sandrą Dorsz, która zajęła z Mateuszem Świerczyńskim 4. miejsce. Siódmy sezon show wygrali Agata i Hubert.

TYLKO U NAS! Sandra Dorsz o życiu po „Love Island”, związku z Mateuszem i hejcie: „Czegoś takiego się nie spodziewałam”

Sandra Dorsz o programie „Love Island”

Sandra Dorsz weszła niespodziewanie do willi w połowie sezonu, kiedy dziewczyny wyjechały do „Casa Nova”. Wówczas niemal natychmiast spodobała się Mateuszowi i do dziś tworzy z nim związek poza willą.

Modelka przyznała nam, że oglądała odcinki tuż przed wejściem do programu, więc miała na wszystko ogląd.

Tak, oglądałam z moją mamą na FaceTimie i komentowałyśmy cały czas: „Ten spoko, ta dziewczyna fajna, z nią mogę się zaprzyjaźnić”. Wiedziałam na długo przed [red. że wchodzę do programu], więc ciężko mi było to wszystko ukrywać. To był mega „top secret project”, więc działo się, a ja musiałam być w milczeniu. Całe moje środowisko pytało „a widziałaś, co się dzieje w „Love Island”, następna scena i widzą mnie po drugiej stronie, więc było, że to było dla nich zaskoczenie – mówi nam Sandra.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Sandra Dorsz 🐟 (@sandra_dorsz)

Zdradza, że już dwa lata temu była na castingu do „Love Island”, ale wtedy się zakochała i wybrała miłość. Przypominamy, że modelka wówczas związała się z producentem muzycznym Kamilem Łanką, znanym jako Lanek.

Zawsze temat „Love Island” w moim życiu się przeplatał i ludzie w mojego otoczenia podpowiadali mi, moi fani… Zastanawiałam się, czy to jest dobry moment. Na kilka lat przed miałam propozycje, ale zrezygnowałam, bo się zakochałam, a ja już byłam po castingu. Minęły dwa lata, stety, niestety wszystko się skończyło i tak sobie myślę „Sandra, a może to jest właśnie ten moment”. Na wszystko w naszym życiu przychodzi odpowiedni czas i się zastanawiałam, czy dać sobie tę szanse, bo po moim ostatnim rozstaniu straciłam wiarę w miłość i w to, że w ogóle mogę się zakochać… – wyznaje nam uczestniczka „Love Island”.

Finał „Love Island. Wyspa miłości”. Kto wygrał 7 sezon show?

Dodaje, że wszystkie znaki na niebie podpowiadają jej, że relacja z Mateuszem jest w odpowiednim miejscu i czasie:

Co jest najlepsze, chcieliśmy zamieszkać z Mateuszem od razu, ale ja mam umowę na 2 lata, więc będziemy musieli zaczekać ten rok. Nagle przejeżdzam po programie do domu i dostaje telefon od właścicielki mieszkania: „No Sandruś, bo Ci się skończyła umowa’. Okazało się, że jest koniec umowy i cały wszechświat daje nam znaki – mówi nam Dorsz.

„Love island. Wyspa miłości”. Sandra Dorsz zaszła widzom za skórę: „I czy warto było pluć takim jadem?”

Sandra Dorsz o miłości do kobiet

Modelka przed kamerami „Love Island” przyznała, że próbowała relacji z kobietami, kiedy zwątpiła w miłość do facetów. Podczas naszego wywiadu potwierdziła, że kocha także kobiety:

Ja nawet nie musze się zastanawiać. Dla mnie to jest naturalne, uwielbiam kobiety, zostałam wychowana przez kobiety, także dla mnie to jest normalna sprawa. Nie próbowałam związku z kobietą, ale to dlatego, że zawsze gdzieś tam faceci byli i z facetami jest trochę łatwiej, że to oni wychodzą z inicjatywą, a ja raczej jestem taka, że zaczekam, aż ktoś zagada. Podobało mi się, jak Mati zrobił to w programie. Ja pomimo, że wybrałam na rozmowę Huberta, to Mati jednak się nie poddał i przyszedł po mnie: „Chodź Sandra, chce z Tobą pogadać” – wspomina.

Na koniec podkreśliła, że jest z Mateuszem szczęśliwa, ale kocham też kobiety. 

Zobacz cały wywiad poniżej!

Love Island 7, day40, Piotr Filutowski/Polsat,

Love Island 7, day41, FINAŁ Piotr Filutowski/Polsat,

pasekkozak