Skradziono dzienniki Britney Spears!
Uwaga, szykuje się polowanie na papierowe zeszyty i taśmy pełne zapisków dotyczących Britney Spears – dzienniki gwiazdy zostały skradzione!
Co więcej, są ponoć ciekawsze, niż seks-taśma. Znajdziemy w nich m.in. opis wyczynów Britney podczas jej zeszłorocznego załamania nerwowego.
Dzienniki składały się z odręcznie robionych notatek i nagrań video.
Britney jest naturalnie załamana. Materiały były przechowywane w jej domu z Beverly Hills, więc najprawdopodobniej kradzieży dokonał ktoś z jej bliskiego otoczenia.
Ta kobieta nie ma chwili spokoju. Żeby kraść osobiste dzienniki? Ktoś był na tyle bezczelny, że to zrobił. Współczuję jej.
przegięcie…chcą chyba żeby się znowu załamała. :/
Cristal, 05-02-09, 18:58 napisał(a):Udało się jej, znowu jest na szczycie, a ONI muszą to wszystko psuć?! Czy ona nie możemieć już niczego swojego – prywatnego??? ŻAL!
Wy naprawde wierzycie w to ze te dzienniki zostaly” skradzione” przez przypadek?Co za naiwnosc.Jestem pewna,ze to skandal zaplanowany przez Britney i dzienniki wcale nie zniknely.Tak samo jak seks tasma Hilton,sekstasma Kardashian.”Skradzione dzienniki”…Znowu okradaja biedna Britney 😀 I krzywdza 😀
Ludzie zrobią wszystko, żeby zniszczyć innych -.-
Udało się jej, znowu jest na szczycie, a ONI muszą to wszystko psuć?! Czy ona nie możemieć już niczego swojego – prywatnego??? ŻAL!
Jeśli to prawda, to szczerze współczuje Brit…Spears nie ma juz zadnej prywatnosci, ale własnie taką cenę muszą płacic gwiazdy…
pewnie mamusia sprzedala je
gość, 05-02-09, 21:46 napisał(a):pewnie mamusia sprzedala je pewnie tak ;P
To już przegiencie nie ma prywatności nawet we własnym domu , bo too z jej domu jej to ukradziono.
to straszne że nie można ufać już ludziom z ‘bliskiego otoczenia’ ;/
A nie przyszło wam do głowy, że to plotka wypuszczona przez nią samą przed zbliżającą si trasą koncertową? Przed premierą jej płyty były plotki o sex-taśmie. I co? Nic. ATENTTION WHORE.
Jakby była ta sex taśma to byśmy ją już dawno mogli obejrzec bo już dawno by ją sprzedali, a co do tych pamiętników to nie wierze 🙂 i wam też radze
teraz to nawet pamiętnika nie można spokojnie pisac w obawie o kradzież
Ta napewno wiadomo że jak Britney go pisze to jest u niej… przecierz codziennie nie jeźnidzi do tej miejscowości, aby napisać co sie wydażyło w danym dniu!!Ja w to NIE wierze!!!!
dali by jej spokój
gość, 05-02-09, 09:04 napisał(a):czy ona w ogole ma czas na pisanie dzienniczkow? – czyli noteczki kazdego dniamoze na odwyku miala wiecej czasu.poza tym, takie pisanie dziennikow to czesc terapii.dziwne, ze nie pilnowala bardziej tych rzeczy, ze ich nei zniszczyla albo nie trzymala w jakims sejfie :/hej dlaczego na kozaczku nie piszcie o tym, jak jej byly menago, lufti? podaje brit do sadu?
gość, 05-02-09, 10:52 napisał(a): po co je pisała ? Chyba tylko po to aby je sprzedać, jesli w ogóle jest to prawdaKazda osoba bedaca na terapii ma za zadanie pisac dziennik. Wspolczuje dziewczynie, bo wszyscy na niej zeruja, ile sie da…
no prosze……
zgadzam sie spokuj
Pamietniki pisała bo jej na odwyku chyba mowili zeby napisala i opisywala w nich swoje uczucia itp.
Ehh mogliby jej dać wreszcie święty spokój ;/
Może plotka, może nie ;p Ja jestem wredna i mam nadzieję, że nie.
po co je pisała ? Chyba tylko po to aby je sprzedać, jesli w ogóle jest to prawda
Może zgarnął je Kevin Federline?
czy ona w ogole ma czas na pisanie dzienniczkow? – czyli noteczki kazdego dnia
ale sciema
Coś mi się wydaje, że to plotka. ;]