Serena Williams w prawdziwych słowach o macierzyństwie. Kobiety DZIĘKUJĄ jej za ten post
Serena Williams (38 l.) pod koniec 2017 roku urodziła córeczkę Alexis Olympię. Gwiazda dwa miesiące później poślubiła swojego partnera Alexisa Ohanian. Dziś dziewczynka ma już ponad dwa lata. Tenisistka na swoim Instagramie opublikowała szczery post na temat macierzyństwa.
Serena Williams o odejściu swojej przyjaciółki Meghan Markle z rodziny królewskiej
Serena Williams o trudach macierzyństwa
Serena na swój Instagram dodała zdjęcie z córką, która śpi w jej ramionach. Fotka zrobiona jest w samochodzie.
https://www.instagram.com/p/B81Nu3hnm3u/?utm_source=ig_web_copy_link
Serena Williams APELUJE do Meghan Markle: PRZESTAŃ!
Kobiety w komentarzach dziękują jej za to wyznanie i okazują wsparcie.
Inspirujesz mnie. Nie jesteśmy same!
Jesteś niezwykła.
Czuję dziś to samo – piszą.
Bajkowy ślub Sereny Williams – wśród gości Beyonce i Kim Kardashian (Instagram)
Serena przeżyła bardzo trudny poród. Doszło podczas niego do niebezpiecznego spadku tętna i konieczne było cesarskie cięcie. Dziewczynka urodziła się zdrowa, ale dla sportsmenki nadszedł ciężki czas. Cierpiała ona na zakrzepicę, na skutek której doszło do komplikacji. Serena straciła oddech i okazało się, że to zator płucny. Doszło też do otwarcia rany po cesarskim cięciu. Kiedy już wróciła do domu, musiała przez jakiś czas pozostać w łóżku.
https://www.instagram.com/p/B4u4VjjHXd4/?utm_source=ig_web_copy_link
https://www.instagram.com/p/B2g2wI6HMqD/?utm_source=ig_web_copy_link
Tam najdrozsi lekarze nia maja polowy tej wiedzy co polscy, taka prawda.
No, rzeczywiście straszne to jej macierzyństwo. Nie stać jej – przy takiej forsie – na pomoc domową czy niańkę ? Poza tym jest tak napakowana, że nie wiadomo, czym ją szprycowali, żeby mogła osiągać takie wyniki. Mogła i może więc mieć duuuże problemy hormonalne.
Dobrze ze mowi sie na glos, ze rodzicielstwo jest ciezkie. Ale mowic o tym, ze jest sie dumnym ze jest sie matka, to naprawde wola o pomste do nieba. W sensie ze jest dumna, bo podolala zmianie 5 pieluch, nasluchala sie wrzaskow i krzykow i sie nie wyspala, po czym zmeczona poszla do pracy (i tak kazdego dnia) i z tego powodu jest dumna? Kurde, faktycznie szacun.
Nie mam nic przeciwko mieszanym parom ale ona wygląda bardzo mięsko a ten jej mąż taki zniewiescialy jakiś.